Yotsuya Kaidan – Opowieść o duchu z Yotsui

Tłumaczenie: Adrianna Wosińska
Wydawnictwo: Kirin
6,67 (63 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
8
7
25
6
17
5
4
4
1
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Yotsuya Kwaidan or O’Iwa Inari
data wydania
ISBN
978-83-929817-2-5
liczba stron
230
język
polski
dodała
anna

Najbardziej znana, klasyczna japońska opowieść grozy po raz pierwszy w Polsce! Poznaj losy O’Iwy i tych, których dosięgła jej klątwa. „Yotsuya Kaidan – Opowieść o duchu z Yotsui” oparta jest na XVII-wiecznej legendzie o mściwym duchu zdradzonej i wykorzystanej kobiety, który powraca, by szukać zemsty na swoich prześladowcach. Historia ta inspirowała dramatopisarzy teatur kabuki, drzeworytników...

Najbardziej znana, klasyczna japońska opowieść grozy po raz pierwszy w Polsce! Poznaj losy O’Iwy i tych, których dosięgła jej klątwa. „Yotsuya Kaidan – Opowieść o duchu z Yotsui” oparta jest na XVII-wiecznej legendzie o mściwym duchu zdradzonej i wykorzystanej kobiety, który powraca, by szukać zemsty na swoich prześladowcach. Historia ta inspirowała dramatopisarzy teatur kabuki, drzeworytników ukiyo-e, powieściopisarzy, a nawet filmowców, z Hideo Nakatą, reżyserem „Ringu” na czele.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 762
Papierkowo | 2017-03-18
Na półkach: Przeczytane

http://papierkowe.blogspot.com

Może to zabrzmi dziwnie, ale jest to jedna z najbardziej japońskich książek jakie dane było mi przeczytać. Dziwnie brzmi to tym bardziej,gdy wspomni się o tym, że jej autorem nie jest Japończyk! Ostatni raz taki klimat czułam czytając Wyznania gejszy Goldena. James S. de Benneville zebrał informacje na temat ducha z Yotsui i przedstawił nam krwawe wydarzenia jakie rozegrały się w jednej z dzielnic na przedmieściach Edo.

Początek powieści zaczyna się leniwie i służy głównie wprowadzeniu nas w klimat tamtych czasów, ale już po jakimś czasie rozpędza się niczym tornado i gna tak do samego końca nie dając nam ani chwili wytchnienia czy szans na oderwanie się od książki.
Snujemy się malowniczymi, wąskimi uliczkami Japonii, poznajemy główne miejsce akcji oraz bohaterów, którzy sprowadzili nieszczęście na dzielnice, w której mieszkali.
O'Mino i Densuke. Jedyne co ich łączy to fakt, że mieszkają w jednym domu. Różnią się prawie wszystkim- wyglądem, charakterem a co najważniejsze- klasą społeczną, którą reprezentują. O'Mino- córka właściciela domostwa, który jest szanowany w okolicy a do tego ma spory majątek. Jest brzydka tak bardzo, że czasami, gdy stoi w mroku zdaje się przypominać demona. I Densuke. Młody, przystojny chłopak, który jest pracownikiem ojca O'Mino. Pomimo tych wszystkich różnic ta dwójka związała swe losy. Dziewczyna szczerze zakochuje się w Densuke a ten nie chcąc zranić uczuć ukochanej córki głowy domostwa daje jej się wykorzystywać na wszelkie znane sposoby. Finału można się domyślić. O'Mino zachodzi w ciążę i by uniknąć ścięcia głowy przez ojca za tę zniewagę namawia Densuke do ucieczki. Chłopak niezbyt garnie się do roli ojca, ale jednak chce ocalić życie. Postanawia, że obydwoje zamieszkają u jego krewnych, aż do rozwiązania. Krótko po narodzinach dziecka, które nazwano O'Iwa dziewczynka zostaje sierotą.

Yotsuia Kaidan nie jest typowym horrorem. Nie doświadczymy tu mózgów na ścianie od pierwszych stron. I od dwudziestych też nie. I nawet nie od pięćdziesiątych. Cała groza zaczyna się tak późno, że przy czytaniu zaczynałam już snuć teorie czy przypadkiem nie dostałam jakiegoś wadliwego egzemplarza. Czyżby w drukarni coś poszło nie tak i zamieniły im się okładki? Dobra, trudno. Jestem już w połowie tego romansu to już przeczytam do końca. Możecie się śmiać, ale tak się zamotałam, że zostawiłam książkę na następny dzień :D

Córka O'Mino niestety urodę odziedziczyła po matce. Ma twarz płaską jak talerz, opadające powieki, ciemną skórę a do tego całe ciało usiane bliznami po ospie. Cały swój szpetny wygląd nadrabiała niezwykłym charakterem. Była niezwykle miła i uczynna a do tego zdawała się mieć więcej szczęścia niż jej matka, ponieważ po śmierci O'Mino dziadkowie zdecydowali się uznać wnuczkę i dawali jej wszystko czego tylko zapragnie. Wszystko do czasu.
Gdy O'Iwa podrosła jej brzydota stała się przeszkodą w znalezieniu męża i nawet najznakomitsze swatki miały problem by cokolwiek zdziałać na tym polu. Aż w końcu pewnego dnia, w domu O'Iwy pojawił się mężczyzna imieniem Iemon, który zdecydowanie bardziej niż w nią jest wpatrzony w pieniądze jakimi dysponuje. Od razu wkupuje się w łaskę rodziny i knuje jak przejąć cały majątek. Plan, który wybrał wydawał się banalnie prosty. Zmuszenie O'Iwy do rozwodu. Niestety nikt nie przewidział, że charakter dziewczyny będzie, aż tak dobry i nieskazitelny. Każdego dnia nie bacząc na przeciwności była oddaną żoną, przygotowywała posiłki mężowi i nawet, gdy była bita nie przestawała okazywać mu szacunku. W końcu Iemonowi wraz z grupą znajomych udaje się ukryć cały majątek u jednego z nich a żonie wmówić, że rzeczy te poszły na spłatę długów. Niedługo okazuje się, że i to było za mało i postanawiają sprzedać O'Iwe w dzielnicy rozkoszy. Dziewczyna zgadza się na wszystko byle tylko ocalić męża. Przyjaciel Iemona wmawia jej, że to tylko na kilka chwil i niedługo wróci ją wykupić. Niestety już pierwszej nocy biedna dziewczyna wie, że zostanie tu na dłużej. Gdy pewnego dnia do przybytku zagląda kupiec i informuje ją o podstępnie jej męża ta rozpętuje piekło. Przeklina wszystkich na siedem pokoleń i oznajmia, że będzie się mścić dopóki nie wykończy wszystkich, którzy przyczynili się do jej cierpienia.

Och! Jakże warto było czekać na tą jatkę! O'Iwa jak na prawdziwego japońskiego demona przystało morduje wszystkich na swojej drodze. Rozczłonkowuje niewinne niemowlęta, wiesza mężczyzn, opętuje kobiety. Znęca się nad mieszkańcami dzielnicy strasząc ich i objawiając się nocą w ich domach.
Tak jak początek czytałam rozłożony na trzy dni tak od momentu pojawienia się demona nie oderwałam się ani na chwilę ciekawa jak wszystko się zakończy i w jaki sposób wykorzystana kobieta zemści się na Iemonie, który tak ją skrzywdził. O'Iwa była uroczą osobą, budzącą współczucie i mającą dobre serce dla wszystkich bez wyjątku dlatego ciężko jest się oprzeć kibicowaniu jej by dokonała w końcu zemsty i wymordowała wszystkich, którzy pojawiali się przez całą opowieść.

Szczerze polecam Wam historię krwawego demona, którego nie sposób nie kochać nawet, gdy morduje całe rodziny! Wiem, że brzmię jak psychopata, ale taki już urok O'Iwy. A może to dlatego, że i mnie opętała? Kto wie...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kochankowie

Zakończenie historii przyszło znienacka, zupełnie niespodziewanie. I już chyba nie będzie kolejnej części, zostało niewielu bohaterów. Jak ta opowieś...

zgłoś błąd zgłoś błąd