Babcia w Afryce

Seria: Biblioteka "Poznaj Świat"
Wydawnictwo: Bernardinum
5,59 (136 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
11
7
20
6
40
5
30
4
13
3
12
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373808522
liczba stron
280
słowa kluczowe
podróże, Afryka
język
polski
dodała
Ag2S

W marcu 2002 babcia Basia, objuczona ogromnym plecakiem i aparatami fotograficznymi, rozpoczęła samotną wędrówkę z południa na północ kontynentu afrykańskiego. W ciągu trzynastu miesięcy odwiedziła dwadzieścia krajów: w Mozambiku trafiła na rewoltę, w Malawi przeżyła malarię, Lesoto zadziwiło ją śniegiem. Ta podróż to pomysł na emeryturę. Po drodze babcia pisała książkę. Przeczytałem ją z...

W marcu 2002 babcia Basia, objuczona ogromnym plecakiem i aparatami fotograficznymi, rozpoczęła samotną wędrówkę z południa na północ kontynentu afrykańskiego. W ciągu trzynastu miesięcy odwiedziła dwadzieścia krajów: w Mozambiku trafiła na rewoltę, w Malawi przeżyła malarię, Lesoto zadziwiło ją śniegiem. Ta podróż to pomysł na emeryturę. Po drodze babcia pisała książkę. Przeczytałem ją z zainteresowaniem i postanowiłem wydać, ale … książka, choć ciekawa, była zbyt gruba – 650 stron w jednym kawałku, czyli dwa kilo papieru. Kto będzie chciał to nosić? Kto zdecyduje się zabrać do pociągu? Dlatego podzieliłem tę książkę na dwie: ,,Babcia w Afryce” poprowadzi czytelnika z RPA do Malawi, natomiast ,, Babcia w pustyni i w puszczy” poprowadzi … dalej.
Wojciech Cejrowski

 

źródło opisu: http://www.bibliotekapoznajswiat.pl/

źródło okładki: http://www.bibliotekapoznajswiat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2870
Monika | 2012-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2012

Przede wszystkim chylę czoła przed tą niepospolitą babcią!
Oczywiście, żeby oglądać świat na emeryturze trzeba mieć pieniądze. Ale nie tylko! Trzeba też mieć w sobie pasję i za nią podążać.

Pani Basia podróżowała po Afryce sama, z plecakiem i aparatem fotograficznym. Super sprawa, ale troszkę nie w moim stylu. Gnała ta pani babcia z miasta do miasta, a raczej ze wsi do wsi, z państwa do państwa. Przez to wszędzie była tylko na chwilę, wszystko widziała dość pobieżnie. Osobiście wolę zacumować w jakimś szczególnym miejscu na dłużej, nie żegnać się wciąż z ludźmi, którzy mnie zafascynowali. Wolę przyzwyczaić się do danego miejsca, lepiej je poznać, niż gnać wciąż i wciąż do przodu. Oczywiście, to tylko moje subiektywne podejście do podróżowania.

Dodatkowa gwiazdka za cudne fotki.


vandenesse -> z całego serca dziękuję za ten kawałek Afryki :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Immortal Fire (The Red Winter Trilogy Book 3)

Dotarłam do trzeciej części. Co się zadziało? Emi, Shiro i Yumei wyrywają z niewoli boga Gór- Sarutahiko. Czyli mamy prawie wszystkich władców Ziemi i...

zgłoś błąd zgłoś błąd