Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Austerlitz

Tłumaczenie: Małgorzata Łukasiewicz
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
7,31 (150 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
26
8
39
7
30
6
16
5
8
4
8
3
7
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Austerlitz
data wydania
ISBN
9788374143417
liczba stron
364
język
polski

Początek II wojny światowej. Pięcioletni Jacques Austerlitz trafia w transporcie dziecięcym do Wielkiej Brytanii. Tam adoptuje go rodzina walijskiego kaznodziei. W szkole chłopiec dowiaduje się, że jest Żydem i że opiekunowie zniszczyli wszystkie dokumenty poświadczające jego prawdziwe pochodzenie. Austerlitz w wieku dojrzałym rozpoczyna wędrówkę do czasów dzieciństwa. Czy będzie umiał...

Początek II wojny światowej. Pięcioletni Jacques Austerlitz trafia w transporcie dziecięcym do Wielkiej Brytanii. Tam adoptuje go rodzina walijskiego kaznodziei. W szkole chłopiec dowiaduje się, że jest Żydem i że opiekunowie zniszczyli wszystkie dokumenty poświadczające jego prawdziwe pochodzenie.

Austerlitz w wieku dojrzałym rozpoczyna wędrówkę do czasów dzieciństwa. Czy będzie umiał wypełnić pustkę po utraconym życiu?

W.G. Sebald podąża śladem człowieka boleśnie poszukującego swego miejsca. Losy Austerlitza są dla autora pretekstem do rozważań nad okrucieństwem, znaczeniem przypadku i historią minionego wieku. Sebald wirtuozowsko tworzy swoją opowieść na granicy gatunków literackich, mieszając fikcję z faktami.

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl/?ECProduct=562

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (678)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 280
Ariadna | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2014

Kolejna książka Sebalda, którą przeczytałam. Podobna do poprzednich. Ten sam piękny, melancholijny, na poły auto-biograficzny, na poły reporterski, styl pisania. Nie do końca znajdujemy odpowiedź na pytanie czy tematy opisane w książce, to prawda, czy fikcja. Za pierwszą tezą przemawiają towarzyszące treści zdjęcia, za drugą wrażenie niemożliwości tak szczegółowego kronikowania przeżyć, obrazów, rozmów.

Austerlitz to opowieść o dorosłym mężczyźnie, który poszukuje swojej przeszłości dzieląc życie pomiędzy umiłowanie do historii architektury i podróże tropem swoich prawdziwych rodziców.

Pięknie, mądrze, spokojnie napisana książka, która przypomina o okrucieństwach wojny bez nachalności i epatowania krwawymi obrazami. Może z tego właśnie powodu robi duże wrażenie.

Sebald podąża śladami ludzi, których dawno już nie ma, śladami zdarzeń, o których niemal nikt już nie pamięta, śladami przeszłości, którą obrócił w pył fanatyzm jednego człowieka, który pociągnął za sobą cały naród....

książek: 756
rokita49 Boruta | 2014-05-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 12 maja 2014

Sięgnąłem ponownie po tę książkę,żeby poczytać dobrą prozę dla przyjemności.Jest to książka przesiąknięta melancholią,którą potęgują świetnie dobrane, czarno-białe zdjęcia,bez retuszu, mało ostre.Często trzeba przerwać lekturę,żeby pochylić się nad którymś z wątków,których wiele jest prowadzonych w książce.Autor po mistrzowsku oddaje stany,które wbrew pozorom wcale nie tak rzadko zdarzają się w naszym życiu,kiedy wydaje się,że czas zmienił swoją naturę i stanął w miejscu albo przestał być liniowy.Wywołane jest to mocnymi przeżyciami o różnym podłożu.Są momenty przy czytaniu,że nie wiemy w którym ze światów akurat się znajdujemy.Wszystko to jest świetnie przetłumaczone przez Małgorzatę Łukasiewicz.Na marginesie,czytam "Wielką ucieczkę" Thorwalda o losie Niemców z Prus i Śląska pod koniec wojny i po przeczytaniu książki Sebalda,moje współczucie dla ich losu,było jakby trochę mniejsze.

książek: 1246
Artur Kiela | 2012-06-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 czerwca 2012

Dla takich objawień czytam książki. Kiedyś może napiszę coś więcej.

książek: 164
Szymonowa Smutek | 2016-05-27
Przeczytana: 25 maja 2016

Zdaje się, że przez efemeryczność swojej treści i formy książka ta nie chce, by o niej pisano. Zwłaszcza w takim wypadku mnożenie słów na temat wyborowego zbioru słów wydaje się nadzwyczaj niewłaściwe. Warto jednak nagiąć reguły i wyróżnić długą, wielokrotnie złożoną frazę, którą Sebald (i tłumacz) operuje z fenomenalną lekkością, płynąc od jednego wątku do drugiego przez zrównane ze sobą przeszłość, przeszłość zaprzeszłą i teraźniejszość, raz po raz zanurzając się wprawdzie w głębokie dygresje. Rozczulają wielokrotne zakreślenia typu: „Maximiliam opowiadał, wspominała Vera - mówił Austerlitz”. Tu fenomeny tzw. wyższe - nauka, technika, architektura, literatura etc. - sąsiadują najswobodniej z tymi podlejszymi: raz protagoniści spotykają się w McDo, po czym kilka linijek niżej całkiem naturalnie pada dumne „ukończył był”. Refleksje na sprawy ważkie i ostateczne nie gardzą pojawiającym się gdzieniegdzie towarzystwem drobnych uszczypliwości: moja ulubiona to ta występująca przy...

książek: 721
koemata | 2015-12-06
Na półkach: Az w 2015, Przeczytane, Rylce
Przeczytana: 06 grudnia 2015

przypadkowe spotkanie w holu dworca w Antwerpii ---Austerlitz nadaje kształt myślom, że jakby w roztargnieniu umie złożyć najbardziej wyważone zdania i że układając swoje rzeczowe wiadomości w formę opowiadania, zbliża się stopniowo do pewnego rodzaju metafizyki historii, w której wspomniane zdania ponownie ożywają. ---wystarczy pewne quantum osobistego nieszczęścia, aby nas odciąć od wszelkiej przyszłości i wszelkiej przyszłości ---Praga archiwum miejskie na Małej Stranie przy ulicy Karmelitskiej --- Szczególnym wstrząsem - mówił Austerlitz - było wprowadzenie ruchu prawostronnego --- czterdzieści tysięcy praskich Żydów --- punkt zborny na lewym brzegu Wełtawy, pod Stromovką, przy pałacu Przemysłu --- Kierowca bez słowa wydał mi resztę ze stu koron, i tę resztę, o ile pamiętam, ściskałem w dłoni przez całą drogę aż do Pragi. ---

książek: 2215
Grzegorz Jagosz | 2015-12-17
Przeczytana: 06 grudnia 2015

To książka z gatunku tych, o których cokolwiek by napisać i tak to będzie tylko ślizganiem się po powierzchni. Proza, która robi ogromne wrażenie, pozostawia w głębokim namyśle, niemym zachwycie i wymownym milczeniu. Szkoda, że to jest ostatnia powieść tego wspaniałego pisarza.

książek: 215
Amarcord | 2014-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lutego 2014

Piękno zaklęte w słowach, w rytmie zdań i fraz.
Powieść o pamięci i o niepamięci.
O tym, jak beztrosko pozwalamy umrzeć przeszłości, by pod koniec życia desperacko poszukiwać jej lichych szczątków.
Sebald to niemiecki Proust, bez dwóch zdań.

książek: 856
Allie | 2014-04-27
Na półkach: 2014, Przeczytane, Posiadam

Pierwszy raz zetknęłam się z książką tego rodzaju. Sebald zaciera granicę między fikcją i faktami w sposób wirtuozerski. Ta opowieść porywa.

książek: 17
Mateusz Adam | 2014-01-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Samotność i poszukiwanie korzeni. Sebald dotyka istoty egzystencji. Jego powieścio-esej czyta się jak powieść detektywistyczną. Życie zdaje się być szukaniem poszlak.

książek: 4786
orchisss | 2011-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2011

No i jak tu ładnie, składnie i zachęcająco o "Austerlitz" napisać. Uprzedzam lojalnie - filmu nie widziałam, zresztą trudno jest mi sobie wyobrazić, jaki to przybrał kształt. A dlaczego? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Jest to opowieść o człowieku, który nie do końca pamięta kim tak naprawdę jest. Wychowywał się jako Walijczyk, lecz podświadomie czuje on połączenie mentalne z kulturą żydowską. Książka została pomyślana jako seria "odsłon" prezentowanych w formie niby-reportażu. Trudno jest określić jednym słowem formę w jakiej historia ta jest realizowana. Intuicyjnie przypomina to troszkę retrospekcje, z pozoru nieskładne i niemające z sobą nic wspólnego, składające się jednak w spójną historię.

Początkowo trudno jest wbić się w tę opowieść - nie jest to czytadło, książka wymaga od nas dużego skupienia, dużej wiedzy ogólnej (specjalne podziękowania dla Cioci Wikipedii i Wujka Google) oraz ... (tu trudne słowo) erudycji. Kiedy jednak wszystkie konteksty, odwołania tej przemiłej...

zobacz kolejne z 668 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Weekend w Pradze

Jeśli wybieracie się do Czech, z pewnością zdążyliście już pomyśleć o Franzu Kafce. Dla niektórych zabrzmi to jak bluźnierstwo, ale trudno, trzeba zawsze mówić prawdę (powiedzmy): nie zawsze ma się ochotę na kafkowską wizję rzeczywistości. Ale jeśli nie Kafka, to kto? Po jakie książki warto sięgnąć, gdy wybieracie się do Pragi?


więcej
Literatura i sztuka na Festiwalu Conrada

Na tegorocznym Festiwalu Conrada (19-25 października) literatura wyjdzie spoza sztywnych ram i spotka się z innymi obszarami kultury – zwłaszcza ze sztuką. Zapraszamy do pogłębienia festiwalowych doświadczeń poprzez udział w wystawach i towarzyszących im wernisażach. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd