Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przedwiośnie

Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Greg
6,04 (13360 ocen i 440 opinii) Zobacz oceny
10
296
9
623
8
1 152
7
3 464
6
3 281
5
2 586
4
741
3
861
2
136
1
220
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373271951
liczba stron
272
słowa kluczowe
Baku, Rosja
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Jakub Rusinek

Inne wydania

Cezary Baryka szuka swojej tożsamości. Nie wie czy jest Polakiem czy Rosjaninem. Wypadki krwawej rewolucji w Baku, wojna z Rosją 1920 roku, pobyt w szlacheckim majątku w Nawłoci, współpraca z Szymonem Gajowcem i rozmowy z komunistą ?Antonim Lulkiem mają pomóc bohaterowi w osiągnięciu dojrzałości.

 

źródło opisu: greg.pl

źródło okładki: greg.pl

Brak materiałów.
książek: 0
| 2015-01-04
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 03 stycznia 2015

Niby miała to być jedna z bardziej przyswajalnych (czy nawet: dobrych) pozycji od Żeromskiego, a dla mnie... takie tam, zupełnie nic ciekawego.

Wydaje mi się, że moje niezbyt pozytywne odczucia są podyktowane podziałem historii na trzy części, z czego każda sprawia wrażenie wziętej jakby z innej bajki. Niby jedna wynika z drugiej, ciąg fabularny zostaje zachowany... jednakże mocno się różnią. Pierwszą czytało mi się najlepiej i otwierała nadzieje, że lektura może okazać się jedną z tych przyjemniejszych. Tak, dorastanie Cezarego Baryki, jego życie w Baku i wszystko inne, co znajduje się w tej części, przyswajało mi się dobrze i nawet z zainteresowaniem (dopóki nie doszło do szklanych domów). Drugi człon powieści przypominał mi, autentycznie, nieco kiepskie romansidło. Niby broniła się narracja, zbyt... zbyt dobra na taki gatunek i poziom, aczkolwiek... te perypetie Cezarego czytałam z lekkim niedowierzaniem.
No, a ostatni etap historii był dla mnie... ja wiem? Czysto programowy? Tak pachniał, za dużo polityki włożono "na raz".
Te zachwiane proporcje rzutowały mi mocno na odbiór całości.

Śmiać mi się też trochę chce, kiedy pomyślę, że główny bohater składa się ze zbioru cech... antybohatera. Nie dość, że bolszewik, to jeszcze jego zachowanie (chociażby w sprawach miłosnych) pozostawia naprawdę wiele do życzenia.

Niby były jakieś pozytywne aspekty, pewne postaci drugoplanowe zyskały moją sympatię, lecz... to chyba jedna z tych obowiązkowych lektur, która się pojawiła i zniknie arcyszybko. Nic mnie nie skłoniło do refleksji, nie wyłapałam też niczego szczególnego do zapamiętania.

Ot, trzeba przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hyperion

Ciekawy zabieg narracyjny, dzięki któremu na pozór różne historie splatają się w całość. Niestety, część z nich się dłuuuuuuuuży. Na szczęście całość...

zgłoś błąd zgłoś błąd