Dzieje grzechu

Wydawnictwo: Glob
6,48 (443 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
26
8
45
7
158
6
87
5
69
4
18
3
19
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7007-038-8
liczba stron
430
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Michał

Dzieje grzechu w wydaniu książkowym ukazały się w 1908 r. i od razu wywołały sprzeczne oceny. Wśród publiczności literackiej powieść stała się niezwykle popularna. Krytyka zaskoczona tematyką utworu dopatrywała się dewiacji znakomitego talentu (wedle określenia Hutnikiewicza), Orzeszkowa podejrzewała pisarza o erotomanię lub histerię, Reymont uważał Dzieje grzechu za pozbawiony sensu i idei...

Dzieje grzechu w wydaniu książkowym ukazały się w 1908 r. i od razu wywołały sprzeczne oceny. Wśród publiczności literackiej powieść stała się niezwykle popularna. Krytyka zaskoczona tematyką utworu dopatrywała się dewiacji znakomitego talentu (wedle określenia Hutnikiewicza), Orzeszkowa podejrzewała pisarza o erotomanię lub histerię, Reymont uważał Dzieje grzechu za pozbawiony sensu i idei pomysł. Wszystkie te reakcje wywołało pierwsze tak odważne w polskiej literaturze ukazanie tematyki seksualnej i destrukcyjnej siły miłości. Warto przekonać się po latach, co było przyczyną tak skrajnych emocji.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1452)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 954
Mollinka_90 | 2018-06-12
Na półkach: Przeczytane, Wolne lektury
Przeczytana: 12 czerwca 2018

Sięgnęłam sobie do klasyki literatury polskiej, tym razem z lekką obawą. Wszystko przez to, że wokół tej powieści Stefana Żeromskiego od momentu jej wydania w 1908 roku narosło wiele kontrowersji (a duża zadyma była też wokół późniejszej ekranizacji). Czym pisarz, kojarzony przeze mnie z nurtem patriotycznego pozytywizmu, mógł zaszokować czytelników? Patrząc na powieść z dzisiejszego punktu widzenia, to skandalizujących fragmentów jak na lekarstwo, ale dla ludzi z początku XX wieku opisanie w powieści takich sfer życia jakimi są np. romans z żonatym i prostytucja musiało być szokujące. Oczywiście piorunujące wrażenie robi na czytelniku wątek morderstwa dziecka i to niezależnie od epoki, w której się żyje, jednak Żeromski udowadnia, jak wnikliwym jest obserwatorem życia - czyż można udawać, że świat jest tylko piękny i wspaniały? Że takie rzeczy się nigdy nie zdarzają? Że nie ma takich kobiet jak Ewa? Że na świecie nie ma zła?

"Dzieje grzechu" opowiadają historię Ewy....

książek: 534
wiech | 2016-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 kwietnia 2016

Dzieje grzechu – czy dzieje destrukcyjnej miłości?
Historia namiętności, zdrady i zabójstwa. Banalna.
Taki psychologiczny melodramat.
O miłości, która przesłania rozum. Niszczy wszystko.
Kończy się upodleniem moralnym i doprowadza do zbrodni.
Ta powieść to studium psychologiczne moralności i zła.
Dziś „Dzieje grzechu” nie są już skandalem literackim.
Pojawiło się nowe wydanie. Chciałam przypomnieć sobie tę powieść. Mimo, iż jest to słaba książka Żeromskiego – nie żałuję. Aż tak bardzo nie raził język i styl. Myślałam, że będzie gorzej :)

PS
Wiem, wiem, Żeromski… ale tylko 5 gwiazdek – ocena „przeciętna” musi wystarczyć :)

książek: 531
Jeżynka | 2018-08-20
Na półkach: 2018, Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 20 sierpnia 2018

"Dzieje grzechu" swego czasu postawiły Stefana Żeromskiego pod pręgierzem opinii i skrajnych ocen. Jedni zachwycali się odwagą pisarza i złamaniem tabu dotyczącego kobiecej cielesności, seksualności i pragnień inni zaś zarzucali mu epatowanie tanią pornografią i kpinę z wartości które Polacy zawsze stawiali na piedestale: religijności, prymatu patriarchatu czy podporządkowania swego życia celom wyższym od uciech ciała i zmysłów.

Można spekulować na ile osobiste doświadczenia autora który przez większość życia żył "na dwa domy" (z żoną która nigdy nie zgodziła się na rozwód i oficjalną kochanką) były przyczynkiem do powstania tego dzieła, niemniej wstrząsnęło ono ówczesną opinią publiczną ściśniętą gorsetem moralności i konwenansów.

Z pozoru może się wydawać że historia miłości głównej bohaterki Ewy Pobratyńskiej do Łukasza Niepołomskiego, mężczyzny zafascynowanego jej młodością i urodą, to obraz samczej chuci która doprowadza dziewczynę czystą i niewinną na skraj upadku...

książek: 394
czytający | 2016-05-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 maja 2016

Tam, skąd wracam, miłość jest destrukcją wywołującą niepokój i zamęt. To przeklęte uczucie, które nie pozwoli o sobie zapomnieć, to wyjące nieszczęście które wyrywa w duszy dziurę i zostawia posępną jamę. Niestety tak brutalne potrafią być najpiękniejsze emocje świata, tak trędowate i grzeszne, że nikt przy zdrowych zmysłach się do nich nie przyzna. To uczucie zamiast porwać do nieba, potrafi jedynie pociągnąć do piekła a zamiast obiecanego raju sprowadza do pandemonium grzechu. Do tak diabelskiej rozkoszy potrafił mnie wprowadzić Stefan Żeromski w ostatnich dniach, gdy studiowałem dzieje upadku kochającego człowieka. A co zobaczyłem? Spalone zgliszcza miłości i ogromny grzech, który narodził się w umyśle zrozpaczonej kobiety.

Nigdy nie spodziewałem się, że poznam Żeromskiego z tej strony. Napisał nietypowe w swym okrucieństwie dzieło. Bo ta potworna zgnilizna moralna którą przedstawił, uderza jak obuchem w każdego, kto nie może przejść obojętnie wobec ludzkiego dramatu....

książek: 2060
Wojciech Gołębiewski | 2017-10-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2017

Nie recenzowałem dotychczas Żeromskiego, bo skończyłem być jego fanem 61 lat temu, w 1956 roku, gdy po "Polskim Październiku" zaczęto wydawać współczesną literaturę amerykańską i dotychczasowe zainteresowanie nim przeszło, w moim przypadku, na Steinbecka. Teraz buszując na portalu „Wolne Lektury” trafiłem na „Dzieje grzechu”, które postanowiłem sobie przypomnieć.

No cóż, ponownych wypieków nie dostałem, lecz ówczesnego swojego entuzjazmu się nie wstydzę, bo jednak Żeromskiemu należy się uznanie za odwagę, tym bardziej, że pierwsze wydanie było w 1908 roku.
Wikipedia:
„...Dzieło jest określane mianem „powieści seksualnej” lub „kolejowego romansu”. Powieść ze względu na swoją tematykę wzbudzała wiele kontrowersji zarówno wśród czytelników jak i krytyków literackich. Dzieje grzechu to historia człowieka zniewolonego, którego grzech prowadzi do totalnego upadku, bez możliwości ponownego powstania. Żeromski...

książek: 850
Fantasy-Bestiarium | 2017-03-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Dzieje grzechu” autorstwa Stefana Żeromskiego jest utworem powszechnie znanym i cenionym, za sprawą bogatego języka i niesztampowo przedstawionej historii. Książka ta jest dramatem psychologicznym, który potrafi wciągnąć od pierwszej do ostatniej strony. Historia przedstawiona na kartach książki opowiada o nieszczęśliwej miłości pewnej kobiety, którą złamane serce doprowadza na sam skraj upadku i rozpaczy. W czasach gdy książka ukazała się po raz pierwszy, wzbudziła duże poruszenie i kontrowersje, stając się skandalem literackim.

Ewa jest dziewczyną z dobrego domu i pewnego dnia zakochuje się w Łukaszu, mężczyźnie, który wynajmuje pokój w domu jej matki. Mężczyzna jest jednak żonaty i postanawia wrócić do współmałżonki, wywołując tym samym rozpacz młodej dziewczyny. Ewa postanawia go odnaleźć, rozpoczynając tym samym swój upadek i postępujące nieszczęście.

Stefan Żeromski za napisanie tego utworu został niejednokrotnie surowo oceniany i posądzany o erotomanię i histerię. W wielu...

książek: 396
Łukaszo | 2017-04-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Biorąc się za kolejna powieść Żeromskiego tak na prawdę nie wiedziałem czego się spodziewać. Książka była swego czasu skandalem ze względu na motyw seksualności i wywołała burze wokół autora. Mając na uwadze wszystko co o niej wiedziałem jak i znajomość pióra pisarza zagłębiłem się w historię. Co tu dużo mówić: myślałem, że będzie gorzej a okazała się nawet ciekawą historią upadku pewnej kobiety...Jak to u Żeromskiego język powieści jest prawie, że poetycki, plastyczny do bólu ale na szczęście nie przygniata on całej treści. Ciekawa postać głównej bohaterki Ewy również mocno zapada w pamięć tak, że były momenty kiedy sam nie wiedziałem czy jej współczuć czy czuć do niej obrzydzenie. Taka dwoistość postaci dobrze wpłynęła na cały przekaz całego utworu a walka z tytułowym grzechem bohaterki nie pozwala oderwać się od dramatu toczącego się w tekście. Oczywiście znajdą się i minusy. Powieść nie jest równa i często gdzieś przeplatają się wątki, które można byłoby sobie podarować czy np....

książek: 1895

Przez pierwsze kilkadziesiąt stron miałam nadzieję na w miarę dobrą powieść obyczajową o tematyce, z której Żeromski nie był rozpoznawany (o miłości plus erotyka). Im dalej, tym kiwałam głową z zażenowaniem. Czemu?
Pisarz chyba chciał pokazać, że zna się na wielu aspektach - psychice kobiet (następny...), wpływie miłości na życie, na otaczającym go świecie, Europie i innych kontynentach, każdej warstwie społecznej, filozofii itd. itp. Wyszła powieść z mnóstwem wątków, które dały raczej bałagan niż konkretny obraz tytułowych 'dziejów grzechu'. Główna bohaterka, delikatna Ewa, pod destrukcyjnym wpływem miłości zmienia się w zdolną do wszystkiego kobietę, która wydawała mi się niewiarygodna - Stefan Żeromski stworzył karykaturę, a nie postać z krwi i kości. Lecieć przez pół światu za nic nie wartym mężczyzną i pchać się do łóżka nieznajomym, i kończyć (oczywiście) nieszczęśliwie? Maria Rodziewiczówna i Helena Mniszkówna nawet nie wpadłyby na taki pomysł. Dodam też, że sama narracja...

książek: 1684
Roman Dłużniewski | 2016-12-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dole a raczej same niedole Ewy, która się nieszczęśliwie zakochała. Łukasz, Pochroń i Płaza-Spławski. Książka okazała się skandalem, ale film przebił ją pod tym względem.

książek: 468
Mila Pi | 2018-05-28
Na półkach: 2018, Przeczytane, Naj...
Przeczytana: 28 maja 2018

Historia, gdyby opowiedzieć ją we współczesnych realiach, trąciłaby myszką, ale ta książka to przede wszystkim wspaniały styl Żeromskiego. Jest tu i przejmująca głębia i subtelny dowcip. No i wreszcie nikt jak Żeromski nie potrafi z przyrody, widoków - ogółem natury - zrobić jednego z prawdziwych, kunsztownie sportretowanych bohaterów swych powieści, z niesłychaną empatią (zwłaszcza wobec kobiet, co mnie niezmiennie zachwyca), który przepięknie współgra z aktualnym kontekstem i opisywaną sytuacją.

zobacz kolejne z 1442 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd