Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bal na ugorze

Tłumaczenie: Agnieszka Taborska
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,41 (190 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
23
8
43
7
65
6
26
5
7
4
6
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jachère Party
data wydania
ISBN
978-83-7508-294-4
liczba stron
219
język
polski
dodał
L_Settembrini

Na wzór komisji brukselskiej, doradzającej rolnikom kładzenie ziemi odłogiem w celu zwiększenia jej żyzności, Topor postanawia nie wstawać z łóżka. Leniuchuje więc i czeka, aż jego decyzja zyska podobny aplauz jak postanowienia brukselskie. Toporowskie nicnierobienie jest jednak bardzo aktywne. W przerwach między spaniem a przeglądaniem starych czasopism spotyka go mnóstwo przygód i dziwnych...

Na wzór komisji brukselskiej, doradzającej rolnikom kładzenie ziemi odłogiem w celu zwiększenia jej żyzności, Topor postanawia nie wstawać z łóżka. Leniuchuje więc i czeka, aż jego decyzja zyska podobny aplauz jak postanowienia brukselskie. Toporowskie nicnierobienie jest jednak bardzo aktywne. W przerwach między spaniem a przeglądaniem starych czasopism spotyka go mnóstwo przygód i dziwnych spotkań, z których każde mogłoby stać się zalążkiem nowej opowieści. Bal na ugorze to ostatnia i najbardziej osobista z powieści Topora. To pożegnanie, pełne humoru, ironii, nostalgii, lepiej niż jakakolwiek inna książka tłumaczące zagadkę niezwykłego artysty.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 697
Karolina | 2012-04-03
Na półkach: Przeczytane, 2012, Posiadam
Przeczytana: 01 kwietnia 2012

'Bal na ugorze' to ledwie 150 stronicowa powieść. Sam autor odżegnuje się bohatera, jednak nie sposób oprzeć się wrażeniu podobieństwa.
Książka to zbiór refleksji na temat dnia codziennego, ludzi, życia, otaczającej bezsensowności i bezcelowości działań. A jednak jest to podane w sposób przystępny, momentami humorystyczny i na pewno nasycony głębszymi przemyśleniami.
To, że bohater myśli, zmusza także czytelnika do myślenia. Do zastanowienia się co tak naprawdę jest ważne, czy mamy dostateczny powód, żeby wstać rano z łóżka.
Roland Topor jest doskonałym obserwatorem, czytanie jego przemyśleń jest naprawdę fascynujące.

Zastanawiam się czasem, czy udałoby mi się pozbierać wszystkie książki i pozbyć się ich w akcie desperacji. Sądzę, że tak jak i w przypadku głównego bohatera, książki zbuntowałyby się i odmówiły wyniesienia się z mieszkania dumnie powracając na półki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zabić Sarai

Mroczna, tajemnicza i trzymająca w napięciu historia o pięknej, złamanej kobiecie i niesamowitym zabójcy. Na samą jej myśl przechodzi mnie dreszcz i p...

zgłoś błąd zgłoś błąd