Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Alfabet Urbana

Alfabet Urbana

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Polska Oficyna Wydawnicza BGW
data wydania
ISBN
83-85167-03-X
liczba stron
208
język
polski
typ
papier
dodał
Michał
5.43 (81 ocen i 6 opinii)

Opis książki

Znany publicysta i satyryk ciętym i bezpruderyjnym językiem pisze o kilkudziesięciu znanych osobach polskiego życia publicznego: polityki, mediów, biznesu, kultury itd. „Drodzy czytelnicy! Życzę Wam abyście nigdy nie stali się bohaterami moich książek. Z umizgami – Jerzy Urban” – zaczyna się Alfabet. Pierwsze hasło dotyczy samego autora i zaczyna się: „Urodziłem się przed wojną w Łodzi w rodzinie...

Znany publicysta i satyryk ciętym i bezpruderyjnym językiem pisze o kilkudziesięciu znanych osobach polskiego życia publicznego: polityki, mediów, biznesu, kultury itd. „Drodzy czytelnicy! Życzę Wam abyście nigdy nie stali się bohaterami moich książek. Z umizgami – Jerzy Urban” – zaczyna się Alfabet. Pierwsze hasło dotyczy samego autora i zaczyna się: „Urodziłem się przed wojną w Łodzi w rodzinie burżujskiej. Ojciec był redaktorem i wydawcą gazety lewicująco-liberalnej, matka także parała się próżniactwem...

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 637
almos | 2014-01-17
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 17 stycznia 2014

Książka wydana w roku 1990, ciekawe są kulisy jej powstania, ujawnione w wywiadzie-rzece Urbana. Napisał ją dla pieniędzy, bo po upadku komuny, różne biznesy, narajone mu przez kumpli z nomenklatury, nie wypaliły, nie miał do nich głowy, a jedyne co umiał, to pisać. Po wydaniu była niezwykle popularna i przyniosła Urbanowi fortunę. To właściwie pierwsze plotkarskie dzieło w wolnej Polsce, a przecież wtedy nie było ‘Faktu’ czy ‘Superexpressu’, że o pudelku nie wspomnę. I napisane przez członka upadłego reżimu. Ciekawe przesłanie tej książki, otóż prawie wszyscy znani ludzie to pijacy, dziwkarze, i moralne zera. A kto nie pije czy się nie łajdaczy to jest frajer i głupek. W ten sposób mamy fajne równanie w dół, Urban usiłuje pokazać, że cała wyższość moralna prezentowana przez ludzi sztuki, opozycję, ludzi solidarności, to pic na pokaz. Leczy w ten sposób własne kompleksy, bo zawsze miał kompleks odrzuconego przez pewne kręgi. A tu udowadnia sobie i nam, że inni tacy sami jak on: pijacy...

książek: 347
wicher_Lab | 2010-11-24
Na półkach: Przeczytane

Snajperski język, diabelska osobowość.

książek: 457
Ghostwriter | 2011-03-19
Przeczytana: 19 marca 2011

Ciekawa książka i powiedziałbym - nadal aktualna. Nawet jak czyta się ją ponad 20 lat od chwili wydania. Urban w kolejności alfabetycznej opisuje różne postacie życia publicznego, przede wszystkim polityków i artystów. Rozprawia się z mitami różnych opozycjonistów. Były rzecznik rządu mocno zaznacza swoją niechęć czy wręcz pogardę do koniunkturalistów, którzy niegdyś byli "czerwoni" pełną gębą, żeby później - w obliczu zmian ustrojowych - przejść do solidarnościowego obozu. Wyłowić można wiele zabawnych anegdot i interesujących myśli. Najlepszy fragment dotyczy Lecha Wałęsy. Urban pisze w nim nie tyle o najbardziej znanym w Polsce (a może i na świecie) elektryku ale o sobie i swoich obawach odnośnie kapitalizmu.

książek: 47
Jędrzej | 2014-07-09
Na półkach: Przeczytane

Nie przeczytałem i nie przeczytam!
Stop lewackiej żydokomunie. Nie lubię Urbana i nie chcę się "edukować" w stronę lewactwa. Pozdrawiam

książek: 739
TwojeWino | 2012-03-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2012

Czyta się bardzo lekko. Język typowy dla autora, czyli prześmiewczo-poważny z dużym dystansem do samego siebie i swojego życia.

książek: 93
Marcos | 2014-06-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 lipca 2014

Spodziewałem się czegoś 'mocniejszego' ;)

książek: 204
apouyghnb | 2014-07-24
Na półkach: Przeczytane
książek: 516
Wojciech | 2014-07-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 238
Piogb | 2014-05-01
Na półkach: Przeczytane
książek: 52
M__ | 2014-04-13
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • James Baldwin
    90. rocznica
    urodzin
    - Mówiąc, że jestem kobietą, mam na myśli to, że mogę wyjść za ciebie za mąż i żyć z tobą pięćdziesiąt lat, i przez cały czas mogę być dla ciebie obca, a ty nawet możesz tego nigdy nie widzieć. - A gdybym ja był obcy... wiedziałabyś o tym? - Dla kobiety - odparła - mężczyzna pozostanie chyba zawsze... pokaż więcej
  • Isabel Allende
    72. rocznica
    urodzin
    Szczęście polega na zdobywaniu tego, na co od dawna się czekało
  • Robert Holdstock
    66. rocznica
    urodzin
  • Stanisław Baliński
    116. rocznica
    urodzin
  • Jussi Adler-Olsen
    64. rocznica
    urodzin
    Bałagan nie był przecież tylko zjawiskiem zewnętrznym. Wewnątrz czuł się wyjątkowo dobrze zorganizowany.
  • Raymond Carver
    26. rocznica
    śmierci
    Chciałbym być taki jak wszyscy w naszej dzielnicy- być skromnym, normalnym, niewyróżniającym się niczym miernotą- wrócić na górę do sypialni, położyć się w łóżku i zasnąć.
    (Str 64).
  • William Seward Burroughs
    17. rocznica
    śmierci
    Życie to szkoła, w której każdy uczy się innej lekcji.
  • Leslie Esdaile Banks
    3. rocznica
    śmierci
  • Kazimierz Władysław Wójcicki
    135. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd