Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Korowód cieni: opowieść z Tamogi

Tłumaczenie: Marta Szafrańska-Brandt
Wydawnictwo: Muza
6,14 (35 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
5
7
10
6
10
5
5
4
1
3
1
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cortejo de sombras. La novela de Tamoga.
data wydania
ISBN
978-83-7495-729-8
liczba stron
144
słowa kluczowe
literatura hiszpańska
język
polski
dodała
Ag2S

"Korowód cieni" zbudowany jest z dziewięciu epizodów powiązanych osobami bohaterów, a przede wszystkim miejscem akcji, które jest jakby samodzielnym bohaterem literackim. Na każdej stronie powieści czujemy wszechobecną wilgoć, wodę, nieustanny deszcz, który sprowadza portugalską i galisyjską chandrę - saudade - mąci widzenie, prowokuje przeciwności losu. •bardzo ciekawy przypadek w historii...

"Korowód cieni" zbudowany jest z dziewięciu epizodów powiązanych osobami bohaterów, a przede wszystkim miejscem akcji, które jest jakby samodzielnym bohaterem literackim. Na każdej stronie powieści czujemy wszechobecną wilgoć, wodę, nieustanny deszcz, który sprowadza portugalską i galisyjską chandrę - saudade - mąci widzenie, prowokuje przeciwności losu.

•bardzo ciekawy przypadek w historii literatury: utwór napisany przez dwudziestokilkuletniego autora, a opublikowany, ze względów cenzuralnych, dopiero po 40 latach
•jedno zagubione miasteczko, dziewięć epizodów, a w każdym fascynująca kronika rodzinnych kłótni o spadek, historii miłosnych, okrucieństw wojny, aktów zazdrości i zemsty
•mistrzowska proza młodego pisarza porównywana do prozy Marqueza

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (89)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 756
Justyna | 2016-06-24
Przeczytana: 24 czerwca 2016

"Korowód cieni" to zbiór krótkich, ale bardzo interesujących opowiadań, jest ich zaledwie 9 i człowiek ma niedosyt po przeczytaniu, chciałoby się jeszcze i jeszcze. Przede wszystkim skusiła mnie świetna okładka, burzowe chmury, wzburzone morze i ślady stóp na torach, prowadzących do...no właśnie, dokąd? Do śmierci? Samotności? Smutku? Do zguby. Opowiadania dotyczą mieszkańców Tamogi, miasta deszczowego, wilgotnego i smutnego. Myślę, że mogę zaliczyć je w pewnym stopniu do "kryminału", ponieważ każda z historii zaskakująco się kończy, a wątek morderstw czy to z zazdrości, zawiści czy chęci zysku, jest na porządku dziennym. Szkoda tylko, że zakończenia nie są rozwinięte. Autor opowiada historię ludzi, zapoznaje nas z nimi, a potem ostatecznie zadziwia i w paru słowach zawiera cały sens opowieści - wiemy jaki los spotkał bohatera. Najbardziej podobały mi się opowiadania "Druga osoba", "Dies irae", "...Lecz prochem kochającym" i "Rzeka bez brzegów". Naprawdę polecam te...

książek: 948
xVariax | 2011-06-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 maja 2011

Książka Juliána Ríos’a z miejsca przykuwa uwagę niezwykłą okładką. Wzburzone morze, tory, a na nich ślady ludzkich stóp. W moim poczuciu estetyki, coś zarówno pięknego, jak i idealnie oddającego klimat tej powieści.

Wydawać by się mogło, że wszystkie nadmorskie miejscowości są malownicze, urokliwe i nieustannie skąpane w słońcu. Kojarzą się one z wakacjami, beztroską oraz czasem radości. W Korowodzie cieni jednak nic nie jest standardowe, ani tak oczywiste. Tamoga to miasteczko, gdzie deszcz zdaje się padać wiecznie, a jego mieszkańcom bliżej do typów spod ciemnej gwiazdy, aniżeli wesołych wczasowiczów.

Każdy z dziewięciu opisanych tu epizodów, skupia się na innej postaci. Raz jest to przyjezdny Mortes, kiedy indziej upośledzony Palonazo, bądź Delia, zaborcza siostra Horacia. Wszystkie one łączą się w zwartą całość, i w gruncie rzeczy opowiadają tą samą historię. Historię Tamogi. Miasta które „dusi”.

Wśród mieszkańców pełno jest zazdrości, spisków i braku zrozumienia. Każdy...

książek: 353
Animi | 2013-12-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 19 grudnia 2013

Z początku niełatwo przyszło mi wdrożenie się w opowiadania - zwyczajnie dobrze się czytało, bo cenię podobny styl literacki, umiejętność tworzenia atmosfery poprzez opisy (i nie tylko) oraz tematykę, którą można uznać za poruszającą wiele kwestii życia i śmierci - ale z tych krótkich dziewięciu historii co najmniej trzech nie potrafiłabym przytoczyć z pamięci.
Wydaje mi się, że tak bywa często, gdy poziom opowiadań nie jest do końca równy. W moim przypadku bardziej do mnie trafiające (a rozumiem przez nie te, po których przeczytaniu na krótką chwilę zawiesiłam wzrok na ostatniej stronie i wstrzymałam oddech) przyćmiły resztę.
Wyróżnię szczególnie dwa ostatnie: "...Lecz prochem kochającym" oraz "Rzeka bez brzegów". Należą zdecydowanie do typu opowieści, jakie lubię.
Myślę jednak, że każdy ma inne typy i w zbiorze opowiadań powinien znaleźć coś dla siebie.

książek: 2236
hiliko | 2010-09-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2010

Dziewięć epizodów, połączonych ze sobą osobami bohaterów i miejscem akcji, które zdawałoby się, że jest osobną postacią. Dziewięć - można powiedzieć - dołujących, a zarazem szokujących historii zupełnie różnych ludzi.
Akcja rozgrywa się w Tamodze - małym miasteczku na południu Hiszpanii. Miejsce to sprawia wrażenie wilgotnego, ponurego i jakby zapomnianego, co odczuwamy na każdej stronie powieści. Jednak nie tylko przestrzeń budzi uczucie zmieszania, bo nawet bohaterowie są bardzo specyficzni.

"Minęło tyle lat. Zawieszone we mgle i deszczu miasteczko jawiło mu się tak rozmyte i dalekie, że nierealne. Po lewej stronie szosy płynęła szeroka, ciemna rzeka, ginąc w morzu na horyzoncie. Na nadrzecznych mokradłach pasły się małe włochate konie, całe w błocie."

Specyficzni bohaterzy - ale dlaczego? Pozwolę sobie podać przykład, niech będzie taki Palonazo, osoba niecywilizowana, nieprzystosowana do społeczeństwa, która zamiast miłości do kobiety, czuje pożądanie, zwierzęce...

książek: 606
Rewolwerowiec | 2014-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2014

Po przeczytaniu okazuje się, że okładka idealnie oddaje klimat tej książki. Jest ciemno, przygnębiająco i dziwnie obco. Opowiadania, choć krótkie i dość schematyczne, robią wrażenie. Pozytywne zaskoczenie, dobra lektura na deszczowy wieczór.

książek: 549
sister | 2013-10-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

opowieści z Tamogi - miasteczka deszczowego, ponurego, zamglonego. Dziewięć opowieści o jego mieszkańcach - ich życiu i śmierci, mieszkańcach niby zwyczajnych, a jednak... Tak jak Tamoga na granicy Hiszpanii i Portugalii nie jest typowym nadmorskim miastem, takich też ma mieszkańców. Całość czyta się nieźle, bo opowiadania są krótkie, ale zostają w pamięci na długo. Różne typy, ciekawe losy, decyzje, które w życiu podejmują, a wszystko w 'dusznej' atmosferze mokrej Tamogi. Aż trudno uwierzyć, że napisał je dwudziestokilku latek. Inna rzecz, że z wydanie czekał następne 20 lat, ale warto było czekać.

książek: 598
Fey | 2015-08-31
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2015

Każda z opowieści zawartych w "Korowodzie Cieni" ma w sobie jakiś nieopisany czar. Bolesny, smutny, bo nie ma tutaj chyba choćby jednego jasnego przebłysku. Mimo to wszystkie te historie; połączone w jedno miejscowością, w której dzieją się poszczególne epizody; tchną pewnym dziwnym przyciąganiem, a od niego nie sposób się uwolnić. Każda historia wypełniona jest śmiercią i przemijaniem, które nie ominie żadnego człowieka.

książek: 418
Mary | 2017-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2017

Pomysł na opowiadania na prawdę ciekawy, do tego mroczny klimat, świetny tytuł... Wszystko mogłoby być super, brak im jednak "tego czegoś". Może po prostu te opowieści są zbyt krótkie i zanim człowiek się wczuje, jest już po wszystkim. Z drugiej strony jednak mam wrażenie, że każdą z nich można streścić w dwóch zdaniach.
Coś tu nie gra.

książek: 990
olaf2009 | 2017-01-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2017

Zbiór opowiadań - krótkich, konkretnych, ale bardzo makabrycznych. Reporterski styl narracji, oparcie wydarzeń o plotki, domysły czy relacje naocznych świadków tylko potęgują nastrój grozy, niesamowitości i makabry. Zwięzłość, brak zbędnych opisów sprawia, że książkę czyta się szybko, z zainteresowaniem, ale każde opowiadanie jest szokujące jak thriller, dlatego jak ktoś lubi dreszcze emocji, szczególnie w nocy o północy, to jest to idealny wybór.

książek: 456
Pati_ann | 2017-01-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 79 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd