Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

SS-Hitlerjugend. Historia 12 Dywizji SS 1943-1945

Tłumaczenie: Sławomir Kędzierski
Seria: Zbrodnicze dywizje SS
Wydawnictwo: Bellona
7,14 (21 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
2
7
13
6
0
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
SS-Hitlerjugend. The History of the Twelfth SS Division 1943-45
data wydania
ISBN
9788311114944
liczba stron
192
kategoria
historyczna
język
polski

Szczegółowy opis składu osobowego, sprzętu i szlaku bojowego Dywizji SS-Hitlerjugend, sformowanej z fanatycznych członków młodzieżowych organizacji III Rzeszy i weteranów Dywizji SS-Leibstandarte. Zawiera unikalne zdjęcia dywizji od momentu utworzenia jednostki po zacięte walki w Normandii, kluczowe manewry podczas ofensywy niemieckiej w Ardenach i walki na Węgrzech.

 

źródło opisu: Wydawnicto Bellona, 2009

Brak materiałów.
książek: 297
Koval | 2012-10-23
Na półkach: Przeczytane, Militaria
Przeczytana: 23 października 2012

Krótkie opracowanie dotyczące dziejów dywizji Hitlerjugend zawiera wszystko, co chciałoby się o niej wiedzieć. Trudno tu mówić o recenzji książki, gdyż stanowi ona swoiste curriculum vitae oddziału. Jest tu wszystko: od samych początków utworzenia pierwszego zgrupowania przez opis szkolenia, organizację, trudności z jakimi Waffen SS borykało się na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych aż do praktycznej likwidacji SA w 1934 roku oraz udział w wojnie.
Jeżeli przyszłoby określić którykolwiek pododdział niemieckich sił zbrojnych biorących udział w Drugiej Wojnie jako najbardziej oddany swojemu Fuhrerowi (czy jak to się ładnie mówi - fanatyczny) to miano to najbardziej pasowałoby właśnie do 12 dywizji pancernej SS. Indoktrynacja i sposób doboru rekrutów były pierwszym etapem pozyskiwania odpowiednich ludzi, szkolenie drugim, a na końcu współpraca ze znacznie bardziej doświadczoną dywizją „LSSAH”.
W toku opowieści o Hitlerjugend przewija nam się skrócona wersja wojny ze szczególnym uwzględnieniem udziału Waffen SS na różnych teatrach działań bojowych. Największym operacjom – walkom z alianckim desantem w Normandii, próbom wydostania się z okrążenia pod Falaise, kontrofensywie w Ardenach, a także desperackiej obronie na Węgrzech – poświęcono więcej miejsca kładąc nacisk na działalność tytułowej dywizji.

Pomijając aspekt moralny i fakt uznania SS oraz jej zbrojnego ramienia: Waffen SS za organizacje zbrodnicze przez międzynarodowy trybunał w Norymberdze należy mieć na uwadze fakt, który bardzo często umyka osobom udzielającym się w temacie Drugiej Wojny. Mianowicie trzeba pamiętać, że SS stanowiło oczko w głowie Hitlera – był to byt niejako reprezentacyjny, łączący w sobie najwyższą skuteczność, najnowszy sprzęt (priorytety przy zaopatrywaniu) oraz całkowite oddanie sprawie. Skutkiem tych czynników była niesamowita efektywność dywizji i brygad SS, które rzucane na najtrudniejsze odcinki frontów, walczące bardzo często w niesprzyjających warunkach, przy przewadze liczebnej ze strony przeciwnika, wielu brakach aprowizacyjnych osiągnęły najwięcej ze wszystkich grup bojowych użytych w czasie wojny. Pod względem militarnym osiągnięto więc pełny sukces w stworzeniu niezwykłej siły zdolnej do najwyższych poświęceń. Pytanie o koszt tego przedsięwzięcia pozostaje otwarte.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zbudzone furie

Pierwsza część trylogii była znakomita, druga poprawna, trzecia zawiera w sobie tyleż samo interesującego pierwiastka co przysłowiowe flaki z olejem.

zgłoś błąd zgłoś błąd