Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Solaris

Seria: Dzieła Stanisława Lema
Wydawnictwo: Agora SA
7,61 (3324 ocen i 147 opinii) Zobacz oceny
10
365
9
841
8
561
7
911
6
273
5
238
4
34
3
75
2
7
1
19
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375524031
liczba stron
236
język
polski

Inne wydania

Lem powiedział kiedyś, że swojej powieści Solaris do końca nie rozumie, a kiedy indziej że zaczynając pisanie nowej książki, nie wie nigdy, do czego jej akcja doprowadzi .... To najgłośniejsza chyba powieść światowej sławy pisarza, wydana w milionach egzemplarzy, w dziesiątkach krajów, kilkakrotnie ekranizowana. Początkowo fabuła wydaje się typowa dla książek tego gatunku, a jest nią przybycie...

Lem powiedział kiedyś, że swojej powieści Solaris do końca nie rozumie, a kiedy indziej że zaczynając pisanie nowej książki, nie wie nigdy, do czego jej akcja doprowadzi ....
To najgłośniejsza chyba powieść światowej sławy pisarza, wydana w milionach egzemplarzy, w dziesiątkach krajów, kilkakrotnie ekranizowana.
Początkowo fabuła wydaje się typowa dla książek tego gatunku, a jest nią przybycie Krisa, głównego bohatera, na stację badawczą krążącą wokół planety Solaris. Jednakże szybko okazuje się, że nie o spokojnej pracy badawczej rzecz będzie.
Solaris jest zamieszkana. Ma jednego tylko mieszkańca, a jest nim rozumny ocean, który dzięki swoim szokującym możliwościom technologicznym daje mieszkańcom stacji... gościniec. W sensie jak najbardziej dosłownym ucieleśnia ich najskrytsze marzenia.

 

pokaż więcej

książek: 522
Sławek Jurusik | 2012-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lipca 2012

To żyje!

Dziesiątki wydawanych regularnie wznowień, trzy niezwykle popularne ekranizacje i jedno nazwisko. To, że „Solaris” Stanisława Lema jest jednym z najwybitniejszych osiągnięć literatury science-fiction, pozostaje faktem niezaprzeczalnym. Za sprawą czego jednak książka zyskała tak ogromny rozgłos?

Kris Kelvin przybywa na Solaris, tajemniczą planetę, będącą dla Ziemian na etapie poznawania, by wesprzeć tamtejszą stację badawczą. Wieści, którymi bohater zostaje powitany, nie należą do najweselszych – jeden z jego znajomych, pracujący na stacji Gibarian, okazuje się być martwy. Dodatkowo atmosfera wśród stacjonujących wydaje się cokolwiek dziwna. Z czasem Kelvin poznaje przyczynę owej paranoi, powiązaną mocno z największym sekretem Solaris – niezbadanym oceanem, przypominającym strukturą i wywieranym na otoczenie wpływem żywą istotę.

„Solaris” to niezwykle oryginalne spojrzenie na problem pierwszego kontaktu. Przebywający na stacji bohaterowie spotykają idealnie odwzorowane modele niekiedy już nieżyjących ludzi, których spotkali lata temu na Ziemi. Mają świadomość, że po części są one tworem ich wspomnień, po części dziełem obecnej na planecie, niewyjaśnionej siły, która nadaje im fizyczny kształt. Wszystko to sprawia, że to nie spotykani na stacji ludzie z przeszłości a ich kreator, owiany tajemnicą ocean, ukazany jest jako obca forma inteligencji, z którą kontaktu próbują podjąć się bohaterowie powieści.

Tekst ukazuje kruchość i brak znaczenia człowieka we wszechświecie. Wspomniany ocean, w stosunku do istoty ludzkiej, sprawia wrażenie niezmierzonego molochu, kierującego się własnymi, pokrętnymi zasadami i niezrozumiałą dla człowieka logiką. Efektem tego nie tylko kontakt, ale nawet próby zbadania tajemniczej masy kończą się fiaskiem, co podkreśla słabość ludzkiej rasy. Ostateczne porównanie oceanu do zalążka rozwijającego się bóstwa chyba najtrafniej oddaje przepaść między nim a człowiekiem.

„Solaris” to nie tylko jednak interesujące spojrzenie na pierwszy kontakt, ale również świetna powieść. Autor rozwija równolegle kilka wątków, połączonych wspominanym wyżej motywem badania planety. Mamy do czynienia z problemami natury uczuciowej, kwestią niezgodności w grupie, wywołaną zgubnym wpływem paranoi i wzajemnych podejrzeń, oraz wciągającymi opisami planety – jej historii, warunków geograficznych i atmosferycznych, a także przebiegu poszczególnych badań i natury wyjątkowego oceanu. Wszystkie wątki przeplatają się, nadając akcji tempa, a biorąc pod uwagę niezbyt duży rozmiar powieści, całość czyta się w mgnieniu oka. Kolejnym atutem temu sprzyjającym jest styl Lema. Pisarz stroni od fachowego języka, dostosowując poziom do przeciętnego odbiorcy, dzięki czemu język nie koliduje z szybkością pokonywania kolejnych rozdziałów.

„Solaris” jest powieścią, która powinna przypaść do gustu zarówno ortodoksyjnym fanom science-fiction, jak i najzwyklejszym miłośnikom dobrej literatury. Lemowi z łatwością udaje się połączyć naukowe wywody i niezwykle interesujące teorie z porywającą fabułą, dzięki czemu spektrum potencjalnych odbiorów powinno być szerokie. Dodatkowym atutem jest także wyjątkowa, mroczna i duszna atmosfera powieści, spowodowana ciągłym zagrożeniem i świadomością odcięcia od wszelkich form cywilizacji.

Zapraszam na http://villmar.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czasami kłamię

Ta książka kompletnie zapowiadała tego co się w niej znalazło. Opis co prawda był bardzo interesujący, a tym samym tajemniczy, ale nie spodziewałam si...

zgłoś błąd zgłoś błąd