Umierając żyjemy

Tłumaczenie: Maria Korusiewicz
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,97 (109 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
15
8
15
7
35
6
21
5
11
4
2
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dying Inside
data wydania
ISBN
83-85202-71-4
liczba stron
213
język
polski

David Selig urodził się z niezwykłym darem - niczym promieniami Rentgena potrafi swym umysłem prenikać do mózgów wszelkich żywych istot. Korzysta z tego talentu bez ograniczeń, w poszukiwaniu przygód i przyjemności. Do czasu, gdy pewnego poranka stwierdzi, że jego zdolności zanikają... Umierając żyjemy to kolejna znakomita powieść jednego z najbardziej cenionych i najbardzej płodnych pisarzy...

David Selig urodził się z niezwykłym darem - niczym promieniami Rentgena potrafi swym umysłem prenikać do mózgów wszelkich żywych istot. Korzysta z tego talentu bez ograniczeń, w poszukiwaniu przygód i przyjemności. Do czasu, gdy pewnego poranka stwierdzi, że jego zdolności zanikają...

Umierając żyjemy to kolejna znakomita powieść jednego z najbardziej cenionych i najbardzej płodnych pisarzy science ficton na świecie. Książka ta przełamała getto s-f i została uznana za wydarzenie literackie.
(z okładki)

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2305
Jale | 2015-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 stycznia 2015

Ilekroć Silverberg odchodzi od swojego dyżurnego tematu, czyli niebotycznych gór/wież/whatever oraz zmiennokształtnych istot (z tego nurtu w sumie są "Ciernie", "Szklana wieża", "Królestwa ściany" i cały Majipoor), a także nie zabiera się za rozwlekanie cudzych opowiadań w sążniste powieści (jak choćby "Nastanie nocy" i "Brzydki mały chłopiec"), tylekroć wychodzą mu powieści dobre ("Czas przemian", "Człowiek w labiryncie") lub bardzo dobre ("Księga czaszek" i - wyjątkowo - "W dół, do ziemi", ze zmiennokształtymi i niebotyczną górą). "Umierając żyjemy" doskonale wpasowuje się w tę zasadę, jest to bowiem powieść nietypowa jak na tego autora, bo osadzona w naszej, siermiężnej rzeczywistości, posiadająca styczność z literaturą fantastyczną wyłącznie dzięki temu, że jej bohater potrafi odczytywać myśli innych osób.

Nasz wydawca też zresztą zorientował się, że sf jest tutaj tylko pewnego rodzaju listkiem figowym i wydał książkę w serii prozy światowej. Bo tak naprawdę "Umierając żyjemy" jest z grubsza autobiografią nowojorskiego Żyda, który miał nadzwyczajny dar, ale zupełnie nie potrafił go wykorzystać, a w dodatku spaprał sobie życie kilkoma zupełnie chybionymi bądź w głupi sposób zakończonymi związkami. A wszystko właśnie przez telepatię, która nic dobrego mu nie przyniosła, i z którą nie potrafił sobie w żaden sposób sensownie poradzić. Aż w pewnym momencie stwierdził, że ta niechciana, ale w pewien sposób niezbędna dlań moc stopniowo zaczyna słabnąć i zanikać.

Akcji tu niewiele, dialogów też, za to jest cała fura retrospekcji, przemyśleń i różnorakiej maści nawiązań do klasyki. Jest też całkiem sporo interesująco odmalowanych postaci, powodujących, że cała opowieść wygląda dość wiarygodnie i w pewien sposób "normalnie", zupełnie jakby element telepatii nie tyle był ważnym akcentem sf, ile rekwizytem mającym uwypuklić i nieco wyolbrzymić odmienność bohatera, jego brak dostosowania społecznego i bezsensowne skomplikowanie relacji z rodziną i znajomymi. To smutna w wydźwięku powieść, ale ładnie podana i poniekąd mówiąca, że bez telepatii żyje się znacznie lepiej, łatwiej i bardziej beztrosko. I w sumie można się cieszyć, że nasze głowy wolne są od myśli innych osób.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Aideen

„… szybko skrzyżowałam nogi, ale było już za późno. To wszystko twoja wina …” Wiele osób zastanawia się, jak wybrać idealną książkę na deszczowe popo...

zgłoś błąd zgłoś błąd