Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stroiciel lasu

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza MULTICO
7,34 (77 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
9
8
19
7
23
6
9
5
5
4
2
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7073-963-8
liczba stron
304
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Nowa fascynująca powieść autora entuzjastycznie przyjętych „Samo-lotów”! Pełna humoru opowieść psa o człowieku. Początek lat 90. M – bohater poprzedniej powieści Stokowskiego „Samo-loty” – wybudzony z długotrwałej śpiączki, stara się odnaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego powrócił na Ziemię. Opuszcza Warszawę i osiedla się w lasach na północy Polski. Tam, podczas wędrówek z psim Sancho Pansą...

Nowa fascynująca powieść autora entuzjastycznie przyjętych „Samo-lotów”!
Pełna humoru opowieść psa o człowieku.
Początek lat 90. M – bohater poprzedniej powieści Stokowskiego „Samo-loty” – wybudzony z długotrwałej śpiączki, stara się odnaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego powrócił na Ziemię. Opuszcza Warszawę i osiedla się w lasach na północy Polski. Tam, podczas wędrówek z psim Sancho Pansą u boku, stopniowo odzyskuje władze cielesne i duchowe. Jego głównym zajęciem staje się harmonizowanie brzmienia rozstrojonych drzew i zakątków puszczy w pradolinie Wisły.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (195)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 398
Papusza | 2017-07-12
Przeczytana: 12 lipca 2017

Książka „ Stroiciel lasu” Marka Stokowskiego, to dalsza część opowieści o chłopcu którego poznajemy w „Samo-lotach”. M.[arcin] zostaje wybudzony ze śpiączki po 21 latach i nie za bardzo umie się odnaleźć w świecie który zastał. Jest to książka o przyjaźni, o cudownej ciszy, potędze marzeń i śmiechu tak potrzebnym ludziom zagubionym.

Dzięki personelowi medycznemu szpitala i opiece w DPS, do którego został skierowany, człowiek ten stara się odzyskać siły i sprawność umysłową. Jego mózg atakowany ze wszech stron głośnymi dźwiękami nie za bardzo poddaje się rehabilitacji. Jedynym miejscem w którym dobrze się czuje są drzewa w ogrodzie DPS-u. Marzy aby żyć w lesie, takim jaki zobaczył w książce wypożyczonej z biblioteki. M, zostaje skierowany do p. Kosakowej mieszkającej w pobliżu rozwidlenia Wisły i Nogatu, w pradolinie Wisły, gdzie rehabilitacja i powrót do normalnego życia powinna przynieść najlepsze efekty. M. posiada scyzoryk którym nacina korę drzew gdy ma wrażenie, że dźwięki...

książek: 432
Jednostka-Urojona | 2011-10-07
Na półkach: Przeczytane

Zaczynało się opornie. Ot, kolejna polska książka na przyzwoitym poziomie. Ale im dalej w (dosłownie) las, tym więcej niespodzianek, zostawionych na drodze przez autora; meteorytów, uderzających w głowę, kiedy nikt, dosłownie nikt się tego nie spodziewa. Subtelne, dodające smaku gry słowne; i monsunowe wzruszenia, które przychodzą znienacka, atakując w tramwaju, na ławce w parku, nie wiadomo do końca dlaczego - ale które są delikatne, miękkie w dotyku, jak uścisk przyjaciela. I te uśmiechy - niezauważone, dopóki się nie pojawią.
To wspaniałe, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią pisać tak pięknie, inteligentnie i z humorem pisać o zachwycie światem, lasem zielonym, muzyką, i milczeniem Mistrza.

książek: 24
MilesTeg | 2016-01-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 30 października 2015

Opowieść o poszukiwaniu.
Poszukiwaniu siebie, miłości, akceptacji, zrozumienia i swojego miejsca na świecie i we wszechświecie. Także o tym, aby pozwalać innym na życie w zgodzie z sobą i na bycie sobą i pozwalać na posiadanie swoich własnych, indywidualnych wariactw. I jeszcze o tym, aby uważnie obserwować świat i szanować naturę... I aby się zachwycać...
Książka o człowieku, lesie i psie - ale ta kolejność może być dowolna.
No i ten pies... Wielki narrator - piękna sprawa.
I coś jeszcze? Już nic, po prostu czytajcie.

książek: 51
poetyczna | 2017-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2017

Ta książka to kolejny dowód na to, że żeby napisać coś dobrego nie wystarczy jeden pomysł. Liczne "projekcje" wplecione w główny wątek ubawiły mnie do łez. Dużym plusem powieści jest także ukazanie przenikania się świata nadprzyrodzonego z codziennym jako czegoś najzupełniej normalnego. Było mi to potrzebne :)

książek: 38
marta87 | 2017-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 czerwca 2017

Majstersztyk pod każdym względem. Pozycja obowiązkowa dla każdego wytrawnego czytelnika...i nie tylko. Książka pełna humoru, ale o rzeczach poważnych - i to chyba świadczy o jej wielkości. Świetny pomysł narracji, doskonale opisane uczucia, książka niejednokrotnie potrafi zaskoczyć w każdym momencie. Polecam bo warto.

książek: 9
malgola | 2012-07-02
Na półkach: Przeczytane

Książka psychologiczna, socjologiczna, fantastyczne studio człowieka i jego ułomności, a także niecodziennych możliwości. Uwielbiam ją :)

książek: 778
nextdooralice | 2014-10-23
Na półkach: Przeczytane

zwiedzając ostatnio wschodnie rubieże naszego pięknego kraju, znajdowałam miejsca i ludzi, których opisuje Stokowski umiejscawiając ich w pradolinie Wisły..., jest tu trochę z raju utraconego, trochę z marzeń sennych, trochę nostalgii i sentymentalizmu tak bardzo czasem potrzebnych w zabieganym świecie, jeszcze więcej wiary i nadziei, tęsknoty za przyrodą i 'tak-za-tak, nie-za-nie', piękna lektura.

książek: 1297
krasnylud | 2015-06-19
Na półkach: Przeczytane

Zastanawiałam się czy powinnam przeczytać Samo-loty zanim przeczytam Stroiciela lasu, ale i bez tej wiedzy zdołałam cieszyć się tą książką. Fabułą, marzeniami głównego bohatera i "meteorytami", którymi dostawał. Zachęty z tyłu książki, "pisane" przez postacie występujące w książce są wisienką na torcie.

książek: 141
Sebastian Świątek | 2014-02-06
Na półkach: Przeczytane

książka magiczna. jako zajawkę można posłuchać kilku części czytanych w trójce ( ale nie za dużo) a potem czytać i utonąć w magicznym świecie.
to jest superpozytywna książka, po której chce się bardziej.
( jedyne co mi zgrzyta to obwinianie byłej komuny za całe zło tego świata)
Polecam.

książek: 187
MrFuckinPerfect | 2017-07-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 185 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd