Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,81 (32 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
9
7
11
6
5
5
3
4
0
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
362
kategoria
historyczna
język
polski

Książka opisuje losy polskiego oddziału piechoty walczącego na froncie północnym latem 1920 r. podczas wojny polsko-bolszewickiej.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (128)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2179
onika | 2013-08-15
Przeczytana: sierpień 2013

Lato w roku 1920 było gorące. Zwłaszcza na północnym froncie wojny polsko-bolszewickiej. Żołnierze w okopach co i raz muszą odpierać ataki czerwonoarmistów, nie ma czasu na sen, na odpoczynek. Trzeba być przytomnym, czujnym, bo chwila zawahania w momencie odwrotu czy ataku może kosztować życie.

"W polu" Stanisława Rembeka opisuje losy, a w zasadzie nieszczęścia siódmej kompanii w wojnie polsko-bolszewickiej. Autor był uczestnikiem tych walk i można to odczuć, zwłaszcza gdy czyta się opisy szturmów, odwrotów, zabezpieczania kolejnych pozycji.

Trudno czytało mi się tę książkę. Pomijając fakt, że jest ona przesycona terminologią wojskową i tragicznymi wydarzeniami, cały ciężar lektury tkwi w tym, że autor zamieścił w niej niezwykle głębokie studium psychiki żołnierza, który praktycznie non stop przebywa w ogniu walki. Wydarzenia śledzimy głównie z perspektywy podporucznika Paprosińskiego, jednego z dowódców kompanii. Na początku na pierwszy plany wysuwają się jego obserwacje i...

książek: 495
Menandros | 2016-09-19
Na półkach: Przeczytane

Cenię Rembeka za ukazywanie ludzkich podłości bez względu na stronę, którą trzymają bohaterowie. Jego proza jest do bólu prawdziwa i zawsze nieprzyjemna.
Jak dotąd "W Polu" jest jedną z lepszych powieści wojennych autorstwa Polaka. Nie jest to skala światowa (Remarque pisał o tym nieporównanie lepiej), ale wartość tej książki zasadza się na wyłomie w głównej narracji dotyczącej wojny polsko-bolszewickiej. Nie ma tu walki dzikich hord bolszewickich z malowanymi ułanami; są za to walki dzikich hord bolszewickich z również dziczejącymi żołnierzami-półamatorami z polskiej piechoty. Niekompetencja, zawiść, tchórzostwo, małostkowość i zwykły pech- jakże rzadko dostajemy taki obraz polskich żołnierzy tej wojny.

książek: 498
Grazia_czytaninka_ | 2016-10-08
Przeczytana: 08 października 2016

Jak myślicie? Czy opisywanie czegoś w książce, w czym brało się samemu udział jest proste? Zapewne nie zawsze. Nasz autor opisuje wydarzenia, w których sam brał czynny udział. Ale czy opisywanie wojny i przeżyć z nią związanych może być łatwe? Gdzie broń, krew i trupy były na porządku dziennym?


"Stanowiło to jego własną nikomu niewyjawioną tajemnicę, że nigdy nie mógł się zdobyć na jedną chwilę życia teraźniejszością, zapomnienia o tym, że wojna jest królestwem śmierci, i niemyślenia o niebezpieczeństwach, które mają się zdarzyć w przyszłości."


Stanisław Rembek w swojej książce pozwala nam spojrzeć swoimi "oczami" na dramatyczną wojnę polsko-bolszewicką. Doskonale zagłębia się w psychice żołnierzy, czego nie da się ukryć. Zastanawialiście się kiedyś co czuł człowiek przebywający na froncie, gdzie praktycznie cały czas był otwarty ogień? Myślę, że nie sposób tego zrozumieć, jeśli nie przeżyje się tego samemu.

Bohaterowie wykreowani przez autora nie są idealni, to ludzie z...

książek: 564
pawelpe | 2016-03-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2016

Trochę się zestarzała, ale niewiele. Czyta się dobrze, terminologii specjalistycznej czy archaicznej mało. Opis reakcji żołnierzy na niepojęte okropieństwa wojny bardzo dobry, zapewne na podstawie własnej obserwacji. Najciekawsze jest wejrzenie w kolejne etapy przemian podporucznika Paprosińskiego, jak sobie radził/nie radził ze skalą cierpienia fizycznego i psychicznego.
Warto wiedzieć, jaki był koszt utrzymania niepodległości w 1920 roku. Co innego przeczytać opis walk w książce historycznej, gdzie straty to tylko liczby, a co innego zobaczyć co się kryje za liczbami. Autor nie epatował przy tym scenami celowego okrucieństwa.
W starożytności pisali "dulce et decorum est pro patria mori". Co się zmieniło od tamtych czasów, wojna czy ludzie?

książek: 264
Konkwistadorrr | 2013-05-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2002 rok

Mój brat starszy (nie, nie Żyd haha) historyk polecił mi tą książkę, ale także by zapoznać się z literaturą tego autora. "W polu" niby należy do tych z bardziej znanych.
Napiszę tylko tyle, że nie przypadła mi do gustu ta książka. Nie piszę tu, że jest nic nie warta, nic z tych spraw. Nie "podchodzi" mi taka stricte literatura wojskowa (tak to zapamiętałem wtedy jak czytałem). Dużo było terminów wojskowych z pola walki, opisów co i jak dany odział wykonuje etc.,. Czas tej powieści (o ile dobrze pamiętam) to rok 1920, wojna z "bolszewią". Ciekawy czas, jak najbardziej, jednak ta książka jakoś szczególnie dla mnie tego nie oddała.
Myślę natomiast, że dla znawców tematu będzie się ta proza podobać i z tego punktu widzenia polecam.

książek: 168
GZal | 2016-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2016

Powiedzmy szczerze, W polu Stanisłatwa Rembeka brakuje bardzo dużo do Na Zachodzie bez zmian. Bardzo dużo.

Będąc na fali czytania literatury (anty)wojennej dałem się namówić na książkę Rembeka. Krótkie notki, które wyszperałem w sieci dawały szansę na nową (dla mnie) jakość w polskiej książce dotyczącej wojny. Zazwyczaj zdominowanej przez zerojedynkowe bohaterstwo i patriotyzm. Tymczasem jestem rozczarowany.

całość:
http://www.speculatio.pl/w-polu/

książek: 172
Albercik | 2015-01-11
Na półkach: Przeczytane

Stanisław Rembek jest dziś mało znanym pisarzem a jego twórczość niemal zapomniana, ponieważ to co pisze nie jest takie łatwe do przełknięcia. Ja jednak jestem zachwycony, że mogłem "go poznać". Taki nasz Remarque.

książek: 87
DrinkieWinkie | 2014-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

realny obraz WW1 oczami piechura
zupełnie inny niż WW2
marsze okopy, bitwy
bezsens wojny

książek: 379
Barbara | 2017-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2017
książek: 184
Aga | 2016-12-10
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 118 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd