Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fotografuję świat

Seria: ONE SHOT
Wydawnictwo: G+J
7,61 (28 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
6
7
7
6
3
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375960990
liczba stron
192
słowa kluczowe
Beata Pawlikowska, fotografia
kategoria
albumy
język
polski
dodała
Ag2S

Jestem łowcą. Zatrzymuję się w świecie i czekam. Widzę chmury wpływające na niebo, aksamitną ciemność z diamentowymi spinkami gwiazd i okręt płynący po falach. Słyszę potężny szum oceanu, czuję na stopach dotknięcia fal, a potem patrzę jak woda znika, cofa się, ucieka. Na piasku zostaje kotwica poszarpana przez czas. I ja, z aparatem fotograficznym w rękach. Robię zdjęcie. Czuję na ustach...

Jestem łowcą. Zatrzymuję się w świecie i czekam. Widzę chmury wpływające na niebo, aksamitną ciemność z diamentowymi spinkami gwiazd i okręt płynący po falach. Słyszę potężny szum oceanu, czuję na stopach dotknięcia fal, a potem patrzę jak woda znika, cofa się, ucieka. Na piasku zostaje kotwica poszarpana przez czas. I ja, z aparatem fotograficznym w rękach. Robię zdjęcie.

Czuję na ustach smak słonego wiatru. Zabieram ze sobą Ocean Indyjski, błękit tropikalnego świtu, łuski rajskiej ryby, szuranie piasku i szum liści kokosowych palm. Jestem łowcą, który schwytał właśnie fragment nieziemsko pięknego obrazu, który został zapisany w pamięci aparatu. Jak na matrycy ludzkiego serca. Bo każda fotografia jest takim zdarzeniem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 517
buziaczek197 | 2014-12-28
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: grudzień 2014

Nie ma za dużo treści w tej książce, ale za to dla kogoś kto lubi fotografować jest to duża dawka pozytywnej energii :) Piękne zdjęcia nieraz makabryczne, ale tylko Beata Pawlikowska potrafi pokazać nam prawdziwe oblicze świata, a nie tylko piękną jego część. Polecam!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepnąc od świateł

Książka Żulczyka podobała mi się (skąd wysoka ocena), jednakże mam wobec niej ambiwalentne odczucia - czytałem jedną z opinii, że można ją ocenić na 1...

zgłoś błąd zgłoś błąd