Kobieta z wydm

Tłumaczenie: Mikołaj Melanowicz
Seria: 50 na 50
Wydawnictwo: Znak
7,12 (1608 ocen i 160 opinii) Zobacz oceny
10
98
9
222
8
295
7
523
6
264
5
125
4
24
3
37
2
9
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Suna no onna / 砂の女
data wydania
ISBN
9788324014866
liczba stron
224
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Nauczyciel, z zawodu entomolog, wyrusza na wyprawę badawczą na wydmy. Jeszcze nie wie, że nigdy z niej nie wróci. Uwięziony w domu–pułapce desperacko próbuje uciec, ale magnetyczna siła tajemniczej kobiety, z którą mieszka, sprawia, że to, co dotąd było przekleństwem, staje się sensem jego życia. Walka z niszczycielską potęgą piasku, bezsensowny wysiłek, prowokujące zachowanie kobiety i...

Nauczyciel, z zawodu entomolog, wyrusza na wyprawę badawczą na wydmy. Jeszcze nie wie, że nigdy z niej nie wróci. Uwięziony w domu–pułapce desperacko próbuje uciec, ale magnetyczna siła tajemniczej kobiety, z którą mieszka, sprawia, że to, co dotąd było przekleństwem, staje się sensem jego życia. Walka z niszczycielską potęgą piasku, bezsensowny wysiłek, prowokujące zachowanie kobiety i skomplikowane relacje między nią a bohaterem bardziej przypominają senne majaki niż rzeczywistość. Czy można jeszcze wrócić do normalnego świata?

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 345
chrispu | 2014-08-04
Na półkach: Przeczytane, Różne

Absurdalne przygody i głębokie przemyślenia japońskiego Syzyfa na wydmach.
Z przewagą tego drugiego. Tak tę niewielką w sumie książkę odbieram.
Dominuje w niej beznadzieja. Im dłużej się tę książkę czyta, tym bardziej sytuacja jest dla czytelnika przytłaczająca. Zaczynamy sobie zdawać sprawę, że bohater nie ma żadnych szans, ale mimo to ciągle mamy nadzieję. Jednak co i jak by nie zrobił i tak wyląduje w efekcie w dole. Świat zewnętrzny, jego prawa oraz pozycja bohatera w tym świecie nic nie znaczą. Pozostaje jedynie przewartościowanie i przystosowanie się do sytuacji.
Nie sądziłem, że prowadzona w ślimaczym tempie narracja potrafi tak wciągnąć. Zmagania bohatera stały się w pewnym momencie moimi własnymi. I chciałem się jak najszybciej wygrzebać z tych wydm.
Co jest na plus - naprawdę świetny, klaustrofobiczny nastrój, skojarzenie z wojennymi obozami pracy, trochę fantastyki (wioska jest jakby zawieszona w czasie i przestrzeni), ciekawie pokazane stosunki mężczyzny i kobiety do siebie nawzajem (takie przesadnie bardzo japońskie - tak to odebrałem) i narracja, która mnie osobiście odpowiadała.
Na minus - zakończenie, pod koniec akcja przyspiesza i nagle urywa się. Nie wiadomo czy to celowy zabieg czy miało być jeszcze coś. Chociaż może to i lepiej. Wystarczy 3 godzinnego "dołowania" (tyle zajęło mi przeczytanie).

Czytając/odbierając sytuację opisaną w książce dosłownie a do tego znajdując się z książką np. na plaży, można dostać wstrętu do kopania dołków w piasku. Taki efekt uboczny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Nic oprócz strachu

Nie jestem fanką kryminałów. I gdyby na okładce jako autor widniał ktokolwiek inny to nie tknęłabym go. No ale to Magdalena Knedler. Wiadomo, że będzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd