Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szepty dzieci mgły i inne opowiadania

Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Wydawnictwo: Galeria Książki
6,78 (2252 ocen i 198 opinii) Zobacz oceny
10
137
9
154
8
297
7
728
6
573
5
247
4
48
3
45
2
14
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62170-06-7
liczba stron
205
język
polski
dodała
Camille

Po raz pierwszy na świecie, opowiadania Trudi Canavan zebrane w jednym tomie. Książka zawiera teksty z różnych okresów twórczości autorki, w tym tytułowe opowiadanie od którego rozpoczęła się jej pisarska kariera.

> SZEPTY DZIECI MGŁY
> SZALONY UCZEŃ (opowiadanie ze świata Czarnego Maga)
> MARKIETANKA
> PRZESTRZEŃ DLA SIEBIE
> BIURO RZECZY ZNALEZIONYCH

 

Brak materiałów.
książek: 67
Kinga | 2017-06-17
Na półkach: Przeczytane

Tytuł: Szepty Dzieci Mgły i Inne Opowiadania
Autor: Trudi Canavan
Język oryginału: angielski
Wydawnictwo: Galeria Książki
Liczba stron: 208

Trudi Canavan. Marka sama w sobie. Królowa fantastyki. Któż by nie znał tego nazwiska? Otwarcie gardzę Tobą
(i możesz się na mnie obrazić) Drogi Czytelniku, jeśli nie przeczytałeś choć jednej książki, która wyszła spod pióra tej autorki. Dlatego "Szepty Dzieci Mgły" są dla mnie tak monstrualnym zawodem. Jakim sposobem tak cudowna i znakomita pisarka mogła napisać tak słabą i chaotyczną książkę?! To dla mnie jedno z największych rozczarowań w ostatnim czasie.

Biorąc w ręce tę książkę miałam nadzieję na kilka porcji geniuszu Canavan dawkowanego w mniejszych porcjach. Bardziej mylić się nie mogłam.

Zbiór składa się z pięciu odrębnych opowiadań, każde z nich stanowi całkowicie odrębną historię i powstało w innym etapie twórczości Trudi: "Szepty Dzieci Mgły", "Szalony Uczeń", "Markietanka", "Przestrzeń dla siebie" oraz "Biuro Rzeczy Znalezionych".
Akcja pierwszych trzech rozgrywa się w świecie całkowicie wyimaginowanym. Natomiast dwa ostatnie z nich są osadzone w współczesnych realiach. Mi do gustu przypadła jedynie "Przestrzeń dla siebie".

Główną bohaterką "Szeptów Dzieci Mgły" jest Velarin - sora, czyli czarodziejka, której zadaniem było strzec władcę. Ma wyrzuty sumienia z powodu czegoś, czego nigdy nie zrobiła. Kiedy dowiaduje się o swojej pomyłce - dokonuje najmniej opłacalnego wyboru w swoim życiu.
"Szalony Uczeń" rozgrywa się w świecie trylogii Czarnego Maga i opisuje wydarzenia mające miejsce kilkaset lat przed nią. Traktuje o Taginie, uczniu Gildii, który za wszelką cenę chce zostać władcą świata i zemścić się za wszelkie wyrządzone mu krzywdy. Uczy się czarnej magii, aby potem wykorzystać ją do osiągnięcia swojego celu: jest gotów zabić wszystkich, którzy staną mu na drodze. Jedyną osobą na której wydaje się, że mu zależy jest jego siostra. A ona jest wobec niego lojalna do samego końca: kiedy wreszcie zdaje sobie sprawę, że tylko ona może go powstrzymać i ocalić tysiące istnień postanawia oddać własne życie.
"Markietanka" jest historią o prostytutce i o oficerze, który korzysta z jej usług. Kobieta skrywa jednak tajemnicę: może przedłużać swoje życie poprzez śmierć innych. Więc kiedy i ona decyduje się na odejście, a jej plan zostaje zniweczony - postanawia się mścić.
"Przestrzeń dla siebie" jest jedyną historią, która mnie zainspirowała. Jej narracja przebiega w sposób pierwszoosobowy, jako pamiętnik bohaterki. Początkująca malarka wprowadza się do nowego domu i znajduje w nim pokój, który jest całkowicie poza ziemskim czasem. To właśnie tam rozwija swoją pasję i dzięki niemu zostaje sławną artystką. Jednak przebywanie w cudownym pokoju ma tez pewien skutek uboczny...
"Biuro Rzeczy Znalezionych" jest o Trinity, która pewnego dnia gubi swój parasol. Dlatego udaje się do dworcowego Biura Rzeczy Znalezionych. Pracownik ostrzega ją, przed zabraniem czyjejś własności. Niezastosowanie się do tego polecenia jest przyczyną kataklizmu...

Książka ta i większość zawartych w niej opowiadań ma bardzo chaotyczną akcję - trudno jest zrozumieć, jaki moment akurat opisuje autorka i w jakim miejscu się on rozgrywa. Ale fabuła przede wszystkim bardzo się wlecze, a Canavan często zbyt przynudza dodając zbędne opisy.

Czytając ją bardzo się nudziłam tylko marząc o dobrnięciu do końca i odrzuceniu rzeczonej pozycji w jakiś zakurzony kąt i zapomnieniu o niej na błogą wieczność. Jednak jakoś udało mi się przeżyć owe męki w całości - nazwisko Chatier w końcu do czegoś zobowiązuje.

Lektura tej książki nie wniosła do mego żywota niczego nowego. Nie rozwiązałam dzięki niej żadnego problemu ani nie zrozumiałam jakiegokolwiek błędu jak to bywało przy innych dziełach Canavan.
Bardzo często byłam w stanie przewidzieć, co za chwile się zdarzy, co jest kolejnym argumentem świadczącym na niekorzyść "Szeptów".

Odniosłam wrażenie, że napisanie owego zbiorku zostało na autorce wymuszone i od innych, bardziej znamienitych przykładów twórczości Canavan dzieli go gigantyczna przepaść.

Tak, po raz kolejny to powtórzę - ogromnie się zawiodłam. Do teraz nie rozumiem, jak to możliwe: mistrzyni literatury, która napisała coś tak błahego i słabego?! Jak to możliwe!? To naprawdę KIEPSKA pozycja. I radzę Wam ja omijać...
Chociaż właściwie... Jestem pewna, ze jeszcze nie jedna książka Canavan mnie zauroczy. Jeśli jeszcze nigdy nie czytaliście żadnego jej dzieła, to w żadnym wypadku nie zaczynajcie swej przygody z twórczością Trudi Canavan od "Szeptów Dzieci Mgły". Spróbujcie lepiej jakiejś innej pozycji. Dobrze Wam radzę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zbudzone furie

Pierwsza część trylogii była znakomita, druga poprawna, trzecia zawiera w sobie tyleż samo interesującego pierwiastka co przysłowiowe flaki z olejem.

zgłoś błąd zgłoś błąd