Seryjni zabójcy

Wydawnictwo: Bellona
5,62 (84 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
4
7
16
6
21
5
15
4
11
3
11
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Serial killers
data wydania
ISBN
978-83-1111-463-0
liczba stron
380
słowa kluczowe
seryjni zabójcy
kategoria
historia
język
polski
dodał
Maciek

Książka zawiera ponad 60 wizerunków seryjnych zabójców z różnych epok i rozmaitych krajów. Znajdziemy w niej galerię odrażających postaci, które wsławiły się licznymi morderstwami. Są tu morderczy królowie i królowe, zabójcy-kanibale, sadyści, mordujący wielokrotnie dla zysku, przestępcy działający w gangach i grupach, kaci, krwawe zabójczynie, zabijający w imieniu państwa lub ideologii,...

Książka zawiera ponad 60 wizerunków seryjnych zabójców z różnych epok i rozmaitych krajów. Znajdziemy w niej galerię odrażających postaci, które wsławiły się licznymi morderstwami. Są tu morderczy królowie i królowe, zabójcy-kanibale, sadyści, mordujący wielokrotnie dla zysku, przestępcy działający w gangach i grupach, kaci, krwawe zabójczynie, zabijający w imieniu państwa lub ideologii, mordujący lekarze oraz mordercy obłąkani i wyznawcy demonicznych kultów.
Przedstawiając poszczególne postacie, autor podejmuje jednocześnie próbę analizy: co popycha ludzi do czynienia zła, jakie są jego źródła, dlaczego w pewnych epokach rodzi się i działa więcej seryjnych zabójców niż w innych?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 705
Karolina | 2014-12-02
Na półkach: Przeczytane, 2014, Posiadam
Przeczytana: 30 listopada 2014

Sugerując się opisem z okładki spodziewałam się próby analizy zachowań seryjnych morderców. Niestety, próba ta okazała się nieskładną formą domysłów i insynuacji nie popartą ani rzeczowymi argumentami, ani badaniami, ani konsultacjami (czy to medycznymi, czy psychologicznymi). Ponadto, do worka o zachęcającym tytule seryjni zabójcy, autor wrzucił także masowych oraz innych zwyrodnialców, którzy z pojęciem seryjnego mieli naprawdę niewiele wspólnego. Ja rozumiem, że autor zamierzał udowodnić, że zjawisko nie powstało w wieku XX, a Kuba Rozpruwacz nie był jedynym przykładem seryjnego z przeszłości, jednak niektóre z postaci zdecydowanie należą do innych kategorii.

Przedstawione sylwetki są powszechnie znane – trudno się dziwić, są jednym z bardziej popularnych tematów amerykańskich filmowców (przyznaję, znalazły się również takie, których wcześniej nie znałam). Książka niestety nie przybliża postaci. Mało tego, jej struktura jest na tyle chaotyczna i nieprzemyślana, że autor opisując jedną postać nawiązuje do następnej, którą to ma zamiar przedstawić dopiero w następnym rozdziale. Jak na osobę spod której pióra wyszło jednak kilka książek, słowem pisanym posługuje się dość koślawo. W tym względzie więcej mam jednak uwag do tłumacza. Niektóre fragmenty zostały przetłumaczone zbyt literalnie, co kompletnie zmienia, a przynajmniej zniekształca sens tłumaczonego zdania. Poza tym w książce znajduje się dość dużo nieścisłości i pomyłek (zarówno tłumacza jak i autora).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom z liści

Bardzo nietypowa rzecz, właściwie jedyna w swoim rodzaju ... No ale przecież nieczęsto bohater książki mieszka „na końcu pięcioipółminutowego korytarz...

zgłoś błąd zgłoś błąd