Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nikt nie widział, nikt nie słyszał…

Wydawnictwo: Świat Książki
7,05 (617 ocen i 115 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
63
8
119
7
215
6
114
5
46
4
11
3
13
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324718696
liczba stron
396
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Poruszająca, współczesna powieść o zaginionych dzieciach i skutkach, jakie ich zniknięcie wywołało na zawsze u najbliższych. Lena od dwudziestu lat próbuje dojść, gdzie podziewa się jej mała siostrzyczka Sara, która nagle "wyparowała" z podwórka w Gdyni. Co przydarzyło się Agnieszce, młodej Polce z Paryża? Kim jest zalękniona kobieta odnaleziona przez policję na plaży w Łebie? Czy któraś z...

Poruszająca, współczesna powieść o zaginionych dzieciach i skutkach, jakie ich zniknięcie wywołało na zawsze u najbliższych. Lena od dwudziestu lat próbuje dojść, gdzie podziewa się jej mała siostrzyczka Sara, która nagle "wyparowała" z podwórka w Gdyni. Co przydarzyło się Agnieszce, młodej Polce z Paryża? Kim jest zalękniona kobieta odnaleziona przez policję na plaży w Łebie? Czy któraś z nich jest zaginioną Sarą?

 

źródło opisu: http://www.fabryka.pl

źródło okładki: http://www.fabryka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 423
Piotr | 2012-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 sierpnia 2012

Zacytowany na przedniej okładce fragment recenzji, w którym pada porównanie do Mankella zasugerował mi spotkanie z kryminałem czystej krwi. Jednak nie, powieści dużo bliżej do szufladki z etykietką "obyczajowe", choć wątki kryminalne są tu w dość wyraźny sposób zaznaczone. Jakby jednak nie było, najważniejsze, że to wszystko działa, a trybiki pasują niemal idealnie. Bo historię stworzoną przez Małgorzatę Wardę czyta się świetnie. Nieczęsto zdarza mi się mieć poważne problemy z odłożeniem książki gdy obowiązki wzywają, co w wypadku tej zdarzało się nagminnie - syndrom jeszcze jednego rozdziału w pełnej bolesnej krasie, zwłaszcza, gdy atakuje w dni pracujące ;)

Dobrze skonstruowana fabuła, pełnokrwiści i wiarygodni bohaterowie, a całość nakreślona w interesujący sposób. Warda nie przynudza - krótkie, niosące spory ładunek emocjonalny zdania, kilka zazębiających się w końcu wątków, retrospekcje. Czuć, że autorka troszkę nad tym wszystkim posiedziała, że nie stworzyła swojej historii na kolanie. Zaskoczeniem okazało się też zakończenie. Po kilku rozdziałach kręciłem nieco nosem nad przewidywalnością finału, który, jak mi się wówczas zdawało, jest wyraźnie zasugerowany, ale na szczęście kolejne strony dały mi pstryczka w nos.

Po lekturze, którą skończyłem już kilkanaście dni temu, mam te przyjemne poczucie, że dokonałem dobrego wyboru wrzucając ją do wirtualnego koszyka w internetowej księgarni. Zawiera w sobie wszystko, co cenie w tego typu historiach - wzbudza emocje, daje do myślenia i pozostaje w głowie na nieco dłużej niż kilka godzin po odłożeniu na półkę. Warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kółko konsekrowanych wdów

Wystarczy przeczytać kilkanaście wywiadów z pisarzami albo wejść na forum adeptów pisania, aby mieć gotową listę powodów rozpoczęcia przez zaintereso...

zgłoś błąd zgłoś błąd