Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Drugie spojrzenie

Tłumaczenie: Anna Bańkowska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,9 (1177 ocen i 150 opinii) Zobacz oceny
10
86
9
117
8
176
7
366
6
231
5
113
4
37
3
38
2
9
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Second Glance
data wydania
ISBN
9788376484778
liczba stron
504
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Izabela

Inne wydania

Comtosook, Vermont, Stany Zjednoczone. Firma deweloperska chce wybudować galerię handlową w miejscu pochówku Indian Abenaki. Kiedy właściciel ziemi podpisuje odpowiednie papiery, mimo protestów Indian, zaczyna się budowa. Mniej więcej w tym samym czasie miasteczko nawiedza seria niewyjaśnionych zdarzeń: z nieba spadają płatki róż, w powietrzu unosi się zapach owoców leśnych, ziemia zamarza,...

Comtosook, Vermont, Stany Zjednoczone. Firma deweloperska chce wybudować galerię handlową w miejscu pochówku Indian Abenaki. Kiedy właściciel ziemi podpisuje odpowiednie papiery, mimo protestów Indian, zaczyna się budowa. Mniej więcej w tym samym czasie miasteczko nawiedza seria niewyjaśnionych zdarzeń: z nieba spadają płatki róż, w powietrzu unosi się zapach owoców leśnych, ziemia zamarza, chociaż jest środek lata, a jedna z dziewczynek widzi duchy…

Do miasteczka przyjeżdża Ross Wakeman, który odkąd stracił narzeczoną w wypadku samochodowym, pragnie za wszelką cenę udowodnić istnienie świata nadprzyrodzonego… Czy dziwne wydarzenia w miasteczku to zemsta przodków? Kim jest intrygująca, tajemnicza kobieta, którą poznaje Wakeman?

 

źródło opisu: www.proszynski.pl

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 921
Jagoda30 | 2016-02-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 lutego 2016

Właściwie sama nie wiem jak ja mam ocenić tą książkę. To nie jest Jodi Picoult jaką znam i kocham, to książka inna, w mojej ocenie dużo słabsza niż reszta twórczości Jodi P.

Książka jest tą z kategorii( wymyślonej przeze mnie na mój własny użytek) "Książek po setce" Nie znaczy to, ze trzeba się napić przed przeczytaniem, aby przez nią przebrnąć ;) , ale o to, ze akcja zaczyna się dopiero po setnej stronie ( nawet grubo po setnej, w tym przypadku). Podzielona jest na trzy części, pierwsza, przy której prawie płakałam z rozczarowania, jak moja ukochana pisarka mogła mi to zrobić, pozwala nam poznać bohaterów. Mamy tu więc zlepek osób, które domyślamy się, że pewnie mają ze sobą coś wspólnego, dość mało interesujący wątek duchów i zjawisk paranormalnych(opisane są jakoś tak nużąco i nierealnie, nie żeby zjawiska paranormalne były czymś realnym ;) ale można je jednak opisać inaczej, bardziej "dostępnie") oraz,najbardziej mnie interesujący, wątek genetyki

Część druga to fragment życia Cecilii Pike, zdecydowanie najciekawsza część książki, oraz bardzo interesujący wątek eugeniki

Część trzecia, to część w której w końcu wyjaśnia się co wspólnego mają ze sobą poszczególni bohaterowie, oraz wyjaśnia się wątek śmierci Cecilii.

Końcówka niestety słaba, Picoult , mam wrażenie, drepcze w kółko zastanawiając się co zrobić ze swoimi bohaterami, część uśmierca, reszcie dopisuje happy end

I to by było na tyle

Tematyka tej książki jest dość kontrowersyjna, co znajduje się po drugiej stronie życia? Czy w ogóle coś? Dla tych twardo stąpających po ziemi książka będzie bzdurą i rozczarowaniem, ci którzy wierzą, będą pewnie zachwyceni. A tacy jak ja? Ci gdzieś pośrodku?

Wierzę, że po śmierci coś po nas zostaje-dusza, energia jakkolwiek to nazwać. Wierzę, ze po śmierci można się w jakiś sposób "kontaktować" z bliskimi, czuć ich obecność, opiekę, może nawet, kątem oka, zauważyć?

Nie wierzę natomiast, ze jedna mała duszyczka jest w stanie zmrozić ziemię w sierpniu i spowodować deszcz z płatków róż ;)

Nie lubię powieści bajkowych, odrealnionych, jednak zbyt twardo stoję na ziemi, a ta powieść taka własnie jest. No i jeszcze ta końcówka....bardzo cenię sobie w Jodi Picoult, ze nie kończy książek happy end`em, że końcówka jest zazwyczaj smutna, bardzo realistyczna, ale dająca jakąś nadzieję, tutaj mamy zupełnie inne zakończenie, jak dla mnie zbyt "happy"

Nie potrafię jej ocenić dobrze, bo czuję się mocno rozczarowana jej treścią, a jednocześnie nie mogę ocenić zupełnie źle, bo lekkość pióra, chirurgiczna wręcz precyzja w zgłębieniu szczegółów problemu który opisuje, wyraziści bohaterowie, czyli, to co kocham u Jodi Picoult, jak najbardziej tutaj jest

Ocenię więc pół na pół ;) Daję 5/10 i mimo wszystko mam nadzieję, że więcej już takich książek Picoult nie napisze ;) To już wolę po raz kolejny usiąść z bohaterami na sali sądowej i odbyć kolejny proces, aniżeli czytać o duchach

Niemniej gdyby autorka zdecydowała się napisać osobną książkę poruszającą tematykę eugeniki, na pewno chętnie bym po nią sięgnęła

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiara

Sięgnęłam po "Wiarę" zachęcona swoim poprzednim spotkaniem z panią Kańtoch w postaci "Łaski". I przez pryzmat "Łaski" po...

zgłoś błąd zgłoś błąd