Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziedzictwo mroku

Cykl: Dziedzictwo mroku (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,19 (1420 ocen i 194 opinie) Zobacz oceny
10
164
9
183
8
230
7
388
6
243
5
132
4
32
3
33
2
8
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark Divine
data wydania
liczba stron
440
język
polski
dodała
Klaaakla

Grace Divine, córka miejscowego pastora, zawsze wiedziała, że tej nocy, kiedy znikł Daniel Kalbi, wydarzyło się coś strasznego. Tamtej nocy przed domem znalazła swojego brata Jude’a nieprzytomnego i skąpanego we krwi. To, co się wówczas stało, miało pozostać straszliwą tajemnicą. Wspomnienia, które jej rodzina starała się pogrzebać, powracają, kiedy Daniel zjawia się trzy lata później i...

Grace Divine, córka miejscowego pastora, zawsze wiedziała, że tej nocy, kiedy znikł Daniel Kalbi, wydarzyło się coś strasznego. Tamtej nocy przed domem znalazła swojego brata Jude’a nieprzytomnego i skąpanego we krwi. To, co się wówczas stało, miało pozostać straszliwą tajemnicą.
Wspomnienia, które jej rodzina starała się pogrzebać, powracają, kiedy Daniel zjawia się trzy lata później i zapisuje się do tej samej szkoły, do której chodzą Grace i Jude. Mimo że Grace obiecała bratu, że będzie się trzymać z dala od dawnego przyjaciela, jest zafascynowana jego niezwykłymi zdolnościami artystycznymi i dziwnym, głodnym błyskiem w oczach, a także uczy się spoglądać na świat z nowej perspektywy.
Im bardziej Grace zbliża się do Daniela, tym większe grozi jej niebezpieczeństwo, ponieważ gniew Jude‘a prowadzi go do sojuszu ze starożytnym złem, które Daniel wyzwolił owej straszliwej nocy. Grace musi poznać prawdę o mrocznym sekrecie chłopaka… oraz odkryć lekarstwo, aby ocalić tych, których kocha. Może to jednak wymagać od niej ostatecznej ofiary – z własnej duszy.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 417
Susie | 2011-07-13
Przeczytana: 10 lipca 2011

Grace Divine wiedzie spokojne życie nastolatki, ma kochającą rodzinę, przyjaciółkę… lecz cały czas dręczy ją pytanie o to co wydarzyło się pewnej nocy przed trzema latami, gdy nagle zniknął jej najlepszy przyjaciel z dzieciństwa. Nikt nigdy nie powiedział jej co się wtedy stało, ani dlaczego od tamtego czasu wymienianie imienia Daniela jest w ich domu zabronione. Wszystko zmienia się diametralnie gdy nieoczekiwanie Daniel wraca, a ona uświadamia sobie jak bardzo jej go brakowało…

Tym co bardzo szybko zauważa się po rozpoczęciu czytania, a co zauważyło już kilka osób przede mną jest bardzo lekkie pióro pani Bree Despain, które sprawia, że książkę czyta się miło i przyjemnie do samego końca. Autorka z łatwością wprowadza nas w akcję i chociaż „Dziedzictwo mroku” wydaje się być podobne do innych powieści tego typu nie jest to do końca prawdą. Jest dziewczyna, chłopak i tajemnica, ale poza tym pisarka zadbała o wiele innych szczegółów, które urozmaicają całą historię. Bardzo przypadł mi do gustu wątek tajemnicy z przeszłości, która bardzo długo pozostaje nierozwikłana, a odsłaniane pojedyncze fakty tylko podsycają ciekawość czytelnika.

Główna bohaterka, a zarazem narratorka powieści – Grace przesadnie nie roztkliwiała się nad sobą, ani nie była przesadnie pewna siebie, ale była dziewczyną z charakterem, która w trudnych chwilach wiedziała czego chce i potrafiła zachować zimną krew. Jest zdolna nawet do sprzeciwienia się niepisanym żelaznym zasadom, które obowiązują w jej rodzinie. Dzięki temu wszystkiemu poznawanie wydarzeń z jej punktu widzenia nie było ani trochę uciążliwe.

Muszę przyznać, że bardzo spodobała mi się zarówno postać Daniela jak i Jude’a. Obydwoje mają w sobie coś tajemniczego i potrafią zaskoczyć. Na początku, ale tylko i wyłącznie wtedy myślałam, że gdybym miała brata, chciałabym by był on podobny do Jude’a. Być może za bardzo wtrącał się w sprawy swojej siostry, jednak spodobało mi się to, że chociaż byli rodzeństwem, byli też swoimi najbliższymi przyjaciółmi. Z kolei Daniel jest postacią wokół, której toczy się akcja, ale paradoksalnie to właśnie o nim wiemy najmniej. Autorka tak wykreowała jego postać, że cały czas intryguje i nie sposób nie ulec jego urokowi.

Autorka w ciekawy sposób w pewnym sensie odwróciła stanowiska tych dwóch bohaterów, ale szczegółów nie mam zamiaru zdradzać, ponieważ podczas czytania szala zła cały czas przechyla się to w jedną to w drugą stronę i do samego końca nie wiadomo, kto tak naprawdę jest tym dobrym.
Prawie o każdej z postaci pojawiających się w książce dowiadujemy się czegoś więcej, a dzięki przybliżeniu niektórych faktów z ich przeszłości, stają się bardziej wiarygodni i chętniej śledzi się ich losy.

Jednym z głównych wątków „Dziedzictwa mroku” jest wątek miłosny pomiędzy Grace a Danielem, który śledziłam z zaciekawieniem a jak już wspomniałam Daniela bardzo polubiłam, więc tym bardziej nie miałam nic przeciwko przyglądaniu się losom tej znajomości.

Książce w sumie nie mam nic większego do zarzucenia. Bardzo miło spędziłam z nią czas, a co dla mnie najważniejsze z przyjemnością zagłębiłam się w świat bohaterów. Opowieść jest rozbudowana, a akcja przez cały czas to przyspieszała, to zwalniała, by pod koniec nabrać zawrotnej prędkości. Ostatnie strony pochłonęłam w ekspresowym tempie, a ponieważ nie mogłam doczekać się aż wreszcie poznam zakończenie, skończyłam ją czytać gdy zaczynało już świtać.

Ja niedługo zabiorę się za drugą część, czyli „Łaskę utraconą”, która zapowiada się bardzo interesująco. W gruncie rzeczy nie wiem czego się po niej spodziewać, więc mam nadzieję, że mnie zaskoczy. Zwłaszcza, że zakończenie „Dziedzictwa mroku” dostarcza nowych znaków zapytania.

Podsumowując. Jest to świetna powieść młodzieżowa, ale gdy ktoś ma ochotę spędzić czas z miłą książką, tę pozycję bez wątpienia również mogę mu polecić. Nada się idealnie jako umilacz czasu podczas naszego polskiego lata…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ulisses z Bagdadu

Nie potrafię jednoznacznie ocenić książki. Porusza bardzo ważny problem, wywołuje kontrowersje i pobudza do dyskusji, ale tematu uchodźstwa nie da się...

zgłoś błąd zgłoś błąd