Solaris

Seria: Dzieła Stanisława Lema
Wydawnictwo: Agora SA
7,61 (3394 ocen i 155 opinii) Zobacz oceny
10
375
9
847
8
579
7
931
6
285
5
240
4
36
3
75
2
7
1
19
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Lem powiedział kiedyś, że swojej powieści Solaris do końca nie rozumie, a kiedy indziej że zaczynając pisanie nowej książki, nie wie nigdy, do czego jej akcja doprowadzi .... To najgłośniejsza chyba powieść światowej sławy pisarza, wydana w milionach egzemplarzy, w dziesiątkach krajów, kilkakrotnie ekranizowana. Początkowo fabuła wydaje się typowa dla książek tego gatunku, a jest nią przybycie...

Lem powiedział kiedyś, że swojej powieści Solaris do końca nie rozumie, a kiedy indziej że zaczynając pisanie nowej książki, nie wie nigdy, do czego jej akcja doprowadzi ....
To najgłośniejsza chyba powieść światowej sławy pisarza, wydana w milionach egzemplarzy, w dziesiątkach krajów, kilkakrotnie ekranizowana.
Początkowo fabuła wydaje się typowa dla książek tego gatunku, a jest nią przybycie Krisa, głównego bohatera, na stację badawczą krążącą wokół planety Solaris. Jednakże szybko okazuje się, że nie o spokojnej pracy badawczej rzecz będzie.
Solaris jest zamieszkana. Ma jednego tylko mieszkańca, a jest nim rozumny ocean, który dzięki swoim szokującym możliwościom technologicznym daje mieszkańcom stacji... gościniec. W sensie jak najbardziej dosłownym ucieleśnia ich najskrytsze marzenia.

 

pokaż więcej

książek: 150
Pralkosuszarka | 2012-10-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Najbardziej oryginalna wizja obcego bytu z jaką spotkałem się w literaturze i filmie okraszona mocnym wątkiem psychologicznym, absolutny klasyk który trzeba przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pypcie na języku

Rewelacyjna lektura na odprężenie! Nie spodziewałam się po panu Rusinku (który wydawał mi się pyszałkowaty) tak lekkich i zabawnych felietonów o rzecz...

zgłoś błąd zgłoś błąd