Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hellboy: Nasienie Zniszczenia

Tłumaczenie: Miłosz Brzeziński
Cykl: Hellboy (tom 1) | Seria: Klub Świata Komiksu
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,69 (163 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
25
8
47
7
60
6
11
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hellboy: Seeds of Destruction
data wydania
ISBN
8323712344
liczba stron
114
kategoria
komiksy
język
polski

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (255)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 877
Villiana | 2015-06-20
Przeczytana: 20 czerwca 2015

Do tej pory znałam Hellboya tylko z wersji filmowej, byłam i w sumie nadal jestem nim oczarowana. Przyszedł czas na zmierzenie się z komiksem i naprawdę przykro mi to stwierdzić, ale nie poczułam tej ekscytacji w takim stopniu, jak kiedyś na filmie.

Poznajemy historię Hellboya od samego początku, kiedy to czerwony stwór w postaci małego chłopca pojawia się na ziemi (o tym było zdecydowanie za krótko) oraz jego losy 50 lat później, kiedy to on, Liz i Abe pracują w Biurze Badań Paranormalnych i Obrony. Wtedy to też siły, które przed laty zesłały Hellboya na ziemię, powracają, by dokonać ostatecznego zniszczenia. Po czyjej stronie stanie Hellboy? To pytanie, jak i zakończenie wydaje się dość oczywiste, ale mimo wszystko akcja wciąga i jest ciekawie.

Hellboy, może i nie ma w wersji komiksowej tak ciętego dowcipu, ale wciąż jest szorstki i brak mu ogłady, co bardzo mi się podoba w tej postaci. Zabrakło mi tutaj jego relacji z Liz, może jej w ogóle nie będzie, może to był tylko...

książek: 454
Krzysztof | 2015-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2015

Hellboy Nasienie Zniszczenia to jeden z najlepszych komiksów jakie czytałem. Postawiłbym go obok Kaznodziei. Nie lubię komiksów o superbohaterach, wolę bardziej pokręcone i zawiłe historie z ponurym klimatem. Hellboy oferuje to wszystko. Fantastyczny klimat i główny bohater, naziści zestawieni z Rasputinem i satanizmem, genialna kreska i ponura, oj wyjątkowo ponura atmosfera rodem z Lovecrafta. Historia nie zwalnia na moment i stanowi prawie zamkniętą całość. Jednym słowem Hellboy Nasienie Zniszczenia to genialne dzieło.

książek: 3722
Wkp | 2015-02-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Komiksy
Przeczytana: 01 lutego 2015

23.12.1944r. Naziści z pomocą tajemniczego człowieka przeprowadzają rytuał zwany Operacją Ragnarok. Chcą przywołać demona, który ma im zapewnić zwycięstwo w wojnie. Alianci z grupą naukowców, w tym Trevorem Bryttenholmem, mają ich powstrzymać. Przypadkiem to w ich ręce wpada przywołany demon-chłopiec, Hellboy…
Mija 50. Hellboy pracuje dla Biura Badań Paranormalnych i Ochrony wyjaśniając wszelkie zagadki i tajemnice. Nagle odwiedza go Trevor, który powrócił z dziwacznej wyprawy. Chwilę potem ginie, a Hellboy postanawia wyjaśnić dlaczego…

Kultowy komiks. Dzieło życia Mike’a Mignoli. Jeden z najlepszych w historii. Tak się utarło o nim mówić, ale rzec trzeba, że w słowach tych jest wiele prawdy. Hellboy bowiem to rewelacyjne połącznie „Z archiwum X” z „Indianą Jonesem” i mieszanką legend. Znakomicie napisany, autentycznie emocjonujący. Posiada także genialny klimat zbudowany prostymi, mrocznymi ilustracjami i równi prostym kolorem z niewielką w sumie paletą barw.

Nie będę więcej...

książek: 678
Arthaniel | 2016-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2016

Dla fanów komiksowej pulpy - pozycja obowiązkowa. Dla wszystkich innych - niekoniecznie. Choć - mimo wszystko - przeczytać warto, bo to jednak seria legendarna już jest. // Czego mi tu brakło? Emocji mi trochę brakło. Nie potrafiłem wczuć się w opowiadaną przez Mignolę historię, nie potrafiłem kibicować jego bohaterom. Lada dzień sięgnę po tom drugi, zobaczymy. Mam nadzieję, że będzie lepiej. // Wielbicielom podobnych klimatów polecam komiks "Obergeist" wydany u nas przez św. pamięci Mandragorę - można kupić już za +/- dychę, a jest to całkiem sympatyczne czytadło.

książek: 227
mousy | 2014-01-29
Na półkach: Komiksy, 2016, 2014, Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2016

Świetna kolorystyka i klimat rysunków. Fabuła wydaje się interesująca, choć dopiero się rozkręca. Pierwsza część serii jak najbardziej na plus, nic dodać, nic ująć.

książek: 129
olaf9000 | 2014-12-21

Mike Mignola stworzył "superbohatera", który po Batmanie stał się najmilszym memu sercu. Dowcipny, twardy, bezkompromisowy. Jednocześnie typowy bohater romantyczny ;-) Rozdwojony. Chcąc być dobrym walczy cały czas ze swoją diabelską naturą.

książek: 174
mukodemolud | 2014-11-02
Na półkach: Przeczytane

Doskonałe.

książek: 0
| 2012-10-28
Na półkach: Przeczytane

cała seria wyd. w PL

książek: 889
noname | 2016-12-10
Na półkach: Komiksy, Przeczytane
Przeczytana: 2002 rok
książek: 307
Mikołaj Ka | 2016-11-26
zobacz kolejne z 245 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd