Zatoka trujących jabłuszek

Cykl: Klub Mało Używanych Dziewic (tom 3)
Wydawnictwo: Sol
6,87 (1340 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
97
9
116
8
184
7
455
6
250
5
153
4
31
3
43
2
3
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362405114
liczba stron
349
język
polski
dodała
linka

ZATOKA TRUJĄCYCH JABŁUSZEK – istnieje naprawdę, w przeciwieństwie do Klubu Mało Używanych Dziewic, który ożył tylko na kartach książek Moniki Szwai. Jego „matki założycielki” zdobyły sobie wszakże taką sympatię Czytelników, jakby były najprawdziwsze w świecie. Czy to znaczy, że takie „dziewice” drzemią w wielu z nas? Że - podobnie jak one – wiemy, co w życiu jest najważniejsze i że...

ZATOKA TRUJĄCYCH JABŁUSZEK – istnieje naprawdę, w przeciwieństwie do Klubu Mało Używanych Dziewic, który ożył tylko na kartach książek Moniki Szwai. Jego „matki założycielki” zdobyły sobie wszakże taką sympatię Czytelników, jakby były najprawdziwsze w świecie. Czy to znaczy, że takie „dziewice” drzemią w wielu z nas? Że - podobnie jak one – wiemy, co w życiu jest najważniejsze i że niekoniecznie jest to zrobienie kariery za wszelką cenę? Że umiemy, a przynajmniej próbujemy dostrzegać piękno w świecie – takim, jaki jest? Że ciągnie nas do drugiego człowieka? Że staramy się po prostu być szczęśliwymi ludźmi?...

 

źródło opisu: http://wydawnictwosol.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwosol.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 657
Żona_Pigmaliona | 2017-07-18

'' Zatokę trujących jabłuszek '' czytałam na wyjeździe . Skończyły mi się moje więc zaczęłam czytać to co akurat było pod ręką . Może dlatego że nie czytałam wcześniejszych części tego tryptyku , a może dlatego że w jakiś sposób '' wyrosłam'' z Pani Moniki Szwaji , ta książka mnie zwyczajnie znudziła . Na początku było jakoś tak melancholijnie , infantylnie i nudnawo . Nawet przez moment pomyślałam że czytam o jakichś nastoletnich dziewczynach . Potem dopiero dotarło do mnie że jedna z nich jest dyrektorką prywatnej szkoły i że to są kobiety , a nie dziewczyny już . Potem zrobiło się trochę ciekawiej , zwłaszcza przez wątek dziewczyny w ciąży i napastliwości mediów . Który to wątek szkoda że został tak beznadziejnie zakończony . A potem jak już popłynęli w swój wygrany rejs , znowu zrobiło się nudno . Plus jest taki , że książka napisana jest prostym językiem , więc czyta się szybko . Kto więc lubi tego typu powieści i tę autorkę , nie zawiedzie się .

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złote okulary

Nie zawiodłem się! Bassani ponownie zabrał mnie w melancholijną podróż do Włoch z początku XX wieku. Niczym małego chłopca chwycił mnie za rękę i opro...

zgłoś błąd zgłoś błąd