Dziedzictwo mroku

Cykl: Dziedzictwo mroku (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,2 (1468 ocen i 200 opinii) Zobacz oceny
10
170
9
188
8
237
7
405
6
251
5
134
4
37
3
31
2
9
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark Divine
data wydania
liczba stron
440
język
polski
dodała
Klaaakla

Grace Divine, córka miejscowego pastora, zawsze wiedziała, że tej nocy, kiedy znikł Daniel Kalbi, wydarzyło się coś strasznego. Tamtej nocy przed domem znalazła swojego brata Jude’a nieprzytomnego i skąpanego we krwi. To, co się wówczas stało, miało pozostać straszliwą tajemnicą. Wspomnienia, które jej rodzina starała się pogrzebać, powracają, kiedy Daniel zjawia się trzy lata później i...

Grace Divine, córka miejscowego pastora, zawsze wiedziała, że tej nocy, kiedy znikł Daniel Kalbi, wydarzyło się coś strasznego. Tamtej nocy przed domem znalazła swojego brata Jude’a nieprzytomnego i skąpanego we krwi. To, co się wówczas stało, miało pozostać straszliwą tajemnicą.
Wspomnienia, które jej rodzina starała się pogrzebać, powracają, kiedy Daniel zjawia się trzy lata później i zapisuje się do tej samej szkoły, do której chodzą Grace i Jude. Mimo że Grace obiecała bratu, że będzie się trzymać z dala od dawnego przyjaciela, jest zafascynowana jego niezwykłymi zdolnościami artystycznymi i dziwnym, głodnym błyskiem w oczach, a także uczy się spoglądać na świat z nowej perspektywy.
Im bardziej Grace zbliża się do Daniela, tym większe grozi jej niebezpieczeństwo, ponieważ gniew Jude‘a prowadzi go do sojuszu ze starożytnym złem, które Daniel wyzwolił owej straszliwej nocy. Grace musi poznać prawdę o mrocznym sekrecie chłopaka… oraz odkryć lekarstwo, aby ocalić tych, których kocha. Może to jednak wymagać od niej ostatecznej ofiary – z własnej duszy.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 252
Renee | 2012-03-23
Przeczytana: marzec 2012

Właściwie nie wiem co skłoniło mnie do przeczytania po raz drugi "Dziedzictwa mroku". Nagle dopadła mnie wielka ochota przypomnienia sobie owej historii, do tego ta niesamowita okładka...

To co najbardziej podobało mi się w tej książce to zdecydowanie zaskakująca i pełna tajemnic akcja. Życie głównej bohaterki, Grace obraca się o 180 stopni, kiedy w sali sztuki spotyka Daniela, przyjaciela z dzieciństwa. Jej rodzina bardzo sceptycznie odnosi się do ich znajomości, jednak mimo to Grace i Daniel stopniowo zbliżają się do siebie. Jednak Daniel skrywa pewną mroczną tajemnicę, którą Grace ma zamiar poznać. W książce nie mogło zabraknąć charakterystycznych elementów dla owego gatunku, jak np. istoty paranormalne czy atmosfera pełna grozy.

Bohaterowie to moim zdaniem indywidualiści, którzy zostali świetnie wykreowani. Może to mało oryginalne, ale postacią, którą polubiłam najbardziej był Daniel. Tajemniczy chłopak z trudną przeszłością i choć zafascynowała mnie jego tajemniczość i pewność siebie to ucieszyłam się kiedy w pewnym momencie, autorka pokazała, że ten arogancki chłopak jest też wrażliwy, pełny obaw. Do gustu przypadła mi także główna bohaterka, Grace, którą polubiłam mimo tego, że była nie co wyidealizowana. Czytanie o jej pracach i lekcjach sztuki było również bardzo interesujące.

Niestety nie może obejść się bez kilku wad. Po pierwsze: znów szkoła, grzeczna, ułożona dziewczyna, nowy chłopak, jednym słowem, często powtarzający się schemat, dla tego typu książek. Po drugie: nie darzę wielkim uczuciem wampirów i wilkołaków, więc zamiana kilku bohaterów w jedną z tych istot, była dla mnie mało interesująca. Jednak nie kojarzę żadnych, innych defektów.

Czytanie „Dziedzictwa mroku” pani Despain było dla mnie czystą przyjemnością. Nie zabrakło ciekawych wątków, zapierających dech w piersiach zdarzeń i wartkiej akcji. Na pewno przeczytam drugą część serii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostre przedmioty

Czytało się dobrze, poprawnie. Mam jednak wrażenie, że ten znany schemat dało się lepiej wykorzystać i skomplikować. Niemniej pochłonęłam szybko.

zgłoś błąd zgłoś błąd