Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sztuka pierdzenia

Tłumaczenie: Krzysztof Rutkowski
Wydawnictwo: słowo/obraz terytoria
5,72 (158 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
12
8
11
7
26
6
33
5
39
4
10
3
19
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Art de péter
data wydania
ISBN
978-83-7453-935-7
liczba stron
136
kategoria
rozrywka
język
polski
dodał
Snoopy

„Doprawdy wstyd, Czytelniku, że od kiedy pierdzieć począłeś, nie wiesz nawet, jak to robisz i jak to robić powinieneś. Sprawa ta, analizowana przeze mnie rzetelnie, dotąd zaniedbana była wielce nie dlatego, że niegodna uwagi, ale z powodów innych: zdawało się bowiem, iż żadnej metodzie nie podlega, i nowych w tej materii nie poczyniono odkryć. To błąd. Znacznie bardziej, niż zwykliśmy mniemać,...

„Doprawdy wstyd, Czytelniku, że od kiedy pierdzieć począłeś, nie wiesz nawet, jak to robisz i jak to robić powinieneś. Sprawa ta, analizowana przeze mnie rzetelnie, dotąd zaniedbana była wielce nie dlatego, że niegodna uwagi, ale z powodów innych: zdawało się bowiem, iż żadnej metodzie nie podlega, i nowych w tej materii nie poczyniono odkryć. To błąd. Znacznie bardziej, niż zwykliśmy mniemać, potrzebna jest wiedza, po co pierdzimy. Pryncypia owej sztuki przedkładam przeto zainteresowanym”.

"Sztuka pierdzenia" ukazała się we Francji w roku 1751. Szybko zdobyła ogromną popularność, a jej najbardziej rubaszne ustępy czytano na salonach po spożyciu ostatniego dania wystawnej kolacji. Lektura dzieła, wzbudziwszy śmiech, ułatwiała trawienie. Dziś jego przenikliwość docenią nie tylko amatorzy owej pożytecznej sztuki, ale i wszyscy, którzy lubią podróżować po krainie absurdu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1224

Nie jest to książeczka dla wszystkich, to trzeba przyznać.
Sam temat, raczej obsceniczny, potraktowany został w najlepszym stylu francuskiej literatury XVII wieku: jest zatem sporo dowcipu, lekkiego języka, kunsztownych omówień i kpiącego dystansu - osobną kwestią pozostaje, na ile jest to do przyjęcia dla przeciętnego współczesnego czytelnika i na ile może złagodzić uczucie obrzydzenia na subtelności i rozróżnienia, jakie z lubością wprowadza autor.

Na uwagę zasługuje natomiast typografia tego dziełka - to, co zrobiło gdańskie słowo/obraz terytoria, zasługuje na wyróżnienie. W pierwszej chwili byłam pewna, że mam przed sobą reprint albo stylizację, jakie czasem pojawiały się na rynku wydawniczym w latach 70 i 80. Wszystko tu pasuje, wszystko jest odwzorowaniem starodruku sprzed trzystu lat: czcionka, układ strony, proporcje, ryciny... Jeśli nawet nie do czytania, to do oglądania Sztuka pierdzenia nadaje się z całą pewnością.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hygge. Duński przepis na szczęście. Najskuteczniejsza filozofia wychowania

Praktyczny poradnik, pełen przykładów badań z psychologii i konkretnych sposobów na wdrożenie podejścia Duńczyków do wychowania na swoim podwórku: o w...

zgłoś błąd zgłoś błąd