Czy wierzyć platynowym blondynkom

Wydawnictwo: Znak
6,63 (27 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
4
7
7
6
4
5
5
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-240-0454-8
liczba stron
227
słowa kluczowe
kuchnia, recenzje, restauracje
język
polski
dodała
monotema

Rzecz o retauracjach i nie tylko... Najlepsze, najśmieszniejsze i zdumiewające plastycznością opisu recenzje kulinarne Roberta Makłowicza. Tylko najzacieklejszym ponurakom nie zadrżą brzuchy. Tylko najmniej czuli na językowe smaczki nie dadzą się uwieść opowiastkom. Autor przez dziesięć lat opisywał restauracje i bary w krakowskim „Co jest grane” (dodatku „Gazety Wyborczej”) i to naprawdę...

Rzecz o retauracjach i nie tylko...
Najlepsze, najśmieszniejsze i zdumiewające plastycznością opisu recenzje kulinarne Roberta Makłowicza. Tylko najzacieklejszym ponurakom nie zadrżą brzuchy. Tylko najmniej czuli na językowe smaczki nie dadzą się uwieść opowiastkom. Autor przez dziesięć lat opisywał restauracje i bary w krakowskim „Co jest grane” (dodatku „Gazety Wyborczej”) i to naprawdę strata, że tych tekstów dotąd nie znali czytelnicy z całej Polski.
Książka stratę rekompensuje z nawiązką, bo przewodnik zamyka wybór najśmieszniejszych powiedzeń Makłowicza, nadających się do cytowania w wielu sytuacjach (oto próbka: „Dzień był ponury jak myśli taliba”).

Tomikowi przyświeca dewiza, która powinna zmienić życie każdego z nas: nawet jeśli nie jest smacznie, to zawsze może być śmiesznie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 626
cookiemonster | 2012-08-10
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 10 sierpnia 2012

Kulinarna podróż po restauracjach (barach, knajpkach) Krakowa, a także innych polskich, europejskich i światowych miast. Recenzje publikowane przez 10 lat w cyklu Gazety Wyborczej. Doprawione pokaźną porcją humoru i szczyptą ironii. Można je zaserwować jako danie główne lub delektować się pomału. Na deser- sympatyczne zdjęcia autora z dzieciństwa i kilka stron zabawnych złotych myśli dziennikarza kulinarnego. Książka nie tylko dla stałych bywalców restauracji i wykwintnych koneserów. Jedyne, czego mi brakowało to charakterystyczny ton głosu pana Makłowicza. No ale nie można wymagać zbyt wiele. Smakowita uczta.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cała ja

Mam wrażenie, że ta książka to historia kłamstwa - widzimy je kolejno we wszystkich stadiach, od genezy, kiedy ktoś uznaje za stosowne przemilczeć pew...

zgłoś błąd zgłoś błąd