Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chiński dysydent

Tłumaczenie: Agnieszka Pokojska
Wydawnictwo: Muza
4,43 (21 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
1
6
0
5
9
4
6
3
1
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dissidnet
data wydania
ISBN
978-83-7495-642-0
liczba stron
504
język
polski
dodała
malineczka74

Doskonała powieść obyczajowa o zetknięciu kultur, grze pozorów i potrzebie mistyfikacji, a także o miłości i pełnym blichtru chaosie codzienności w USA. Jaka jest rola sztuki w życiu człowieka? Co można uznać za autentyczną sztukę, a co jest jej naśladowaniem? Powieściowy debiut, nagroda Granta dla najlepszego młodego amerykańskiego autora. Młody Chińczyk przyjeżdża do Los Angeles jako...

Doskonała powieść obyczajowa o zetknięciu kultur, grze pozorów i potrzebie mistyfikacji, a także o miłości i pełnym blichtru chaosie codzienności w USA. Jaka jest rola sztuki w życiu człowieka? Co można uznać za autentyczną sztukę, a co jest jej naśladowaniem? Powieściowy debiut, nagroda Granta dla najlepszego młodego amerykańskiego autora. Młody Chińczyk przyjeżdża do Los Angeles jako stypendysta amerykańskiego programu dla młodych artystów. Nie jest jednak zaproszony przez Amerykanów Yuanem Zhao, znanym artystą performerem, lecz jego młodszym kuzynem; Yuan Zhao został w Chinach, bojąc się zetknięcia z obcą kulturą i obcym językiem. Choć nasz bohater potrafi malować (kopiuje malowidła klasycznych chińskich mistrzów), to jednak z pewnością nie stworzy awangardowego dzieła, którego oczekują profesorowie uczelni. Na czas trwania stypendium artysta dysydent zamieszkuje u typowej amerykańskiej rodziny nękanej mnóstwem codziennych problemów. Rozpoczyna się prawdziwa komedia omyłek, pełna humoru i celnych spostrzeżeń na temat ludzkiej natury.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 419
srututu | 2011-11-03
Przeczytana: 03 listopada 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ciężko mi było zrozumieć co się dzieje.
Dysydent jednym okiem jest w Ameryce, drugim w Chinach. Ale warto zauważyć, że w Ameryce jest TERAZ, a w Chinach ileśtam lat temu. Przeskoki na osi czasu trochę mnie dekoncentrowały, nie powiem.
Dodatkowo ten cały mętlik z kuzynem, który nim nie jest, ale jednak jest, który jest artystą ale go udaje i który się zakochuje, ale jednak nie, który jest dysydentem ale nic nie zrobił, chyba, że jednak zrobił...

Przeczytać? Przeczytaj, co Ci szkodzi? Ale nie spodziewaj się trzęsień ziemi i innych takich.

I powtórz sobie historię Chin. Szczególnie zagadnienia dotyczące protestów na placu Tian'anmen.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak Cię zabić, kochanie?

Przyjemna komedia pomyłek, idealna na jesienne wieczory. Małżeństwo, które dla spadku jest gotowe pozabijać się nawzajem przeżywa całą serię pomyłek....

zgłoś błąd zgłoś błąd