Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Jutro znów pójdę w świat

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,48 (21 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
8
6
6
5
3
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
831007543X
liczba stron
66
język
polski
dodał
konjix

Życie niepełnosprawnego chłopca, zamkniętego w świecie własnych przeżyć i marzeń zmienia się dzięki przyjaźni, jaką zawiera w parku. Nowa znajomość pozwala mu na przezwyciężenie nieśmiałości i samotności.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 1989

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 290
Yumeka | 2012-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Krzyś jest niepełnosprawny - porusza się o kuli. Jest też samotny, bo nie zdobywa przyjaciół przez brak możliwości uczestniczenia w typowo chłopięcych zabawach - np. gra w nogę.
Ale chłopak nie jest głupi. I ma bardzo rozwiniętą wyobraźnię, co objawia się podczas jego "podróży" po znaczkach pocztowych (spisywanych w zeszytach, by móc do nich wracać), które dostał od ojca. Czy to wystarczy, by zjednał sobie kolegów w swoim wieku? A może już zawsze będzie skazany na towarzystwo samych dorosłych?

To niezwykle ciepła historia, która młodszych powinna nauczyć, że niepełnosprawny to też człowiek, który myśli (a myśli nawet więcej niż przeciętna osoba) i czuje, a starszych czytelników przynajmniej natchnie pozytywną energią.
Świetna lekcja takiej prostej, codziennej przyjaźni. I choć są pewne rozczarowania (np. fan piłki nożnej wyśmiewa "podróże") to nikt na nikogo się śmiertelnie nie obraża, nikt nie jest zawistny, a tekst "Nie można się obrażać na kogoś, kto nie obraża się na tych, którzy mówią mu, że ma piłkę do nogi zamiast głowy" (parafraza) bardzo mi się podobał.

Nawet relacje chłopca z rodziną są ciekawe i bardzo naturalne.

Krzyś jest za mały na wątek miłosny, więc tym się nas na szczęście nie katuje. Autorka skupiła się na motywie przyjaźni.

Tylko jeden ból: chłopiec znajduje sobie "dorosłego przyjaciela", który mu wyjaścia dlaczego warto mieć przyjaciół w swoim wieku. Wszystko pięknie, tylko w prawdziwym świecie jak duże byłoby zagrożenie, że to jakiś pedofil? Ale ten mężczyzna sam zwraca na to uwagę (nie bezpośrednio, ale zawsze), więc nie jest tak źle.

Bardzo żałowałam, że opowiadanie się skończyło, chętnie przeczytałabym więcej o losach chłopca. To, jaki był dojrzały i jak cenił słowo pisane bardzo mnie urzekło.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna, która wróciła

Kiedy trafiam na książki takie jak ta, poważnie rozważam rozszerzenie skali ocen o dodatkową jedenastkę, bo w porównaniu do wielu innych dziesiątek, k...

zgłoś błąd zgłoś błąd