Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Król Edyp

Tłumaczenie: Kazimierz Morawski
Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Greg
5,61 (10752 ocen i 296 opinii) Zobacz oceny
10
167
9
311
8
566
7
2 085
6
2 738
5
2 584
4
1 026
3
910
2
134
1
231
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Oidipous Tyrannos
data wydania
ISBN
9788373273191
liczba stron
88
język
polski
dodał
Jakub Rusinek

Czy człowiek jest panem swego losu, czy też może to przeznaczenie rządzi naszym życiem? Twórcy starożytnej tragedii greckiej nie mieli co do tego wątpliwości. Los Edypa, który chcąc uciec przeznaczeniu, krok po kroku realizował słowa wyroczni, jest dobitnym świadectwem na to, że od własnego losu uciec nie można. Wzorowy władca, kochający mąż i ojciec, którego spotykamy na początku tragedii, na...

Czy człowiek jest panem swego losu, czy też może to przeznaczenie rządzi naszym życiem? Twórcy starożytnej tragedii greckiej nie mieli co do tego wątpliwości. Los Edypa, który chcąc uciec przeznaczeniu, krok po kroku realizował słowa wyroczni, jest dobitnym świadectwem na to, że od własnego losu uciec nie można. Wzorowy władca, kochający mąż i ojciec, którego spotykamy na początku tragedii, na końcu zamienia się w złamanego cierpieniem kazirodcę, przeklętego przez bogów i ludzi.

 

źródło opisu: greg.pl

źródło okładki: greg.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 905
Kurz | 2013-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2012

Spotkałam się z opiniami, które jasno mówiły: w tej książce nie dzieje się nic sensownego. Jest nudna. Dzięki bogom, nie są to moje własne słowa. A dlaczego? Sprawa jest całkiem prosta.

"Edypa" czytałam dwa razy pod rząd, bo to w końcu do szkoły, żeby sobie utrwalić. Raz zaraz po tym jak został zapowiedziany jako lektura, drugi na kilka dni przed omówieniem na lekcji. Pierwszy minus - czytałam wersję z opracowaniem i wersję bez. Niby to samo, klasyk, więc tekst powinien być identyczny. A tu od razu zaskoczenie, bo owszem, o tym samym, ale innym językiem, prozą i jeszcze kilkoma udziwnieniami. I mogę powiedzieć, że ta wersja, która została przetłumaczona na (w sumie) współczesny język strasznie mnie rozczarowała. Bo nie było czuć tego wszystkiego, co było najlepsze od tej strony dramatu.

Ogólnie rzecz biorąc, na chwilę obecną, jest to jeden z ciekawszych tekstów, jakie miałam okazję omawiać na lekcjach języka polskiego w liceum.

Ponadto akcja wydaje mi się być naprawdę sensownie stworzona. Sofokles pozostawił nam w "spadku" dzieło ciekawe. Wbrew ogólnym opiniom, jakoby wszystkie lektury były nudne, tu zaskoczę, bo ta nie była, przynajmniej dla mnie.

Zdecydowanym plusem mogę śmiało obdarzyć samego Edypa, który bez ustanku dążył do rozwiązania sprawy i nie zaprzestał swoich działań nawet wtedy, kiedy zaczął odkrywać kolejne tajemnice o sobie samym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zbudzone furie

Pierwsza część trylogii była znakomita, druga poprawna, trzecia zawiera w sobie tyleż samo interesującego pierwiastka co przysłowiowe flaki z olejem.

zgłoś błąd zgłoś błąd