Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Twarze

Tłumaczenie: Elzbieta Fratczak-Nowotny
Wydawnictwo: Kojro
6,9 (50 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
8
8
5
7
23
6
7
5
4
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ansigterne
data wydania
ISBN
978-8-391645-84-0
liczba stron
136
słowa kluczowe
Literatura duńska
język
polski

"Twarze" (Ansigterne, 1968) to krótka, po mistrzowsku napisana powieść, której bohaterka prowadzi dramatyczną walkę z chorobą psychiczną, powoli wracając do świata ludzi zdrowych. Autorka Tove Ditlevsen (1917-1976) była wybitną duńską powieściopisarką i poetką, a zarazem znaną działaczką na rzecz feminizmu w Europie. Wydała dwadzieścia dziewięć utworów, w tym powieści, wiersze i pamiętniki....

"Twarze" (Ansigterne, 1968) to krótka, po mistrzowsku napisana powieść, której bohaterka prowadzi dramatyczną walkę z chorobą psychiczną, powoli wracając do świata ludzi zdrowych.
Autorka Tove Ditlevsen (1917-1976) była wybitną duńską powieściopisarką i poetką, a zarazem znaną działaczką na rzecz feminizmu w Europie. Wydała dwadzieścia dziewięć utworów, w tym powieści, wiersze i pamiętniki. Duży wpływ na kształt jej twórczości wywarły przeżycia z dzieciństwa, doświadczenia wyniesione z kilku małżeństw i ciężka choroba, stale powracająca aż do samobójczej śmierci.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2010-10-22
Przeczytana: 15 października 2010

Książkę duńskiej pisarki - drugiej czy trzeciej, po Blixen, którą czytałam jak dotąd - polecam wyłącznie tym, którzy próbują uspokoić samych siebie, przeciwstawiając skrajny przypadek własnym emocjom, jednocześnie szukając pocieszenia, że Oni jeszcze nie zwariowali, że jeszcze im do tego daleko. Każdy kto czuje, że coś w nim pęka i nie widzi sensu czy też innej drogi wyjścia z życiowego dołka - wiem, że brzmi to paradoksalnie - powinien spojrzeć na własne problemy z dystansu, wczuć się choćby na chwilę w los człowieka, który nawet nie wie, że jest chory (przynajmniej nie wtedy, gdy go ta choroba dopada i zniewala) i spróbować odnaleźć w jego zmaganiach nadzieję, że nie ma takiej siły, która mogłaby nas przełamać na pół, jeśli tylko... otworzymy się na innych, na tych, którzy naprawdę nas kochają.

Całość tekstu na stronie:

http://anhelli-anhelli.blogspot.com/2010/10/twarze-tove-ditlevsen.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mecz o wszystko czyli dzień z życia piłkarza

Jeśli mamy w domu małego miłośnika sportu, a konkretnie kibica piłki nożnej to na pewno chętnie sięgnie on po książkę „Mecz o wszystko, czyli dzień z...

zgłoś błąd zgłoś błąd