Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ulica Nadbrzeżna

Tłumaczenie: Adam Kaska
Wydawnictwo: Czytelnik
7,18 (206 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
27
8
50
7
61
6
39
5
11
4
4
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cannery Row
data wydania
liczba stron
248
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Inne wydania

"Ulica Nadbrzeżna" to druga (po "Tortilla Flat") powieść Johna Steinbecka o Paisanos, ubogiej dzielnicy portowego miasta Monterey. Bohaterami są włóczędzy, właściciel małego sklepiku, doktor z laboratorium biologicznego i dziewczęta z domu publicznego. Akcja nie jest najważniejsza; autor maluje poezję biednej ulicy, gdzie śmietniska i place zarosłe chwastami graniczą z fabryką i knajpą, chwyta...

"Ulica Nadbrzeżna" to druga (po "Tortilla Flat") powieść Johna Steinbecka o Paisanos, ubogiej dzielnicy portowego miasta Monterey. Bohaterami są włóczędzy, właściciel małego sklepiku, doktor z laboratorium biologicznego i dziewczęta z domu publicznego. Akcja nie jest najważniejsza; autor maluje poezję biednej ulicy, gdzie śmietniska i place zarosłe chwastami graniczą z fabryką i knajpą, chwyta "żywcem poemat, smród i ogłuszający hałas, feerię świateł, manię i sen".

Jak sam mówił: "Jest to rzecz nostalgiczna, napisana dla grupy żołnierzy, którzy mi powiedzieli: »napisz coś śmiesznego, co nie dotyczy wojny. Napisz coś dla nas do czytania - dosyć już mamy wojny!«".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (443)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 171
jousna | 2016-09-05
Na półkach: Przeczytane

O mężczyznach. Ale czy to męska literatura? Niekoniecznie. Prosta akcja, miejsce wydarzeń – właściwie jedna ulica. Ale czy nudna? Na pewno nie.
Akcja książki toczy się w Monterey przy ulicy Nadbrzeżnej, gdzie kilkoro znajomych zamieszkuje wspólnie w budynku zwanym Cichy Zakątek. Pewnego dnia postanawiają urządzić przyjęcie dla Doktora, który wiele razy im pomagał. Impreza i jej skutki to właściwie cała akcja książki. Książki pełnej humoru (dawno się tak nie ubawiłam), ciekawie przedstawionych bohaterów i jakiejś magii, która przenosi nas w niepowtarzalny klimat portowej dzielnicy.
A tak żartem powiedziawszy, to Mack i jego kompani przypominają mi mojego sąsiada Jureczka z klatki obok i jego znajomych. Ich rozmowy przeprowadzane na ławce pod blokiem, filozoficzne rozmyślania po kolejnym wypitym piwku - to dialogi bohaterów przekopiowane z „Ulicy Nadbrzeżnej” – co tu zrobić, żeby się nie narobić, jak się napić, ale nie za swoje…
Bardzo dobra literatura. Polecam

książek: 1377
Wojciech Gołębiewski | 2015-11-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2015

Autora nie wypada przedstawiać, więc przechodzę go meritum, czyli jego książek, których z wyjątkiem "Myszy i ludzi", nie opiniowałem. A znam go dość dobrze, bo na drodze mojego rozwoju, zajął najważniejsze miejsce, po bardzo młodzieńczym zachwycie Żeromskim. Oczywiście, "The Grapes of Wrath" ("Grona gniewu"), które były moją pierwszą książką przeczytaną w oryginale, wywarły wrażenie, tym bardziej, że podsycała je PRL-owska propaganda o nędzy i niesprawiedliwości w kapitalistycznej Ameryce; "Na Wschód od Edenu" też, bo i wsparte ekranizacją, jednakże naprawdę kultowe były dwie małe książeczki "Tortilla Flat" i "Ulica Nadbrzeżna".

Oczywiście, wygrywała "Ulica Nadbrzeżna" głównie dzięki rytuałowi czyszczenia butów. Postawić przyjacielowi kolejkę czyszczenia butów tzn usadzić go w fotelu i opłacić czyściciela butów, to zafundować mu symboliczny skok do wyższej klasy....

książek: 660
Wioletta | 2016-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2016

Książka nijaka, bez fabuły. Doktor i jego świta, niech będzie kilku gości ciągnących z gąsiorka i jeszcze prostytutki. Zapamiętam chyba tylko, że były jakieś ośmiorniczki, po które wyruszył doktor, choć pewnie nawet i o tym zapomnę. To już „Tortilla Flat” wywoływała u mnie nadzieję, złość czy wzburzenie, i tam coś się działo, „Ulica nadbrzeżna” nie wzbudziła żadnych uczuć. O czym to było? I o kim?

książek: 2780
Meowth | 2016-12-05
Przeczytana: 05 grudnia 2016

Przy ulicy Nadbrzeżnej znajdzie się miejsce dla każdego dziwaka, unikata czy społecznego wyrzutka. I dla Doktora-samotnika, zajętego połowem oceanicznych stworzonek; i dla drobnego chińskiego sklepikarza, odznaczającego się wybitną przenikliwością oraz mądrością, dzięki czemu wiedział, że zły interes jest niekiedy interesem bardzo korzystnym; i dla gromadki dziewcząt z domu publicznego wraz z ich madamą; i dla garstki pijaczków i obiboków, którzy zawsze mają dobre intencje ale dziwnie jakoś nigdy nic nie udaje im się jak trzeba; i dla mieszkańców starego kotła; i dla zielono-złotej Mary Talbot, urządzającej przyjęcia dla kotów; i dla ograniczonego Frankiego z jego napadami braku koordynacji; i dla malarza, który praktycznie nic nie maluje, ale za to jest mistrzem budowy nigdy nie dokończonej łodzi.

Sylwetki tych i wielu innych dziwaków z Monterey przedstawił Steinbeck na stronicach swojej niedługiej powieści. Jest ona zresztą właśnie chyba przede wszystkim zbiorowym portretem...

książek: 1410
deana | 2011-01-15
Na półkach: Polecam, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 15 stycznia 2011

Gdybym miała komuś opowiedzieć o czym jest tak naprawdę ,,Ulica Nadbrzeżna" chyba powiedziałabym, że o grupie znajomych, którzy próbują zorganizować przyjęcie dla Doktora. Jednak mimo, że to główny wątek w żaden sposób nie oddaje prawdziwej treści. Ta króciutka książeczka wiąże w sobie tak wiele różnorodnych treści, porusza tak wiele spraw, że nie istnieje żadne metoda aby przedstawić je komuś kto nie zna Steinbecka. Genialne w swej prostocie. Polecam gorąco!

książek: 1151
Mandriell | 2015-06-22
Na półkach: W 2015, Przeczytane, Audiobook
Przeczytana: 09 czerwca 2015

ŻYCIE JAK IMPREZA

Niełatwo pisać o Johnie Steinbecku i nie popaść przy tym w banał, który przyczajony czekałby tylko, by wyskoczyć znienacka na czytelnika recenzji. Powiedziano bowiem o nim praktycznie wszystko, co można było powiedzieć. O tym, że jest pisarską legendą wiadomo nie od dziś, o jego burzliwym życiu już pisałem w kilku wcześniejszych recenzjach jego dzieł, a o tym, że chociażby Grona gniewu czy Myszy i ludzi dziś uważa się za klasykę literatury to tak, jakby powiedzieć, że zimą będzie śnieg. Naprawdę usilnie chciałbym pozbyć się z niniejszego tekstu tego złośliwego stworka w postaci banału, nie wpadając przy okazji w zadowolenie z lektury kolejnego dzieła, zatytułowanego Ulica Nadbrzeżna. Ale nie umiem.

Steinbeck w niedługiej, liczącej zaledwie dwieście stron (co w wypadku omawianego tu audiobooka przełożyło się na niewiele ponad pięć godzin nagrania) Ulicy Nadbrzeżnej wraca do miejsca tak dobrze znanego sobie, jak i jego mniej lub bardziej wiernym czytelnikom. Mam...

książek: 485
CzarneEspresso | 2016-07-04
Na półkach: 2016, Przeczytane

Ulica Nadbrzeżna to ciekawy zakątek Monterey. Znajduje się w dzielnicy portowej. Zamieszkują go nie mniej ciekawi ludzie. Nie należą do typowej klasy średniej, to raczej robotnicy, bądź niebieskie ptaki. To tutaj działa przyzwoity burdel Dory, niedaleko sklepiku Lee Chonga oraz laboratorium Doktora. Niedaleko stoi też willa "Cichy Zakątek" wraz ze swymi intrygującymi mieszkańcami. Mack i chłopaki zamieszkują willę i żyją w swoim własnym tempie - pracują, gdy muszą, korzystają ze swobody, lubią się napić, nie są wybredni. Potrafią wykazać dobre chęci, które przy realizacji nieco wymykają im się spod kontroli (słynna impreza u Doktora). Mack świetnie potrafi wyczuć ludzi, dzięki czemu potrafi wyjść z niejednych tarapatów. On i jego kumple to taka grupka "filozofów" żyjących własnym życiem, mających skromne potrzeby, których zaspokojenie całkowicie wystarcza im do szczęścia. Doktor to też interesujący człowiek, da się lubić, choć jego profesja budzi moje wątpliwości - nie będę się...

książek: 155
basklar | 2011-05-03
Na półkach: Przeczytane

Byłem niedawno na Cannery Row. Wygląda idealnie tak jak opisał ją Steinbeck w swojej książce. Tak naprawdę, to moje zdjęcie profilowe zostało tam zrobione…

książek: 2644
MadameShepard | 2014-03-17

Siostra bliźniaczka "Tortilla flat". Zresztą, spotkamy tam znajome postacie. Ach, ta ciepła, rozczulająca, niepowtarzalna atmosfera steinbeckowskich książek. Napisana w niepowtarzalnym stylu, genialna, po ostatniej stronie może wrócić do początku i czytać od nowa...

książek: 502
AndromedaMirtle | 2016-08-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2016

Niby nic konkretnego się tu nie dzieje, ale to bardzo sympatyczna książka. Bardzo przyjemnie było mi się z nią zapoznać.

zobacz kolejne z 433 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd