Lalka

Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Greg
6,97 (25706 ocen i 1340 opinii) Zobacz oceny
10
2 178
9
3 318
8
4 068
7
7 376
6
4 038
5
2 477
4
827
3
949
2
172
1
303
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Do Warszawy powraca Stanisław Wokulski. Jego plenipotent, Ignacy Rzecki, bacznie śledzi wszystkie plotki krążące wokół jego przyjaciela. Nie ma pojęcia o wielkim i jeszcze skrywanym uczuciu Wokulskiego do pięknej i próżnej Izabeli Łęckiej. Czy głęboka miłość galanteryjnego kupca do szlachcianki może zakończyć się szczęśliwie?

 

Brak materiałów.
książek: 349
Perfekcjonistka | 2015-01-08
Przeczytana: 07 stycznia 2015

Pan Wokulski ulżyłby nam obojgu, gdyby zrealizował myśl o samobójstwie wtedy, kiedy po raz pierwszy zawitała w jego mózgu.

Z całym szacunkiem do tej solidnej i mądrej powieści, by ją przeczytać trzeba mieć albo duże pokłady motywacji albo spore ilości wolnego czasu.
"Lalka" jest powieścią starannie dopracowaną, pozwalającą zagłębić się w światek warszawskiej arystokracji, a także wynieść na jej temat nieco może przygnębiające wnioski.
Jednak zdecydowałam się wyrazić swój głos, nie po to by nieumiejętnie powielać zachwyty ekspertów. Mimo całej wspaniałości i klasy "Lalki" czytało mi się ją źle, nie ze względu na styl autora, sposób narracji, objętość, czy nawet fabułę wlokącą się powoli i stale oscylującą wokół występujących na zmianę nastrojów Wokulskiego: urazy do panny Izabeli, bądź bezgranicznego zachwytu panną Izabelą.
By coś czytelnika pchało do pochłaniania kolejnych stron, zwłaszcza licznych, dobrze jeśli w powieści istnieje jakaś nierozwiązana sprawa, zagadka lub przynajmniej jeden bohater, budzący sympatię, z którego losem można się utożsamiać i któremu można by kibicować. "Lalce", moim zdaniem, brakuje owego bohatera. Nie jestem w stanie polubić żadnej z osób liczących się w "Lalce". Jasną rzeczą jest, że cieplejszych uczuć nie wzbudza na pewno Łęcka, jak dowiadujemy się już na samym początku, fałszywa i zapatrzona w siebie. Mimo usilnych prób, nie polubiłam specjalnie także Wokulskiego, który zakochał się w powierzchowności, efektownej aparycji, nie umyśle kobiety, dorabiając do urody jakiś urojony ideał. Natomiast chociażby Stawska scharakteryzowana była nazbyt ogólnie- wiadomo o niej jedynie, że jest piękna i dobra- jak można polubić kogoś, mając takie szczątkowe informacje? W ostatecznym rozrachunku jedynymi osobami budzącymi we mnie sympatię byli: Zasławska, Rzecki i Ochocki.
Może nawet wstyd się przyznać, ale nie wiem, jak długo męczyłabym tę książkę, albo czy nawet bym ją wymęczyła, gdyby obowiązki szkolne nie skłoniły mnie do wmuszenia w siebie tych kilkuset stron w trzy dni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Labirynt duchów

Czekałam na tę książkę dwa lata. Dwa lata odkąd dowiedziałam się, że powstaje kontynuacja niesamowitej serii Cmentarza Zapomnianych książek, a kiedy w...

zgłoś błąd zgłoś błąd