Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hera moja miłość

Wydawnictwo: Świat Książki
6,65 (3896 ocen i 266 opinii) Zobacz oceny
10
233
9
343
8
529
7
1 050
6
836
5
549
4
161
3
140
2
33
1
22
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-247-1036-2
liczba stron
158
słowa kluczowe
narkomania, heroinizm, heroina
język
polski

Inne wydania

Kolejna, ale nietypowa książka o narkomanii. Główny bohater, Jacek, któremu teoretycznie niczego nie brakuje, wraz z dziewczyną sięga po narkotyki. Książka opisuje całą rodzinę Jacka, pozornie idealną. Jednak pozory mylą - dla matki Jacka liczy się głównie kariera, jego ojciec wciąż wyjeżdża w delegacje a do tego ma problemy z alkoholem. Cała sytuacja diametralnie zmienia się, gdy mały Michał...

Kolejna, ale nietypowa książka o narkomanii. Główny bohater, Jacek, któremu teoretycznie niczego nie brakuje, wraz z dziewczyną sięga po narkotyki. Książka opisuje całą rodzinę Jacka, pozornie idealną. Jednak pozory mylą - dla matki Jacka liczy się głównie kariera, jego ojciec wciąż wyjeżdża w delegacje a do tego ma problemy z alkoholem. Cała sytuacja diametralnie zmienia się, gdy mały Michał (brat Jacka) sięga po skręta...

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6565)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1472
denudatio_pulpae | 2015-08-15
Przeczytana: 2007 rok

Po lekturze „My, dzieci z dworca ZOO” i „Pamiętnika narkomanki” historia opowiedziana przez panią Onichimowską robi już niewielkie wrażenie na czytelniku. Niby jakoś tam oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, ale z każdą stroną widać, że autorka sama uzależniona nie była, a swoje wiadomości czerpie z drugiej ręki.

Wszystko w tej książce było dla mnie takie płaskie, pozbawione emocji, niedopowiedziane. Żeby przeciwdziałać uzależnieniom trzeba wstrząsać, opisywać dokładnie, pokazywać palcem – patrz, jak zaczniesz brać to skończysz tak i tak. Spacer w mokrych ubraniach do domu i utrata portfela raczej nikogo nie przestraszy i nie zmusi do zastanowienia się, czy warto.
Postać Jacka była tak opisana, że nie byłam w stanie wykrzesać w stosunku do niego zbyt dużej ilości pozytywnych uczuć. Dzieciak z bogatego domu, który uważa, że życie go tak bardzo skrzywdziło, bo ojciec pije, a matka nie ma dla niego czasu. Błagam. Tyle dzieci żyje w biedzie przez alkoholizm rodziców i jakoś daje...

książek: 473
Kiwi_Agnik | 2014-02-11
Przeczytana: 11 lutego 2014

Jak niewiele trzeba by pogrzebać nadzieję, marzenia i plany na przyszłość.

Jedna z lepszych historii o tematyce narkotykowej, oparta na prawdziwych wydarzeniach.

„Czyż istnieje ucieczka bardziej idealna niż ta od własnych problemów i lęków?”

książek: 1333
ZARAZA | 2014-07-11
Przeczytana: lipiec 2014

Bardzo dobra powieść, dobrze skonstruowana, smutna i dająca do myślenia. Opowiada o rodzinie, o narkotykach, o miłości, nienawiści, winie, ciekawości świata. Polecam

książek: 198
foreverrebel | 2010-11-17
Na półkach: Przeczytane

Czytałam już kilka książek o narkomanii, lecz ta opowiada zupełnie inną historię, momentami wstrząsającą, ale jak najbardziej ciekawą, pokazującą dużo typowych problemów.

książek: 2552
Basia_Pelc | 2014-02-07
Przeczytana: luty 2014

http://basiapelc.blogspot.com/2014/02/hera-moja-miosc-anna-onimichowska.html

Książka porusza wiele tematów, a narkotyki są jednym z nich. Na naszych "oczach" dochodzi do rodzinnego dramatu, ba, dramatów. Jesteśmy częścią tej rodziny, w środku, pomiędzy nimi - pomimo to, za grosz nie możemy ich zrozumieć, nie jesteśmy w stanie pojąć, jak można egzystować w takiej codzienności. Życiowe realia tej rodziny są szokujące, ale zarazem odnosimy wrażenie, że takich rodzin jest niestety przecież tak wiele.

Relacje członków rodziny są ciężkie, rodzice patrzą tylko na siebie. Matka poświęca cały swój czas pracy oraz sobie. Ojciec jest pracoholikiem i alkoholikiem. Zarabiają sporo, posiadają wielki dom i służącą. Mają dwóch synów: młodszego Maciusia i starszego Jacka. Rodzice i dzieci ciągle się mijają, są niemalże sobie obcy.

Autorka dotyka wielu problemów:
-braku miłości,
-niemocy dziecka,
-uzależnienia od narkotyków, jako ucieczki od problemów,
-niezrozumienia pomiędzy...

książek: 2582
Jolantino | 2011-06-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 16 czerwca 2011

Zaskoczyła mnie ta książka. Pozytywnie, jeżeli można tak to nazwać w tego typu sytuacji.
Większość książek opowiadających o narkotykach, narkomanach, itp. pokazane są od strony ulicy, meliny, pokazują one walkę z narkotykiem, ale uczucia, rodzina, o tym się nie pisze. Dlaczego? Ponieważ osoby, które dają natchnienie do danej książki, nie chce poruszać tego tematu. Ale ta książka pokazuje wszystko. Wiemy co przeżywają rodzice, bliscy, wiemy ci spowodowało, że dana osoba spotkała się z marihuaną, braunem, amfetaminą, kokainą, czy innym narkotykiem.
W tej książce "wspomnienia narkomana" nie są ocenzurowane. One dopiero się tworzą.
Dzisiejsza młodzież jest zupełnie inna od tej sprzed... 30 lat? Alkohol, papierosy, seks, narkotyki, ... wiele czynników, które wpływają na nasze zachowanie, samopoczucie. Ale też nasze życie jest inne niż 30 lat temu. Świat jest wolny. Rozwody rodziców, samobójstwa, subkultury, presja społeczeństwa,... Wszystko, z czym my- nastolatkowie musimy sobie...

książek: 588
Beata | 2014-11-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2014

Książek o narkotych i nałogach ostatnimi czasy jest coraz więcej.Wzrastają ich ilości na sklepowych pólkach kusząc,by po nie sięgnąć.Każda z tych książek ma uśmiadomić czytelnikowi jak wygląda życie po zakonsumowaniu narkotyku i jakie skutki wiąże ze sobą ten czyn.

,,Hera,Moja Miłość'' jest pierwszą książką o narkotykach jaką miałam okazję przeczytać.Wstrząsająca historia,która niestety oparta jest na faktach mogła nieżle wstrząsnąć czytelnikiem i jego uczuciami.
Niestety tego ze mną nie zrobiła mimo tego,że czytając byłam przerażona tego co narkotyk może zrobić z człowiekiem.

Hera,moja miłość to opowieść,którą polecam każdemu,ale ostrzegam-może wwiercić cię w fotel.

Anna Onichomowska opisała historię naprawdę dobrze,ale jakoś nie mogłam przekonać się do jej stylu pisania-wydaje mi się,że to dlatego nie mogłam az tak wczuć sie w historię glównych bohaterów.
Mimo wszystko-gorąco każdmu polecam.

książek: 306
witcherrie | 2015-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2015

Nie lubię czytać książek o narkomanach. Denerwuje mnie ich punkt widzenia na wszystkie sprawy. Zapalą trawkę- problemy znikną, wróci dziewczyna, nie będzie jedynek na koniec roku. Wezmę amfę- żaden dealer nie będzie chciał kasy, wszystko się cudownie poukłada. Narkotyki biorą ludzie słabi, nieodporni na bodźce ze środowiska, czy ze świata. Irytują mnie tacy bohaterowie, dlatego nie polubiłam Jacka. Chciał pomagać innym, a nie chciał pomóc samemu sobie. Jeszcze to przekonanie o narkomanach mających ataki- ja nie przedawkuję, kontroluję to, mnie to nie dotyczy. Guzik prawda- nie dotyczy to tylko tego co w ogóle nie bierze.
Rozumiem, że książka odzwierciedlała uczucia, emocje, reakcje i stany bohatera, lecz wolę czytać o mocnych, odważnych i silnych ludziach.
http://vlep.pl/xtnke9.jpg

książek: 804
nadzieja1925 | 2013-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2013

Książka jest naprawdę dobra, choć smutna! Przykre jest to, że mogłoby to zdarzyć się naprawdę! Narkotyki, alkohol, papierosy - środki uzależnienia, które małe dziecko może w każdej chwili ukraść!

książek: 911

Historia Jacka wydała mi się z początku bardzo słaba i nudnawa, ale bardzo chciałam przeczytać tę książkę do końca. I tak się właśnie stało. Gdy dotarłam do ostatniej strony, zamknęłam książkę z przyspieszonym biciem serca. Wprawiła mnie ona w zdumienie ale też smutek. Wydarzenia, które działy się w powieści były czasami zaskakujące. Nie spodziewałam się takiego toku wydarzeń.
Sam tytuł mówi nam, że to kolejna książka o uzależnieniu od narkotyków. Sięgając po nią, nie wiedziałam czego się po niej spodziewać, choć nie powiem, z początku byłam pewna, że ta książką będzie nudnawym tekstem o narkomanach i dragach. O uzależnieniu i stratach. Po części tak było, ale historia opowiedziana była tak pięknie, tak wzruszająco i tak uczuciowa, że aż z żalem odkładałam tę książkę. Mogę być pewna, że za jakiś czas znów po nią sięgnę, aby na nowo poczytać o Jacku i jego młodszym bracie, Michale.
Gdyby spytano mnie o wrażenia na pewno odpowiedziałabym tak: "Jestem zdumiona stylem, w jakim została...

zobacz kolejne z 6555 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd