Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Twarze

Tłumaczenie: Elzbieta Fratczak-Nowotny
Wydawnictwo: Kojro
6,9 (50 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
8
8
5
7
23
6
7
5
4
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ansigterne
data wydania
ISBN
978-8-391645-84-0
liczba stron
136
słowa kluczowe
Literatura duńska
język
polski

"Twarze" (Ansigterne, 1968) to krótka, po mistrzowsku napisana powieść, której bohaterka prowadzi dramatyczną walkę z chorobą psychiczną, powoli wracając do świata ludzi zdrowych. Autorka Tove Ditlevsen (1917-1976) była wybitną duńską powieściopisarką i poetką, a zarazem znaną działaczką na rzecz feminizmu w Europie. Wydała dwadzieścia dziewięć utworów, w tym powieści, wiersze i pamiętniki....

"Twarze" (Ansigterne, 1968) to krótka, po mistrzowsku napisana powieść, której bohaterka prowadzi dramatyczną walkę z chorobą psychiczną, powoli wracając do świata ludzi zdrowych.
Autorka Tove Ditlevsen (1917-1976) była wybitną duńską powieściopisarką i poetką, a zarazem znaną działaczką na rzecz feminizmu w Europie. Wydała dwadzieścia dziewięć utworów, w tym powieści, wiersze i pamiętniki. Duży wpływ na kształt jej twórczości wywarły przeżycia z dzieciństwa, doświadczenia wyniesione z kilku małżeństw i ciężka choroba, stale powracająca aż do samobójczej śmierci.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 593

Na swojej półce mam książki różnych gatunków. Czytam romanse, utwory obyczajowe , reportaże , pozycję w, których bohaterowie zmagają się z różnymi problemami. Często sięgam też po powieści psychologiczne . Do tej ostatniej grupy zaliczają się "Twarze ". Jest to krótka i dobrze napisana powieść o walce z chorobą psychiczną. Pierwszoplanowa postać- Lise. ma rodzinę i dzieci o, których marzy chyba każda dziewczyna. Chociaż odniosła zawodowy sukces nie potrafi się nim cieszyć a codzienne obowiązki wypełnia za nią pomoc domowa. Ona powoli zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością . Wszyscy patrzą na nią z politowaniem , nie rozumieją co się dzieje. Sama zainteresowana uważa , że każdy chce ją skrzywdzić, skrytykować , zranić a nawet pozbawić życia. Problemy narastają z każdym dniem . Kobieta co raz częściej miewa halucynacje , zaczyna tracić wzrok i słuch . Chociaż w głębi duszy bardzo chce niestety nie potrafi poradzić sobie z zaistniałą sytuacją .Na kartach książki możemy zaobserwować nieustanną walkę z ciężką chorobą. Widzimy usilne próby pokonania własnych słabości i lęków. Na naszych oczach rozgrywa się osobisty dramat dorosłej matki i żony , która toczy batalię o to aby powrócić do świata w jakim wcześniej żyła.


Choć książka liczy tylko 136 stron dostarcza mnóstwa emocji i nie jest lekturą łatwą. Ukazuje niezwykle trudne zmagania z samym sobą i własnym schorzeniem. Jest niezwykle autentyczna. Aby zrozumieć dlaczego tak się dzieje trzeba zajrzeć do biografii pisarki.

Tove Ditlevsen była Dunką, pisała powieści, wiersze i pamiętniki. Ogromny wpływ na jej twórczość miały osobiste doświadczenia i przeżycia z dzieciństwa . Podobnie jak bohaterka musiała zmagać się z ciągle powracającą chorobą . Autorka odebrała sobie życie w 1976r.

"Twarze " są wstrząsają i niesamowicie realistyczną opowieścią. To zapis przeżyć, myśli i odczuć . Książka ta pozwala czytelnikowi przez chwilę spojrzeć na otaczający go świat oczami człowieka cierpiącego na schizofrenię. Obraz osoby tak bezradnej , cierpiącej i zmęczonej ciągłymi halucynacjami i urojeniami nie znika szybko sprzed oczu. Czytając tę historię odbywamy podróż w głąb ludzkiej psychiki.

Widzimy ogromny ból , wewnętrzną złość i bezsilność . Autentyzm dostrzegam nawet przy narracji. Jej cechy to prostota oraz szczerość . Taki sposób opowiadania pozwala odbiorcy choć w niewielkim stopniu zrozumieć sytuację głównej postaci.

O jakich twarzach mówi tytuł powieści?, przecież człowiek nie powinien nikogo udawać , zakładać maski . Jednak jest inaczej. Już na pierwszych stronach możemy przeczytać zdania , które pomogą nam zrozumieć co oznacza tytuł. Oto one :

"Spali a ich twarze były nieobecne i spokojne bo miały być użyte dopiero następnego dnia".

"W ciągu dnia zmieniały się nieustanne jakby oglądała je odbite w tafli wody targanej wiatrem".

"W razie potrzeby można było zastąpić starą twarz nową, skradzioną zmarłemu lub komuś śpiącemu”.

Ludzie bardzo często noszą maski . Choć nie chcą nikogo udawać i tak próbują dopasować się do otoczenia. Kimś innym są wśród znajomych, natomiast gdy zostają sami zachowują się w sposób całkowicie odmienny. Pojawia się więc pytanie, która twarz jest prawdziwa?.

Przychodzi moment kiedy muszę odpowiedzieć na pytanie czy jest to utwór godny uwagi.

Powiem tak :

Warto sięgnąć po tę powieść z kilku powodów. Po pierwsze dzięki niej możesz dowiedzieć się więcej na temat choroby jaką jest schizofrenia. Masz też możliwość aby choć przez krótki czas popatrzeć na to co jest wokół ciebie z odmiennej perspektywy. Nie jest to książka , z gatunku tych , które trzeba przeczytać ze względu na pochlebne recenzje. Utwór wartościowy nawet bardzo ,ale należy mieć odpowiedni nastrój i sporo odwagi aby się z nim zmierzyć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapach czekolady

Książka podobała mi się. Nie jest wybitna. Przyznam szczerze, że chyba za późno po nią sięgnęłam (od października odstawiłam wszelakie słodycze), być...

zgłoś błąd zgłoś błąd