Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W krainie oliwek

Tłumaczenie: Agnieszka Andrzejewska
Seria: NAOKOŁO ŚWIATA
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,45 (60 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
12
7
11
6
12
5
15
4
1
3
1
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375065633
liczba stron
320
słowa kluczowe
włochy
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Sara

Annie Hawes, Angielkę osiadłą we Włoszech, już mniej zdumiewa życie w Ligurii niż wtedy, gdy pierwszy raz przyjechała do tej krainy gór i gajów oliwnych. Jednak meandry życia zaskakują ją, ale i zachwycają tak jak dawniej. Annie jest dumną właścicielką domu w górach, którego dach jest w niebezpieczeństwie w wyniku działalności pewnych wygłodniałych chrząszczy. Ma też sąsiadów o nazwisku...

Annie Hawes, Angielkę osiadłą we Włoszech, już mniej zdumiewa życie w Ligurii niż wtedy, gdy pierwszy raz przyjechała do tej krainy gór i gajów oliwnych. Jednak meandry życia zaskakują ją, ale i zachwycają tak jak dawniej.

Annie jest dumną właścicielką domu w górach, którego dach jest w niebezpieczeństwie w wyniku działalności pewnych wygłodniałych chrząszczy. Ma też sąsiadów o nazwisku Zielone Cebulki, którzy uważają, że są prawowitymi właścicielami wioski o oryginalnej nazwie Koza Numer Jeden. Gdzie się bohaterka powieści nie ruszy, dzieje się coś ciekawego, a przecieranie pomidorów na passate w środku nocy w towarzystwie Ciccia, lokalnego mistrza kuchni, oraz randka z nim połączona z uszczelnianiem starego pieca na pizzę krowim nawozem to dopiero początek przygody. Ile jeszcze minie czasu, zanim rzeczywistość stanie się dla Annie normalnością i przestanie ją zadziwiać?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2010

źródło okładki: http://www.sklep.zysk.com.pl/w-krainie-oliwek.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5094

Liguria oczami Angielki

W ostatnim czasie Włochy stały się jednym z popularniejszych tematów w literaturze. Jak grzyby po deszczu pojawiły się na księgarskich półkach powieści opisujące codzienne życie, przyrodę, krajobraz, zwyczaje i kuchnię różnych zakątków Italii. Tego typu literatura znalazła grono zagorzałych miłośników, do których ja też się zaliczam.

“W krainie oliwek” to kolejna z książek autorstwa osoby, która zamieszkała w słonecznej Italii. Annie Hawes zauroczona pięknem krajobrazu, kupiła wraz siostrą za niedużą kwotę dom w Ligurii, północno-zachodnim rejonie Włoch. Ta kraina to tereny górskie, położone bardzo blisko Riwiery. To nie miejsce znanych kurortów, ale zapadła prowincja słynna z rolnictwa – głównie uprawy oliwek i warzyw oraz hodowli kóz.

“ W krainie oliwek “ jest kontynuacją bestsellera “Extra Virgin”. Hawes zadomawia się już co nieco w nowym domu, jej siostra wyjeżdża, a nową mieszkankę wioski Diano San Pietro ciągle coś śmieszy i zaskakuje. Bo mimo, że Włochy to cywilizowany, europejski kraj, jego prowincja ma swoje osobliwości. Liguryjczycy często używają swojego dialektu, mają własne poglądy na pewne sprawy i kultywują wydające się może zacofanymi zwyczaje i tradycje. I tak: w krainie gór i oliwek nie wypada parze mieszkać i spędzać noce bez ślubu, mężczyzna nie powinien obierać kobiecie owocu, bo to świadczy o jego słabości, a chryzantemy to kwiaty wyłącznie dla zmarłych.

Codzienność zaskakuje Annie bez przerwy, tym bardziej, gdy jej partnerem zostaje Ciccio - szef...

W ostatnim czasie Włochy stały się jednym z popularniejszych tematów w literaturze. Jak grzyby po deszczu pojawiły się na księgarskich półkach powieści opisujące codzienne życie, przyrodę, krajobraz, zwyczaje i kuchnię różnych zakątków Italii. Tego typu literatura znalazła grono zagorzałych miłośników, do których ja też się zaliczam.

“W krainie oliwek” to kolejna z książek autorstwa osoby, która zamieszkała w słonecznej Italii. Annie Hawes zauroczona pięknem krajobrazu, kupiła wraz siostrą za niedużą kwotę dom w Ligurii, północno-zachodnim rejonie Włoch. Ta kraina to tereny górskie, położone bardzo blisko Riwiery. To nie miejsce znanych kurortów, ale zapadła prowincja słynna z rolnictwa – głównie uprawy oliwek i warzyw oraz hodowli kóz.

“ W krainie oliwek “ jest kontynuacją bestsellera “Extra Virgin”. Hawes zadomawia się już co nieco w nowym domu, jej siostra wyjeżdża, a nową mieszkankę wioski Diano San Pietro ciągle coś śmieszy i zaskakuje. Bo mimo, że Włochy to cywilizowany, europejski kraj, jego prowincja ma swoje osobliwości. Liguryjczycy często używają swojego dialektu, mają własne poglądy na pewne sprawy i kultywują wydające się może zacofanymi zwyczaje i tradycje. I tak: w krainie gór i oliwek nie wypada parze mieszkać i spędzać noce bez ślubu, mężczyzna nie powinien obierać kobiecie owocu, bo to świadczy o jego słabości, a chryzantemy to kwiaty wyłącznie dla zmarłych.

Codzienność zaskakuje Annie bez przerwy, tym bardziej, gdy jej partnerem zostaje Ciccio - szef kuchni w lokalnej restauracji i jej dzierżawca, Liguryjczyk z krwi i kości. Hawes poznaje jego rodzinę (a ona dla Włochów to świętość), przechodzi pomyślnie akceptację na synową i poznaje uroki życia na włoskiej prowincji. Pomaga sąsiadce w przetworzeniu morza pomidorów na passatę, zbiera ślimaki, zwiedza piękną okolicę, jeździ motorino, smakuje specjały miejscowej kuchni, walczy z uciążliwymi szkodnikami drewna niszczącymi jej własny dach domu. Przeżywa szereg przygód i przezabawnych zdarzeń, o których opowiada na kartach książki w sposób bardzo ciekawy. Dzięki jej relacji poznajemy liguryjską codzienność, a także portret Liguryjczyków, którzy jak typowi Włosi lubią np... rodzinne spory i często się przekomarzają.

Lektura nie okazał się nudna, cóż, ja zawsze mam takie obawy, gdy autorem jest ktoś pochodzący z poddanych królowej Elżbiety II. Czytając świetnie się bawiłam, zrelaksowałam i poznałam świat, którego na próżno szukać w folderach turystycznych.

Powieść Hawes to książka pachnąca włoską kuchnią, oliwkami i ....olejem silnikowym. To lektura pełna optymizmu, dystansu do życia i szacunku do zwyczajów praktykowanych od pokoleń. Mnie lektura zachęciła do podróży i zobaczenia Ligurii na własne oczy. Relacja autorki to dowód na to, ze prowincja w każdym zakątku świata rządzi się własnymi prawami i jest całkowicie odmienna od wielkomiejskich aglomeracji.

Jeśli zatem marzy się Wam literacka podróż do ciekawego zakątka pełnego gajów oliwnych i sympatycznych mieszkańców, to koniecznie wpiszcie na listę lektur do przeczytania “ W krainie oliwek”. Książka jest doskonała w swoim gatunku. To pozycja która na pewno nie rozczaruje miłośników takich pozycji jak “Bella Toskania” czy “Wzgórza Toskanii”. Gorąco polecam !

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (203)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 917
luelle | 2016-06-12
Na półkach: Pogodne, Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2016

Zabawna, relaksująca historia, wprawiająca w dobry nastrój. Opowieść autorki o perypetiach związanych m.in. z wytropieniem źródła dźwięku chrupania dobiegającego ze stropu jej włoskiego domu, ze wspólnym zamieszkaniem z ukochanym, z gubieniem się wśród obyczajów i zachowań spontanicznych, żywiołowych Włochów.

książek: 984
Europka | 2014-09-19
Na półkach: Przeczytane

Po przeczytaniu tej książki znów zobaczyłam Ligurię piękny region położony w północnych Włoszech. Poczułam smak oliwek i lokalnych dań, przypomniałam sobie, jak wyglądają małe liguryjskie wioski. Książkę przeczytałam jednym tchem. Wzruszająca, pełna smaków, napisana w lekkim, przystępnym stylu.

książek: 5945
allison | 2011-09-16
Przeczytana: 16 września 2011

Powieść utrzymana w podobnym klimacie jak pierwsza część ("Extra Virgin"). Ciąg dalszy jest jednak nieco bardziej dowcipny, więcej tu humorystycznych sytuacji i oryginałów, wśród których moim ulubieńcem stał się Salvatore - choleryk, dziwak i rodzinny despota, a jednak rozbrajający w swoim oślim uporze niczym postacie rodem z komedii z Louisem de Funesem (to moje nieodparte skojarzenie:)).
Plusem na pewno są plastyczne, bardzo sugestywne opisy potraw, napojów, smaków, aromatów... Nie sposób czytać z pustym żołądkiem:).

Czegoś jednak tej książce brakuje - jakiejś iskry bożej, która by sprawiła, aby czytało się jednym tchem. Stąd tylko 5 gwiazdek. Pomimo tego była to odprężająca lektura, a takiej właśnie potrzebowałam po dwóch wstrząsających książkach D. Lessing.

książek: 433
nomika | 2016-05-02
Przeczytana: 29 kwietnia 2016

Książka z półki bibliotecznej, nawet nie wiedziałam, że jest to kontynuacja jakiejś wcześniejszej historii. Początkowo sceptycznie do niej podeszłam, szczególnie, że pisana jest jako monolog głównej bohaterki, a zarazem autorki książki. Jednak wciągnęła mnie niesamowicie. Jestem fanką Włoch i ta książka rewelacyjnie opisuje życie na jej prowincji. W treść wplatane są włoskie słówka, opisy codziennego życia, sposoby uprawy winorośli, oliwek, ich zbiory, przepisy na przetwory, a wszystko okraszone dawką humoru i niesamowitą lekkością. Bardzo ucieszyły mnie informacje, których nie otrzymamy nigdzie indziej. Gorąco polecam!!

książek: 1713
Edi_Edi | 2013-08-28
Przeczytana: 27 sierpnia 2013

Bardzo ciepła opowieść o włoskim, a w zasadzie liguryjskim, zyciu młodej angielki. To juz druga książka Anne Hawes o jej przebijaniu się przez skomplikowane włoskie zwyczaje i mentalność. Już mniej rzeczy i zachowań ją dziwi i zaskakuje. Już sąsiedzi bardziej ją akceptują. Ale różnice w podejściu do zycia pomiędzy chłodną angielską naturą a żywiołową włoską wciąż są powodem wielu zabawnych sytuacji. "W krainie oliwek" to przeurocza książka napawająca radością i optymizmem i zmuszająca nczytelnika do ciągłych napadów śmiechu :)

książek: 1000
Gulka | 2014-10-06
Na półkach: Przeczytane, Italia ♥
Przeczytana: 23 września 2014

Powinnam zacząć przygodę z Autorką od I tomu, ale przewrotność losu sprawiła, że w ręce wpadł mi II tom. Obawiałam się czy nadążę za fabułą, nie znając pierwszej części, ale już krótkie wprowadzenie mnie uspokoiło.

Książka jest autonomiczną częścią. Tylko delikatnie nawiązuje do tego, co JUŻ było. Nadal poznajemy perypetie cudzoziemki na ziemi włoskiej. Nie jest już tak obca, można się z nią nawet przyjaźnić. Ann też jest łatwiej - poznała już zwyczaje i obyczaje Włochów, wie czego się spodziewać, jak uprzedzać fakty.

Jednak ... zakochała się we Włochu. To jest już sytuacja abstrakcyjna. Dziwne zaręczyny, umizgi rodziny ukochanego itd. Inny status społeczny.
W tle przewija się problem dachu, który ma zawalić się na głowę. Okazuje się nawet, że Autorka przeżywa to wszystko, pisząc I część!

Czyta się dość szybko. Pięknie opisane życie codzienne Włochów, ich kultura. Czytałam z wielką ciekawością. Miła lektura.

książek: 2236
hiliko | 2010-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2010

"W krainie oliwek" to zapewne nie pierwsza i nie ostatnia książka o Angielce osiadłej we Włoszech. Niemniej jednak ja nie mam porównania - jeszcze żadnej innej nie miałam przyjemności czytać.
Annie Hawkes to jedna z tych Angielek. Zauroczona pięknym, w dodatku po przyjaznej dla portfela cenie domkiem otoczonym drzewami oliwnymi, dużym tarasem i ogólnie panującą tam ciszą, spontanicznie zdecydowała się na zakup liguryjskiej posiadłości. Czy było warto? O tym dowiecie się, czytając "W krainie oliwek", książce opowiadającej o włoskim życiu autorki, pani Hawkes.
Annie, wraz ze zmianą miejsca zamieszkania, zmienia swój styl życia, uczy się miejscowych obyczajów, języka włoskiego, dostrzega różnice kulturowe oraz przeróżne śmieszności. Zanim jednak tak jest, bo wiadomo - wszystko wymaga czasu, zalicza wiele przezabawnych wpadek. Cała jej włoska egzystencja opisana jest we "W krainie oliwek", drugiej już, po "Extra Virgin", książce na koncie autorki.
...

książek: 422
patronat | 2016-06-30
Na półkach: 2016, Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

Dla kogoś, kto interesuje się Włochami lub po prostu uwielbia podróże, ta książka jest czymś idealnym. Klimat tego państwa czuje się tak, jakby się tam było! Dla mnie to ogromny plus zarówno dla autorki, jak i dla książki.

Co zauważyłam ciekawego (choć to może cecha jedynie tego wydania lub tłumaczenia) to to, że wizualnie nie zostają nakreślone żadne dialogi. Pojawiają się one jedynie w formie opowieści (?) snutej przez główną bohaterkę. Zabieg bardzo ciekawy, aczkolwiek może spotkać swoich przeciwników. :)

"W krainie oliwek" to ciepła, przyjemna opowieść, przy której czas płynie powoli, nastrojowo i... włosko! :)

książek: 0
| 2014-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2014

Dwie Angielki, siostry przyjeżdżają do Włoch, kupują dom w górzystej Ligurii i zaczynają wieść włoskie życie. Historia jakich wiele, oparta na doświadczeniach własnych autorki. Przedstawiona trochę w inny sposób. Czytając powieści jesteśmy przyzwyczajeni do dialogów, nagłych zwrotów akcji, tragedii. Tu jest inaczej. Książka jest swojego rodzaju monologiem autorki, w który wplecione są rozmowy głównych bohaterów jej życia – sąsiadów, Ciccia, przypadkowych osób. Opisane są codzienne sytuacje, które osobom spoza Włoch mogą wydawać się momentami absurdalne, a dla „tamtejszych” zwyczajne. Jest to robienie passaty w nocy, dyskusje na temat chrząszczy w dachu, jazda do Rzymu z wypełnionym jedzeniem koszykiem przez mammę. W tekst wplecionych jest dużo włoskich słów i sformułowań, z tłumaczeniem autorki. Wyjaśnione, opisane są również włoskie zwyczaje, zwłaszcza te związane z uprawą oliwek, czy winobraniem.
Jest to powieść, w którą nie koniecznie można się zanurzyć, oderwać od...

książek: 832
Aarionne | 2011-09-30
Przeczytana: grudzień 2010

Kontynuacja uroczej "Extra virgin". Annie zadomowiła się już we włoskiej Ligurii, przyszła pora na znalezienie Włocha, z którym można iść przez życie. Wieloletnia przyjaźń zmienia się w miłość, a bohaterka odkrywa Włochy na nowo, tym razem z rdzennym mieszkańcem Ligurii u boku. I znów świat wywraca się do góry nogami, bo przecież mieszkanie z dynamicznym Włochem pod jednym dachem to nie to samo, co mieszkanie z ustabilizowaną siostrą Angielką. A wszystko to w scenerii nieustannej walki ze szkodnikami, które trawią dach górskiego domku. Książka jest ciepła, leniwa, zabawna i bardzo wciągająca. Zdecydowanie spodoba się nie tylko miłośnikom Włoch.

zobacz kolejne z 193 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd