Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Listy do dzieci. Testament duchowy jednej z ofiar bomby atomowej

Tłumaczenie: Krzysztof Bednarek
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Losy". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Księży Marianów PROMIC
5,56 (32 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
5
7
5
6
7
5
5
4
1
3
6
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Leaving my beloved children behind
data wydania
ISBN
978-83-7502-227-8
liczba stron
222
język
polski
dodała
Ag2S

Pierwszy raz ukazują się w języku polskim listy pisane na łożu śmierci przez japońskiego lekarza z Nagasaki, który zmarł na chorobę popromienną w 1951 r. Adresatami tych poruszających listów jest dwójka jego dzieci. Po wydaniu ich w Japonii w 1956 r. szybko okazały się bestsellerem i wymownym świadectwem przerażającej rzeczywistości próby z bronią nuklearną oraz jeszcze potężniejszej...

Pierwszy raz ukazują się w języku polskim listy pisane na łożu śmierci przez japońskiego lekarza z Nagasaki, który zmarł na chorobę popromienną w 1951 r. Adresatami tych poruszających listów jest dwójka jego dzieci. Po wydaniu ich w Japonii w 1956 r. szybko okazały się bestsellerem i wymownym świadectwem przerażającej rzeczywistości próby z bronią nuklearną oraz jeszcze potężniejszej rzeczywistości niezłomnej wiary i ufności w sercu człowieka, który sam ledwie trzymając się na nogach, prawie do końca niósł pomoc innym ofiarom jądrowego szaleństwa.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/listy-do-dzieci-nagai-takashi...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/listy-do-dzieci-nagai-takashi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 171
Książkozaur | 2012-01-15
Na półkach: Przeczytane

Autor nie był pisarzem, a japońskim naukowcem, lekarzem radiologiem, a także - co w tym wypadku ważne - chrześcijaninem. Przeżył zrzucenie bomby atomowej na Nagasaki. W czasie wojny pacjentów przybywało i nie mogło być mowy o zachowaniu odpowiednich środków ostrożności - ograniczonej dawki promieniowania dziennie, corocznego urlopu... Takashi Nagai w pełni, z pasją i zaangażowaniem, poświęca się swojej pracy, i zapada na przewlekłą chorobę popromienną. Ma przed sobą 3 lata życia, gdy na miasto spada bomba i ginie żona naukowca - a z nią nadzieja, że po jego śmierci dzieci nadal będą miały dom. Książka ma być "duchowym testamentem" (określenie z okładki) autora, który pragnie zostawić dzieciom kawałek siebie. Zdaje sobie sprawę, że jeszcze nie wszystko, co chce im przekazać, są w stanie zrozumieć, dlatego niektóre rzeczy spisuje.

Książka ciekawa jako świadectwo wiary; ciekawa jako świadectwo ojcowskiej troski i miłości wyrażanej w zupełnie odmiennej kulturze; ciekawa, bo pojawiają się w niej czasem myśli skłaniające do refleksji. Z drugiej strony dla mnie zbyt sucha, surowa, zbyt wiele w niej rozważań o sierocińcach. Momentami wciągała, momentami nużyła. Nie wzruszyła mnie. Rozczarowałam się (opis na okładce jest bardzo zachęcający), ale nie jest to tak gruba lektura, żeby nie dało się tego odżałować - nawet te nudniejsze rozdziały czyta się szybko.

Pełna recenzja na moim blogu: http://ksiazkozaur.blogspot.com/2011/12/takashi-nagai-listy-do-dzieci.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kółko konsekrowanych wdów

Prawdopodobnie nigdy bym nie sięgnął po „Kółko konsekrowanych wdów”, gdyby nie fenomenalna okładka – prosta, oszczędna, a przy tym z głębią, przyciąga...

zgłoś błąd zgłoś błąd