Mass Effect: Podniesienie

Tłumaczenie: Milena Wójtowicz
Cykl: Mass Effect (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,55 (265 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
16
8
29
7
77
6
75
5
37
4
11
3
7
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mass Effect: Ascension
data wydania
ISBN
9788375742275
liczba stron
336
słowa kluczowe
Mass Effect, BioWare
język
polski
dodała
Oceansoul

Przemoc jest nieunikniona, gdy różne gatunki próbują żyć obok siebie Cerberus Ludzkość wyrwała się z okowów Ziemi, ale nie odnalazła oblicza Boga. Zamiast niego odkryła galaktyczną społeczność. Jeśli chciała przetrwać musiała się adaptować i ewoluować. Mała Gillian Grayson. Nieprzydatna do czasu odkrycia jej zdolności: biotycznego potencjału większego niż u dzieci objętych Projektem...

Przemoc jest nieunikniona, gdy różne gatunki próbują żyć obok siebie
Cerberus

Ludzkość wyrwała się z okowów Ziemi, ale nie odnalazła oblicza Boga. Zamiast niego odkryła galaktyczną społeczność. Jeśli chciała przetrwać musiała się adaptować i ewoluować.

Mała Gillian Grayson. Nieprzydatna do czasu odkrycia jej zdolności: biotycznego potencjału większego niż u dzieci objętych Projektem Podniesienie. Większego niż wszystko z czym dotąd zetknęli się naukowcy.

W walce o wyniesienie Ziemi i jej mieszkańców ponad inne rasy, Gilian znaczy teraz wszystko - jako narzędzie. I nic, jako istota.

Na szczęście jest ktoś, kto w jej obronie gotowy jest rzucić wyzwanie wrogom i przeciwnościom losu. Tylko czy to wystarczy?

Agenci Cerberusa są wszędzie - Jeśli Człowiek Iluzja czegoś chce - Człowiek Iluzja to dostaje.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2010

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 295
Apoptoza | 2015-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2015

Trudno napisać mi coś złego na temat czegokolwiek pod logiem Mass Effect, bowiem jestem prawdziwą fanką serii. To samo tyczy się autora, jednego z moich ulubieńców.
Niestety, prawdziwa, mogąca wciągnąć czytelnika, akcja zaczyna się dopiero w połowie książki, a może trochę później.
Znam styl autora, dlatego winę za uprzykrzenie lektury zwalam na tłumacza - i nie mam na myśli literówek związanych z nazwami typowi dla uniwersum, bo tu wszystko się trzyma kupy. Jednak składnia... Opisy i dialogi, same zdania po prostu leżą.
Mimo wszystko książka będzie wartościową lekturą dla każdego, kto w Mass Effect grał, gra i grać będzie. Dowiadujemy się więcej o przygodach Kahlee Sanders, jednej z głównych bohaterek poprzedniej książki, a także postaci dość epizodycznej w trzeciej części gry. Mamy okazję zajrzeć do Akademii Grissoma, Wędrownej Floty, poznać prawdziwą twarz Cerberusa (oj, Miranda na etapie "cheerleaderki Cerberusa" nie byłaby zadowolona ;))

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świt, który nie nadejdzie

To że Remigiusz Mróz jest niezwykle płodnym pisarzem wiemy już chyba wszyscy. Niestety wiemy też że poziom napisanych przez niego książek nie jest rów...

zgłoś błąd zgłoś błąd