Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Babcia w Afryce

Seria: Biblioteka "Poznaj Świat"
Wydawnictwo: Bernardinum
5,61 (132 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
11
7
20
6
39
5
29
4
11
3
12
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373808522
liczba stron
280
słowa kluczowe
podróże, Afryka
język
polski
dodała
Ag2S

W marcu 2002 babcia Basia, objuczona ogromnym plecakiem i aparatami fotograficznymi, rozpoczęła samotną wędrówkę z południa na północ kontynentu afrykańskiego. W ciągu trzynastu miesięcy odwiedziła dwadzieścia krajów: w Mozambiku trafiła na rewoltę, w Malawi przeżyła malarię, Lesoto zadziwiło ją śniegiem. Ta podróż to pomysł na emeryturę. Po drodze babcia pisała książkę. Przeczytałem ją z...

W marcu 2002 babcia Basia, objuczona ogromnym plecakiem i aparatami fotograficznymi, rozpoczęła samotną wędrówkę z południa na północ kontynentu afrykańskiego. W ciągu trzynastu miesięcy odwiedziła dwadzieścia krajów: w Mozambiku trafiła na rewoltę, w Malawi przeżyła malarię, Lesoto zadziwiło ją śniegiem. Ta podróż to pomysł na emeryturę. Po drodze babcia pisała książkę. Przeczytałem ją z zainteresowaniem i postanowiłem wydać, ale … książka, choć ciekawa, była zbyt gruba – 650 stron w jednym kawałku, czyli dwa kilo papieru. Kto będzie chciał to nosić? Kto zdecyduje się zabrać do pociągu? Dlatego podzieliłem tę książkę na dwie: ,,Babcia w Afryce” poprowadzi czytelnika z RPA do Malawi, natomiast ,, Babcia w pustyni i w puszczy” poprowadzi … dalej.
Wojciech Cejrowski

 

źródło opisu: http://www.bibliotekapoznajswiat.pl/

źródło okładki: http://www.bibliotekapoznajswiat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2176
JoAnna | 2013-12-14
Przeczytana: 06 grudnia 2013

"Babcię w Afryce" skategoryzowałabym jako esej czy pamiętnik. Nie są to historie opisywane z dnia na dzień, lecz krótkie formy na temat objeżdżanych krajów. Na niektóre jedynie narobiono mi większego smaku, bo powierzchniowo zajmują bardzo mało miejsca. Pani Basia wędruje z plecakiem, ale od hostelu do hostelu. Czasami zdarza się pomieszkać u miejscowych, wtedy książka robi się zdecydowanie ciekawsza. Autorka do swoich przygód - na każdym kroku - podchodzi w niezwykle optymistyczny sposób. Wręcz dziecięco niewinny. Nie uznaję tego jako wady. Jednocześnie zadaje sobie mnóstwo pytań: dlaczego Ci ludzie do życia podchodzą w taki a nie inny sposób, o czym są te ich przyśpiewki? Ale nie skonsultowała tego z osobami, które potrafiłyby jej to wyjaśnić. A może chciała tylko czytelnika zaciekawić, by sam pojechał i to odkrył?

Cenię sobie wydawnictwo i tę serię za wspaniałe zdjęcia, których i tutaj nie brak. Dzięki temu książki można przeglądać niczym dobre albumy. I za jakość tych pozycji, dzięki czemu czyta się je szybko i (często) z zapartym tchem. Dlatego właśnie w Babci w Afryce zaskoczyło mnie drobne niedopracowanie. W całym moim życiu z nosem w książce nie spotkałam się z sytuacją, by przekręcono strony. Przechodzę na następną, a tutaj niespodzianka: kontynuacja nie ma nic wspólnego z tym, co czytałam na poprzedniej stronie. Niezły sprawdzian na czytanie ze zrozumieniem. Dodatkowo w pobliżu siebie zamieszczono to samo zdjęcie.

Doceniam, że wydawnictwo daje szansę zaistnienia także nieznanym podróżnikom. Do autorki mam dużo szacunku - cenię ją za odwagę i żywiołowość. Ale wydaje mi się, że można by oddać pełniejszy obraz Afryki niż ten, który znajduje się w omawianym tytule. Mocny potencjał, ale wykonanie średnie.

Najkrócej: jest to książka idealna dla tych, którzy o Afryce nie za wiele jeszcze przeczytali. I jako motywator do działania. Czegoś z niej można się dowiedzieć, ale najczęściej, gdy robiło się ciekawie, opowieść została przerwana. Po drugą część pewnie sięgnę, aby mieć pełny obraz, ale trochę z tym poczekam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, inkwizytor. Dotyk zła

"Dotyk zła" jest dotychczas jedyną książką Jacka Piekary, którą przeczytałem (i to dwukrotnie). Za pierwszym razem, już parę lat temu, książ...

zgłoś błąd zgłoś błąd