Na co dybie w wielorybie czubek nosa Eskimosa

Wydawnictwo: Młodzieżowa Agencja Wydawnicza
7,94 (154 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
44
8
37
7
37
6
11
5
6
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788320319569
liczba stron
58
słowa kluczowe
humor,
kategoria
komiksy
język
polski

Cytat z komiksu: * Wieloryb: Ale małe wielorybięta jak dawniej ssą mleko matki. Bąbelek: Komar też ssak, a owad... Więc może i ty jesteś ssak, ale ryba. Wieloryb: Nie denerwuj mnie!!!! JESTEM SSAK, ALE SSAK!!! * Słoń: Rozmyślam nad tym, jak to jest, że o ile mogę zasłonić ten oto fortepian, o tyle sam siebie w żaden sposób nie mogę zafortepianić. Bąbelek: Przyjacielu, czym ty się...

Cytat z komiksu:
* Wieloryb: Ale małe wielorybięta jak dawniej ssą mleko matki.
Bąbelek: Komar też ssak, a owad... Więc może i ty jesteś ssak, ale ryba.
Wieloryb: Nie denerwuj mnie!!!! JESTEM SSAK, ALE SSAK!!!

* Słoń: Rozmyślam nad tym, jak to jest, że o ile mogę zasłonić ten oto fortepian, o tyle sam siebie w żaden sposób nie mogę zafortepianić.
Bąbelek: Przyjacielu, czym ty się martwisz!!!!! Twoje kłopoty wydają się mizerne w porównaniu z kłopotami wiewiórki, która nie może zawiewiórczyć fortepianu, siebie zafortepianić, nie mówiąc już o zasłonieniu fortepianu przez wiewiórkę... Oto przykład twojej korzystnej sytuacji. Tutaj możesz zasłonić trąbkę, a potem na niej zatrąbić, albo zasłonić bęben, a później na nim zabębnić.
Słoń: Czyli, że w zasadzie mogę sobie także zafortepianić.

* Mniam... pyszne!!! I pomyśleć, że na naszej planecie herbata piła nas do tej pory.
o Opis: kosmici częstowani przez Orient-mena herbatą

* Artysta malarz Ignacy Wojenny: Na czerwono w żółte paski...
Artysta malarz Stanisław Pokojowy: Nie masz pojęcia o kolorach, na różowo w zielone kropki...

* Zgodnie z zapowiedzią jest zima.
Babcia Mróz: Jestem Babcia Mróz, nie potrzebujesz czegoś synku?
Orient-men: Co też babcia mówi! A gdzie dziadek?
Babcia Mróz: W dzisiejszych czasach kobiety zajmują wszędzie odpowiedzialne stanowiska! Dziadek występuje tylko reprezentacyjnie, obowiązki szronowo-lodowe zawsze należały do mnie.
(...)
Pan Wiosna: Dzień dobry! Jestem Pan Wiosna! Przepraszam Babciu Mróz, jeśli się spóźniłem, ale z Panem Zimą, z Panem Lato i Panem Jesienią zasiedzieliśmy się przy brydżu.
Babcia Mróz: Nic nie szkodzi.
Orient-men: A co z Panią Wiosną? Myślałem, że pan to pani...
Pan Wiosna: Mężczyźni, synku, w dzisiejszych czasach pomagają kobietom! Prawda, babciu?
Babcia Mróz; I o ile wiem, dotychczasowe panie Wiosna, Lato, Jesień i Zima, sprawują obecnie obowiązki panów: Wichru, Deszczu, Gradu i Pioruna.

 

źródło opisu: fragment

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2101

6-7 XI 2013

Nie tak dobra jak "woda sodowa", ale lepsza niż fruwaczki. Myślałam, że nie polubię Orient-mena, ale jego rozmowa z Magister Wróżką była świetna ;) No i tęskniłam za Bąbelkiem i Kudłaczkiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siostry półkrwi

Dawny romans archanioła oraz wampira doprowadził do urodzenia się bliźniaczek. Z wyglądu praktycznie identyczne, a jednak tak różne. Jedna jest anioła...

zgłoś błąd zgłoś błąd