Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Napoleon i jego marszałkowie

Tłumaczenie: Feliks Rutkowski
Seria: Ten piękny wiek XIX
Wydawnictwo: Arkadiusz Wingert, Przedsięwzięcie Galicja
8,29 (56 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
19
8
17
7
8
6
2
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Napoleon and his marshals
data wydania
ISBN
9788392170495
liczba stron
212
kategoria
historia
język
polski

Trudno o ciekawsze 'dossier' niż losy dwudziestu sześciu marszałków, tworzących zbiór barwnych charakterów i zadziwiających karier. Przez kilkanaście lat ludzie ci, nazywani przez własnych żołnierzy "wielkimi czapami", prowadzili ich do walki, wywracając trony, zmieniając granice i siłą zastępując stary porządek nowym. Ich zalety i wady, talenty i nieudolność wpływały decydująco na zwycięstwa...

Trudno o ciekawsze 'dossier' niż losy dwudziestu sześciu marszałków, tworzących zbiór barwnych charakterów i zadziwiających karier. Przez kilkanaście lat ludzie ci, nazywani przez własnych żołnierzy "wielkimi czapami", prowadzili ich do walki, wywracając trony, zmieniając granice i siłą zastępując stary porządek nowym. Ich zalety i wady, talenty i nieudolność wpływały decydująco na zwycięstwa i klęski Napoleona, a zatem na losy świata.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Arkadiusz Wingert : Wydawnictwo

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 294
Koval | 2012-04-28
Na półkach: Przeczytane, Historyczne
Przeczytana: 28 kwietnia 2012

Tematyka napoleońska została opisana i przeanalizowana na tyle różnych sposobów, że kolejna książka opisująca zmagania wojenne w Europie na przełomie XVIII i XIX wieku nie wzbudziła by entuzjazmu ani specjalnego zainteresowania, gdyż o wielkim cesarzu Francuzów napisano już chyba wszystko.

Inna rzecz, że trudno o ciekawszy temat niż losy dwudziestu sześciu marszałków napoleońskich, tworzących rzadko spotykany w historii zbiór barwnych charakterów i zadziwiających karier. Przez kilkanaście lat ludzie ci, nazywani przez własnych żołnierzy „wielkimi czapami”, prowadzili do walki armię francuską wywracając trony, zmieniając granice i siłą zastępując stary porządek nowym, toteż ich zalety i wady, talenty i nieudolność wpływały decydująco na zwycięstwa i klęski Napoleona, a zatem na losy świata.
To, co bardzo dobrze wpływa na odbiór książki jest język i sposób w jaki autor przedstawia kolejne dzieje dowódców, ze swadą przedstawiając postacie tak bardzo znaczące w historii Europy (np. dynastia Bernadottów do dzisiaj panuje w Szwecji). Ostatni rozdział zatytułowany „Koniec epopei” potrafi miejscami wręcz wzruszyć, kiedy czyta się o kolejnym odchodzeniu z tego świata marszałków i tego, jak postępowali po zakończeniu etapu napoleońskiego, już nie będąc u boku swego cesarza. Sam Bonaparte pokazany zostaje nie tylko jako wybitny dowódca i polityk, ale także niesamowicie skuteczny psycholog potrafiący zjednać sobie nie tylko prosty lud czy armię, ale także – tak przecież różnych pod względem charakterów – wyższych dowódców. Jednych kusi sławą wojenną, innych orderami i medalami, a jeszcze innych płomiennymi przemówieniami nt. narodowego patriotyzmu.

„Napoleona i jego marszałków” Macdonella nie należy traktować jak podręcznik historii, który ma obiektywnie i w miarę kompletnie dać obraz epoki napoleońskiej. Nie ma tu przecież mowy o ekonomii, polityce zagranicznej Francji czy analizy postaw jej społeczeństwa. Jest za to barwny kalejdoskop postaci, przedstawionych lekko, czasem powierzchownie, ale prawdziwie: bez czarnej legendy lub bohaterskiej pompy. Ta błyskotliwa opowieść o losach największego w historii wodza i jego żołnierzy, nie jest jednak tylko kolorowym zbiorem anegdot o przygodach dziarskich „tulipanów” spod trójkolorowego sztandaru. Uważny czytelnik dostrzeże w niej także przypowieść o władzy i trudnej sztuce rządzenia ludźmi, której zasady są wspólne dla wszystkich epok.

Na koniec warto przypomnieć zawołanie z korespondencji marszałka Masseny, jednego z najwybitniejszych uczniów cesarza: „Que de souvenirs! Que de regrets!”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trzynasta opowieść

Rewelacyjna. Jest tajemnica, jest szaleństwo, a wszystko okryte mgłą angielskich wrzosowisk. Polecam bardzo! Warto też zobaczyć film, który nie zdoby...

zgłoś błąd zgłoś błąd