Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Przebudzenie Śpiącej Królewny

Przebudzenie Śpiącej Królewny

Autor:
Cykl: Śpiąca Królewna (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Mieczysław Dutkiewicz
tytuł oryginału
The Claiming of Sleeping Beauty
wydawnictwo
Mystery
data wydania
ISBN
9788377190012
liczba stron
244
słowa kluczowe
śpiąca, królewna, inicjacja
język
polski
typ
papier
dodał
k3n4j
4,14 (718 ocen i 98 opinii)

Opis książki

Po stu latach Śpiąca Królewna zostaje przebudzona z zaczarowanego snu.Trafia na dwór królowej Eleanory jako niewolnica księcia. Wkrótce potem ulega własnym pragnieniom i wbrew zakazom decyduje się na przygodę miłosną z buntowniczym niewolnikiem - księciem Tristanem. Za karę zostaje odesłana z tętniącego rozwiązłością zamku królewskiego i sprzedana na licytacji. W wiosce edukacją Różyczki w sprawac...

Po stu latach Śpiąca Królewna zostaje przebudzona z zaczarowanego snu.Trafia na dwór królowej Eleanory jako niewolnica księcia. Wkrótce potem ulega własnym pragnieniom i wbrew zakazom decyduje się na przygodę miłosną z buntowniczym niewolnikiem - księciem Tristanem. Za karę zostaje odesłana z tętniącego rozwiązłością zamku królewskiego i sprzedana na licytacji. W wiosce edukacją Różyczki w sprawach miłości, okrucieństwa, dominacji, uległości i czułości zajmuje się przystojny kapitan gwardii. Baśniowa opowieść Anne Rice o rozkoszy i cierpieniu zgłębia najbardziej pierwotne, dobrze skrywane pragnienia ludzkiego serca i ciała. Wydawało Ci się że wiesz o seksie wszystko lub wiele? Masz rację tylko Ci się wydawało - ta książka z pewnością Cię zaskoczy. Nieraz...

"Książka ekspresyjna, barokowa i w kategoriach współczesnych - pornograficzna". /Playboy/

 

źródło opisu: Mystery, 2010

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1055
Gahanova | 2011-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2011

Przeczytałam to wątpliwe dzieło z dwóch powodów – jednym było moje niedoinformowanie w tym temacie, drugim fakt, że bardzo nie lubię odkładać książek na bok uprzednio ich nie przeczytawszy. Książka wpadła mi w ręce przypadkiem, skusiła baśniowym tytułem. Wbrew temu co zawsze robię nie zapoznałam się z recenzjami na jej temat...

Historia pięknie się zaczyna: śpiąca królewna uwięziona w zamku, po stu latach przybywa królewicz by uratować ją od klątwy. Zaskakująco łatwo przedziera się przez plątaninę, która porasta zamek i dociera do odpowiedniej komnaty. Zupełnie jak w bajce! Jeszcze na tym etapie można się łudzić, że pomimo już widocznego egoizmu i zadufania w sobie królewicza to będzie piękna, niebagatelna opowieść, ciąg dalszy dopisany do baśni. Nic bardziej mylnego. Zamiast pospolicie budzić królewnę pocałunkiem królewicz od razu przechodzi do rzeczy – pierwszy stosunek odbywa się jeszcze gdy dziewczyna (piętnastoletnia!) jest nieprzytomna. A później jest tylko gorzej.

Fabułę powie...

książek: 812
Ata77 | 2011-07-21
Przeczytana: 21 lipca 2011

Plugawa. Pieprzenie o pieprzeniu. Fabuły nie odnotowałam.

książek: 1024

Sięgając po tę książkę wiedziałam na co się piszę. Wiedziałam o czym jest i tym bardziej kusiło mnie żeby ją przeczytać, po prostu czysta ciekawość. Długo na nią "polowałam" w bibliotece aż w końcu dostałam ją w swoje łapki i...
nie zawiodłam się. Było dokładnie to czego oczekiwałam po książce.
W tej zmysłowej powieści dla dorosłych, stanowiącej doskonałą interpretację sekretnego świata miłości Śpiąca Królewna styka się z niezliczonymi, wymyślnymi odmianami seksu. Anne Rice, ukazując zakazaną stronę namiętności, wkracza w ukryte regiony psychiki i serca.
Nie powiem, że można ją zaliczyć do arcydzieł i też nie wiem w jakim celu powstała ta książka aż w trzech tomach (???) ale jest to książka na raz i na pewno już więcej po nią nie sięgnę i raczej nie przeczytam kolejnych tomów (chociaż zżera mnie ciekawość) to chyba niczego więcej poza seksem i biciem nie znajdę.
Dotrwałam do końca, szybko się czyta. Zaspokoiłam swoją ciekawość i nie żałuję, mówię serio.. nie żałuję, że sięgn...

książek: 397
zabielka | 2014-05-08
Na półkach: 2014, Posiadam, Przeczytane

Nie lubię książek Anne Rice, ale nie wiem z jakiego powodu i po co wciąż i wciąż daję im Szansę,,,, Katastrofa, nic "smacznego" przyjemnego tutaj nie znajdziecie. Nudy i flaki z olejem,,, Nawet poniżanie nie było takie jak powinno, Nie polecam niestety tej książki, jest naprawdę wiele erotyków, które można przeczytać bo są ciekawe. Ten się do nich nie zalicza,,,,

książek: 883
daria | 2010-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2010

To nie erotyka, ale głęboko ukrywane porno fantazje o dominacji i uległości. Jest tam wszystko, co tylko w ludzkiej podświadomości się ukrywa. Przede wszystkim w tej fascynująco-mrocznej serii znajdziecie (a to tylko po przeczyatniu kilku wybiórczych scen): mnóstwo kar, chłosty, czołgania, kar, uległości, wpychania wszystkim wszystkiego i wszędzie, kar, wiązania, różnych przedmiotów rodem ze średniowiecznego sexshopu, bólu-rozkoszy, kar, dominacji, seksu grupowego, także homoseksulanego, gwałtów wszelkiej maści, kar, scen z haremu, lekcji uległości, wiązania, lizania, kar, uległości, wyrafinowanych tortur o podłożu seksualnym.
Ogólnie to jest naprawdę kawał ostrej literatury i polecam tylko tym, którzy wiedzą na co się piszą, bo to grozi totalną deprawacją, tylko dorosłym i ewentualnie jako podręcznik dla urozmaicenia (po)życia...
opinia zaciągnięta z pewnego forum

książek: 386
Ludi | 2010-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2010

Nie spodziewałem się cudownej fabuły, świetnej narracji ani nie wiadomo czego, a i tak się nieco rozczarowałem. <br>
Problem w tym, że to było po prostu obrzydzające. Kiedy już, już miałem nadzieję na odrobinę fabuły (na przykład wyjaśnienie, dlaczego Różyczka po prostu nie wyśmiała Księcia na to stwierdzenie, że będzie jego niewolnicą, a poszła za nim i cierpiała w pokorze, albo skąd właściwie ten dziwny zwyczaj „służby” ze strony innych urodzonych na tak samo szlachetnej pozycji), oni znowu zaczynali kopulować v.v Cała ta otoczka z niby parodią Śpiącej Królewny wydała mi się wrzucona tam na siłę. Ja wiem, że fabuła w takich powieściach musi być naciągana pod wątki erotyczne, ale jednak spodziewałem się, że to wszystko będzie bardziej złożone - w zapowiedzi jest jak byk: "przebudzenie to staje się początkiem opowieści o pożądaniu, okrucieństwie, bólu, pragnieniu i o niezwykłej miłości", więc przydałyby się tam elementy opisu, jak ta niezwykła miłość się rodzi. <br&g...

książek: 1576
Iga | 2011-12-13
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia 2011

Po tych wszystkich opiniach, jaka to ta książka jest sadomasochistyczna, kontrowersyjna, plugawa itd. - słowem książka pornograficzna, spodziewałam się czegoś... lepszego xD Tymczasem "Przebudzenie Śpiącej Królewny" jest przede wszystkim przeraźliwie nudne. Zero akcji, jeżeli chodzi o opisy sytuacji erotycznych też nie powalają, ogólnie nic tylko klepanie po tyłku i chodzenie na czworakach. Słabiutko.

książek: 2367
Shemmer | 2013-10-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta książka to… Matko Noc, nie wiem, co o niej sądzić! Tak strasznie się buntuję przed tym, co jest w niej opisane, z drugiej jest coś w niej intrygującego. Lecz ta fascynująca iskra ginie. Czasem miałam ochotę rzucić książką przez pokój i wołać "No dajcież spokój". Cóż, polecam ją tym, którzy muszą się wybudzić z jakiejś stagnacji czytelniczej – ta pozycja na bank zachęci kogoś do sięgnięcia po coś innego, oczyszczającego.

książek: 222
Dominika | 2014-01-21
Na półkach: 52 / 2014, Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2014

"Przebudzenie Śpiącej Królewny" nie jest zdecydowanie książką dla każdego. Jest przesycona erotyzmem, przemocą i wyuzdaniem. Mimo to, jest dosyć dobrym studium psychologicznym uległości i dominacji.

Wielki plus za konwencję, pomysł, słownictwo. Minus za brak fabuły. Czytając nie lubię się nudzić. Tutaj momentami musiałam walczyć z ziewaniem.

książek: 301
Assapan | 2011-02-19
Na półkach: Przeczytane

Seks, seks i jeszcze raz seks... A ponad to erotyka, wulgaryzm i kary i kary cielesne.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Trudi Canavan
    45. rocznica
    urodzin
    Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja.
  • Michael Crichton
    72. rocznica
    urodzin
    Każde odkrycie jest gwałtem na naturze.
  • Leszek Kołakowski
    87. rocznica
    urodzin
    Czas jako substrat ludzkiego doświadczenia nie daje się skonceptualizować (w sensie redukcji do terminów bardziej pierwotnych). Jeśli postrzegamy go jako niekończące się samounicestwienie, cały świat doświadczenia z braku substratu zapada się w nicość. Absolut może służyć ocaleniu świata, uratować g... pokaż więcej
  • Gianni Rodari
    94. rocznica
    urodzin
    Każde dziecko, które przychodzi na świat, wie, że cały świat jest jego i nie musi zań płacić ani grosza, musi tylko zakasać rękawki, wyciągnąć rączki i go sobie wziąć.[z bajki "O kupowaniu Sztokholmu"]
  • Aravind Adiga
    40. rocznica
    urodzin
    biedni marzą, by mieć pod dostatkiem jedzenia i wyglądać, jak bogaci, a .... bogaci? Żeby schudnąć i wyglądać, jak biedni
  • Randy Pausch
    54. rocznica
    urodzin
    Czas jest wszystkim, co masz ... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.
  • Laurie Halse Anderson
    53. rocznica
    urodzin
    Chcę biec, lecieć, bić skrzydłami tak mocno, aby nie słyszeć niczego poza łomotem własnego serca.
  • Marcin Meller
    46. rocznica
    urodzin
    Pani pokazała jelenia i zapytała nas, kto wie, jak nazywa się zwierzę. Ja wiedziałem, więc się ochoczo zgłosiłem i powiedziałem, że Lenin. Pani się stropiła i powiedziała, że chyba coś mi się pomieszało, bo to jeleń, a wielki Lenin, Włodzimierz Iljicz to człowiek, (...). Na co ja buńczucznie, że to... pokaż więcej
  • Théophile Gautier
    142. rocznica
    śmierci
    Zdaje mi się, jak gdyby moje ciało stało się przepuszczalne, moje ja uciekało z niego tak jak woda przez sito. Czuję, że się roztapiam we wszechbycie, z trudem odróżniam siebie od świata, w który się zapadam. Życie, którego - o ile tylko mogę - odgrywam zwykłą pantomimę, aby nie martwić krewnych i p... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd