Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziecko lodu

Tłumaczenie: Janina Iwanicka
Wydawnictwo: Świat Książki
6,66 (97 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
14
7
29
6
24
5
14
4
4
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ice Child
data wydania
ISBN
83-7311-160-3
liczba stron
383
język
polski
dodała
ZuzAnka

Poruszająca historia o nadziei, odwadze i miłości. Po śmierci partnera Jo Harper została sama z ukochanym dwuletnim synkiem Samem. Gdy dziecko zapada na ciężką chorobę, istnieje tylko jedna, niewielka szansa na jego uratowanie - przeszczep szpiku od przyrodniego brata, Johna. Ale John, dręczony wyrzutami sumienia, postanowił stawić czoło niewyobrażalnie trudnym wyzwaniom i spełnić ostatnie...

Poruszająca historia o nadziei, odwadze i miłości.

Po śmierci partnera Jo Harper została sama z ukochanym dwuletnim synkiem Samem. Gdy dziecko zapada na ciężką chorobę, istnieje tylko jedna, niewielka szansa na jego uratowanie - przeszczep szpiku od przyrodniego brata, Johna. Ale John, dręczony wyrzutami sumienia, postanowił stawić czoło niewyobrażalnie trudnym wyzwaniom i spełnić ostatnie marzenie ojca - archeologa podwodnego - odnaleźć szczątki lub ślady ekspedycji Franklina, która zaginęła w 1847 roku w Arktyce podczas poszukiwania Przejścia Północno-Zachodniego. Jo z desperacją walczy z czasem, aby ocalić życie swojego dziecka, jak i spokój sumienia niedoszłego pasierba.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1264
magda | 2013-12-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Elizabeth McGregor - angielska pisarka, autorka miedzy innymi kilku thrillerów psychologicznych. Pisze również pod pseudonimem Elizabeth Cooke lub Holly Fox. Jej najbardziej znaną powieścią jest Dziecko lodu.

Przenieśmy się na chwilę do roku 1845 kiedy to dwa olbrzymie okręty - Erebus i Terror z prawie stutrzydziestoosobową załogą pod dowództwem sir Johna Franklina wyruszyły w Arktykę poszukując legendarnego Przejścia Północno-Zachodniego. Była to najlepiej zaopatrzona ekspedycja polarna, jaka w tamtych czasach wyruszyła z Anglii, a mimo to zakończyła się tragicznie - Erebus i Terror po prostu zniknęły.

W późniejszych latach wielu badaczy podejmowało próby wyjaśnienia, co stało się ze statkami i załogą. Tajemnicze losy wyprawy Franklina zafascynowały także Douglasa Marshalla, jednego z bohaterów książki. Doug, profesor archeologii mający swój stały program w BBC2, któregoś dnia znika gdzieś w krainie lodu i śniegu, podczas jednej z akademickich wypraw badawczych. Sprawą interesuje się redaktorka jednaj z poczytnych gazet i zleca napisanie artykułu swojej przyjaciółce, a zarazem koleżance po fachu - Jo Harper. Dziennikarka początkowo nie jest zainteresowana tematem, ale wkrótce cała sprawa jak i sam Doug Marshall stają się jej niezwykle bliskie…

Dziecko lodu to książka, która od lat stała u mnie na półce, czekając na przeczytanie. Nie powiem żeby jakoś szczególnie mnie do niej ciągnęło, nie miałam też zbyt dużych oczekiwań, ale po przeczytaniu kilkunastu stron spotkało mnie bardzo miłe zaskoczenie. W powieści autorka splata ze sobą dwie historie - jedną, dziejącą się współcześnie i dotyczącą dziennikarki Jo Harper i Douga Marshalla oraz drugą, dotyczącą wyprawy Franklina. I chociaż do niedawna myślałam, że wyprawy morskie to ostatnia rzecz na świecie, jaka może mnie zainteresować, to właśnie wątek dotyczący przeszłości i tragicznych losów załogi Erebusa i Terrora, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, wciągnął mnie bez reszty. Trochę mniej interesujące natomiast okazały się fragmenty poświęcone współczesności, a wszystko przez krótkie streszczenie znajdujące się na okładce książki. Zdradza ono praktycznie wszystkie szczegóły i psuje przyjemność z czytania. Dlatego ja streściłam fabułę z trochę innej perspektywy i z własnego doświadczenia powiem, że jeśli planujecie przeczytać tę książkę radzę omijać jej recenzje.

Dziecko lodu to historia o miłości i nadziei, o zmaganiu się z poczuciem winy i straty, a także o walce o życie i to nie tylko swoje. Znajdziecie tutaj historię i przygodę, ale też odrobinę romansu. Myślę, ze taka mieszanka powinna Wam się spodobać, zwłaszcza w długie, zimowe wieczory.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
MAŁY WIELKI PRZYJACIEL Jak pokochałem zwierzątko, którego nikt nie lubił

Bardzo cenię książeczki z przesłaniem Pani Elżbiety Zubrzyckiej.Szczurek wzbudził zachwyt u mojego wnuka ;) Ja także z przyjemnością przeczytałam.

zgłoś błąd zgłoś błąd