Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbaw mnie ode mnie samego

Tłumaczenie: Daniel Denisiuk
Wydawnictwo: Fundacja Nadzieja dla Przyszłości
7,28 (93 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
10
8
20
7
25
6
17
5
8
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Save me from myself
data wydania
ISBN
978-83-61844-02-0
liczba stron
192
język
polski
dodał
Azzl

"JAK ODNALAZŁEM BOGA, RZUCIŁEM KORN, ODSTAWIŁEM NARKOTYKI I PRZEŻYŁEM, BY NAPISAĆ TĘ KSIĄŻKĘ".
Brian "HEAD" Welch, były gitarzysta zespołu Korn
Świadectwo radykalnego nawrócenia lidera zespołu KORN wreszcie po polsku!
Autor opisuje swoje bujne życie muzyka rockowego i proces nawrócenia do Boga.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (248)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 396
spirit | 2014-06-23
Na półkach: Przeczytane

Nie planowałam z nim spotkania, ale kiedy przez zupełny przypadek zobaczyłam jak patrzy na mnie tymi swoimi tajemniczymi oczyma, to postanowiłam, że nie zaszkodzi spędzić nam razem kilka letnich nocy:)

Brian"Head"Welch, bo mowa o nim, jest byłym gitarzystą zespołu Korn, który postanowił z nami wszystkimi podzielić się swoja bogatą w różne doświadczenia historią z życia... od razu powiem, że mnie ona urzekła :D

Jako, że lubię czytać autobiografie (bo kto zna nas lepiej od nas samych?) tak książka Briana nie jest zwykłą autobiografią. On sięga w głąb siebie w taki sposób, że mnie tym kupuje bez dwóch zdań :)
Oczywiście poświęca wiele czasu opisując swoją drogę do sławy i wszystkie jej meandry, ale daje też do zrozumienia, że spełnienie z pozoru pięknych marzeń, nie jest gwarancją na pozbycie się problemów i depresji, a nawet może stać się jeszcze bardziej odczuwalne w skutkach...

Brian nie jest jedyną osobą w szalonym świecie show-biznesu (Jak bardzo szalonym możemy się...

książek: 685
Anka | 2010-12-07
Na półkach: Przeczytane

Genialne świadectwo człowieka, który dotknął dna i zaczął szukać czegoś lub kogoś, kto pozwoliłby mu się od tego dna odbić. W ten sposób odnalazł Boga.

Head w bardzo prosty sposób wyjaśnia w swojej książce podstawy chrześcijaństwa oraz jego drogę poznawania Boga.

Książka warta polecenia zarówno dla lubiących muzykę, poszukujących Boga, jak i tych, którzy od wielu lat wierzą w Boga.

książek: 543
Malwiś | 2012-11-08
Przeczytana: 07 listopada 2012

Książka dość kontrowersyjna. Opisuje sporą część życia jednego z członków zespołu Korn. Życia, którego przynajmniej ja, w naiwności swojej, aż takim nie spodziewałam się zobaczyć. Zaskakujące fakty, bulwersujące sceny, sytuacja beznadziejna bym powiedziała, a do tego wszystkiego gdzieś tam w pewnym momencie przez to wszystko przebrzmiał Bóg.
Wciąż nie mogę się zdecydować, co najbardziej uderzyło mnie w tym całym bałaganie, ani jakie refleksje na podstawie książki powinnam wysnuć. Może to, że dla Boga wszystko jest możliwe, może to, że słucham muzyki ludzi często całkowicie zdeprawowanych, słaniających się na nogach pod ciężarem problemów, będących właściwie na dnie... A może to, że nie ważne jak próbujemy się spełniać w życiu, jest jedno takie miejsce, które zapełnisz tylko bogiem, albo nie ważne z kim się spotykamy, ta osoba gdzieś tam w środku jest dobra, tylko tyle,że zraniona przez życie bądź zagubiona. Co tak właściwie rozróżnia ludzi? Sława? Pieniądze? Kariera? Wszystkich...

książek: 129
siurek | 2012-08-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 sierpnia 2012

Prosto i schludnie napisana autobiografia człowieka zagubionego, zmuszająca do głębokich refleksji nad kwestia wiary i zbawienia.

książek: 326
Wioleta | 2013-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

No cóż, Brian opisał to o czym wszyscy i tak wiedzieli albo się domyślali;) O ćpaniu, laskach, chlaniu itd. Tak czy siak nie jest fajnie zdać sobie sprawę, że tak naprawdę ludzie którzy tworzyli dobrą muzykę ścierali się z takimi problemami. Na konkretnych przykładach widać jak łatwo jest wpaść w uzależnienie i jak ciężko jest się z tego podźwignąć. Head odnalazł Boga i o tym jest druga część książki. Niby fajnie, niby spoko ale opisane to jest w ciężki do przyjęcia sposób;) Jak dla mnie książka średnia:)

książek: 162

Autobiografia gitarzysty jednego z moich ulubionych zespołów metalowych. Książka, którą przeczytałem w jedną noc, a która pozbawiła mnie snu na dwie kolejne. Życie gwiazdy rocka od kuchni. Narkotyki,alkohol, lot w dół na samo dno. Bez ratunku. Jedynie silna wola utrzymała Briana w ryzach, dzięki czemu dał radę wyjść z dołka, do którego wpadł. Książka, pokazuje jak wiara w przypadku niektórych ludzi może być lekiem na zło, powodem do zmiany na lepsze.

książek: 2004
Dominik | 2013-07-09
Przeczytana: 09 lipca 2013

Wiem, że to nie tylko autobiografia, ale też historia o człowieku, który poznaje w swoim życiu Boga, ale druga część, w której Head go odnajduje, staje się nudną i pełną od pustych morałów opowiastką godną mistrza Coelho.

książek: 406
MaiTakeru | 2011-05-15

Po tej książce do czytelnika na nowo dociera fakt, że Bóg może naprostować, zmienić w dobro wszystko i każdego. Brian Welch pisze prosto, ale dzięki temu bardzo autentycznie. Z tej książki widać zwykłego, słabego człowieka. Człowieka, który tak strasznie nie radził sobie z nałogiem, że tym bardziej wręcz poraża, jak bardzo Bóg potrafił go wzmocnić. Ze "Zbaw mnie ode mnie samego" wylewa się gorąca wiara Briana w Bożą opiekę nad każdym i to jest coś, co naprawdę podnosi na duchu. Duchu Świętym. :)

(Wytknę tylko niestaranną korektę polskiej wersji, wyłapałam sporo widocznych literówek i niekonsekwencji)

książek: 139
KornFanHead | 2012-06-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2012

Książkę przeczytałem już 2 raz a zrobię to pewnie znowu za rok by odświeżyć sobie niektóre fakty.
Cóż można powiedzieć o dziele jednego z najbardziej znanych gitarzystów świata? Książka momentami przerażająca. Facet miał takie problemy, że w zasadzie to cud że żyje. Po tym jak odnalazł Boga zaczął się jego nowy rozdział w życiu. Ta część książki po przemianie jest trochę chaotyczna co nie ma wpływu na to co się działo przez ten czas, kiedy w mediach nie było o nim nic słychać. Polecam nie tylko miłośnikom Korna.

książek: 60
EsioRRR | 2013-10-23
Na półkach: Przeczytane

Nie słuchałem nigdy KORNu, ale złapałem za tą książke i myśle "a przeczytam pare stron, zobaczymy coz to jest... ". Żadna książka mnie tak nie wciągneła jak ta, przeczytałem ją jednym tchem, super Polecam każdemu !

zobacz kolejne z 238 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd