Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej

Wydawnictwo: Wydawnictwo Księży Marianów PROMIC
8,5 (489 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
191
9
115
8
69
7
57
6
19
5
21
4
3
3
7
2
2
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8385040633
liczba stron
536
kategoria
religia
język
polski
dodała
kamk

Inne wydania

Dzienniczek zawiera osobiste zapiski s. Faustyny, polskiej zakonnicy zmarłej w 1938 r., wizjonerki i mistyczki, której Jezus zlecił przekazanie światu orędzia o Bożym miłosierdziu. Niezwykłe dzieło duchowe, zachwycające swą prostotą i mądrością. Kieruje ono do każdego z nas osobiste wezwanie do bezgranicznego zawierzenia Bogu, który jest "samym Miłosierdziem".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Księży Marianów

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 95
Beata | 2015-09-27
Na półkach: Przeczytane, Wiara
Przeczytana: 24 września 2015

Żadna książka nie zrobiła na mnie nigdy takiego wrażenia jak ta!
Zdecydowanie zmienia życie.
Polecam ją wszystkim, niezależnie czy są wierzący czy nie.
Ta książeczka ma chyba tylko jeden warunek, trzeba ją przeczytać do końca :)


"W tej chwili kiedy piszę te słowa, usłyszałam krzyk szatana: wszystko pisze, wszystko pisze, a przez to tyle my tracimy, nie pisz o dobroci Boga, On sprawiedliwy. Zawył z wściekłości i znikł.(Dz1338)"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiara

Sięgnęłam po "Wiarę" zachęcona swoim poprzednim spotkaniem z panią Kańtoch w postaci "Łaski". I przez pryzmat "Łaski" po...

zgłoś błąd zgłoś błąd