Czarnoksiężnik z Archipelagu

Tłumaczenie: Stanisław Barańczak
Cykl: Ziemiomorze (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,1 (6377 ocen i 469 opinii) Zobacz oceny
10
474
9
902
8
1 204
7
1 836
6
974
5
535
4
193
3
167
2
60
1
32
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Wizard of Earthsea
data wydania
ISBN
9788376484570
liczba stron
240
język
polski
dodała
Barbara

Opowieść o naukach pobieranych przez młodzieńca z wymyślonej krainy u mędrców, którzy posiedli kunszt czarnoksięski. Zarazem jest to opowieść realistyczna o kształtowaniu się osobowości, dorastaniu wśród przeciwieństw, o tym, jak zapalczywa lekkomyślność przeradza się w dojrzałość. Jest to, wreszcie, przypowieść o tym, jak – nie czując upadlającego strachu – pogodzić się z myślą o śmierci.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2010

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

Brak materiałów.
książek: 120
MisiaM | 2017-07-21
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 14 lipca 2017

,,Mądrzy nie muszą pytać, głupiec pyta na próżno''
,,Aby słyszeć należy milczeć''

Dostałam książkę na urodziny i, szczerze mówiąc, pierwszy rzut oka mnie nie zachęcił. Zainteresowanie pojawiło się dopiero, gdy dowiedziałam się, że Ursula K. Le Guin jest porównywana z Tolkienem i lubiana przez fanów T. Canavan. Zdziwiło mnie, że nigdy o niej nie słyszałam i postanowiłam to nadrobić.
,,Nie oceniaj książki po okładce'' - trafne, czy niekoniecznie? Od paru lat wybieram książki po okładce, wspomagając się tytułem. Obrazek musi mnie zachęcić, następnie ten ciężar spada na opis, ostatnie są recenzje. Co dziwne, nawet dla mnie, do tej pory nie pamiętam sytuacji, w której takie działanie się nie sprawdziło. Jak możecie się spodziewać - zmierzam do tego, że w tym przypadku również pierwsze wrażenie było słuszne.

Bardzo chciałam polubić tę książkę. Może dlatego, że to prezent, a może ze względu na autorkę? Nie wiem, w każdym razie się starałam, a mimo tego dopiero za trzecim podejściem przebrnęłam przez 50-tą stronę.
Jeżyk autorki w istocie jest piękny, ale dopiero pod koniec odkryłam, co mnie w nim irytowało - narracja w stylu przypowieści. Choć trudno to wyrazić słowami, miałam wrażenie, że Le Guin chciała przekazać opowieść, a nie napisać książkę. Poza pojedynczymi sytuacjami wszystko było opisane bardzo pobieżnie, na kilku stronach mogła rozegrać się kilkudniowa podróż, a na dwóch - kulminacyjny punkt powieści. Brakowało mi szczegółów, postaci nie były barwne, choć miały swoje cechy. Miałam wrażenie, że autorka nie włożyła w to serca, choć może było inaczej.
Równocześnie opowieść nie zasłużyła sobie u mnie na minusy - gdy już przebrnęłam przez początek, czytało się całkiem płynnie i szybko ją skończyłam. Nazwałabym ją przeciętną, ale morze poruszających cytatów wywalczyło tę jedną gwiazdkę. Naprawdę dawno nie czytałam książki w podobnym stopniu skłaniającej do refleksji, a niektóre słowa naprawdę mną poruszały.
Nie będę jej polecać ani odradzać, mam do niej mieszane odczucia - równocześnie obojętność i sentyment. Może właśnie to jest prawdziwa sztuka mistrzyni pióra?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cywilizacja dusz

Świetna książka pokazująca nowe spojrzenie na siebie i duszę. W świecie powszechnego konsumpcjonizmu pokazuje kim jesteśmy i jacy jesteśmy... i jak ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd