Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Kordian

Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Greg
5,29 (11813 ocen i 358 opinii) Zobacz oceny
10
186
9
393
8
621
7
1 874
6
2 539
5
2 645
4
1 263
3
1 451
2
361
1
480
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373271678
liczba stron
128
słowa kluczowe
dramat, romantyzm
język
polski
dodał
Jakub Rusinek

Polska pod jarzmem cara - zbrodniarza. Patrioci planują na niego zamach. Jeden z nich, tajemniczy młodzieniec w masce, podejmuje się zabić znienawidzonego tyrana. Wpisuje się tym samym w krąg działań, które zaplanował szatan u progu kolejnego stulecia. Czy mu się powiedzie? Czy ma na tyle odwagi, by działać na rzecz własnego, zniewolonego i upokorzonego narodu? A może Kordian, bo o nim tu...

Polska pod jarzmem cara - zbrodniarza. Patrioci planują na niego zamach. Jeden z nich, tajemniczy młodzieniec w masce, podejmuje się zabić znienawidzonego tyrana. Wpisuje się tym samym w krąg działań, które zaplanował szatan u progu kolejnego stulecia. Czy mu się powiedzie? Czy ma na tyle odwagi, by działać na rzecz własnego, zniewolonego i upokorzonego narodu? A może Kordian, bo o nim tu mowa, jest zbyt słaby?...

 

źródło opisu: greg.pl

źródło okładki: greg.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 148
Brzoskwinka | 2015-11-22
Na półkach: Przeczytane

Ale bałagan. Zbezcześcili słowem jedyne arcydzieło romantyzmu. Co gorsza, nie wydaje mi się by krytykanci wywodzili się z antagonistycznego obozu wieszczów. Waryjaci. Przy książkach tego typu dobrze jest podzielić wypowiedź na dwie osoby. W pierwszym akapicie wypowie się uczennica, drugim absolwentka.

Aby pojąć fenomen rozgorączkowanych chłopców należało wpierw romantyka zrozumieć. Postać Kordiana to doskonałe uosobienie postaci werterycznej, bajronicznej, reneistycznej i co to nam jeszcze trzeba było wypunktować. Jeżeli odbiorcy działa na nerwy wahadełko w głowie main hero, to super. Słowacki też nie znosi swojego bohatera. Robi wszystko, by zsolidaryzowany z nim odbiorca poczuł niechęć do cech w nim (Kordianie) zespolonych, a co istotniejsze - nie utożsamiał się z nim. Słowacki mógłby dopisać mu do biografii słowo o impotencji, zsiadłym mleku i diastemie, ale po co miał się staruszek wysilać, kiedy najgorsza obelga dla postaci literackiej leżała sobie w rozwartej księdze podpisanej przez Adama M. Jako uczennica, krzywiłam się gdy tylko widziałam to nazwisko, a podczas recytowania Ody wiązałam sobie bucik. Wprowadzenie "Kordiana" do kanonu lektur (niestety nieobowiązkowych w przeciwieństwie do M.) widzę jako prezent dla osób, którym nie podchodziła epoka romantyzmu, a zatem największy polski wieszcz; za pośrednictwem tej satyry (powtarzam, satyry, żeby nikomu nie przyszło brać wydarzeń na poważnie) można było przyjemnie przyswoić sobie obligatoryjne terminy. Słowacki obnażył naiwność przekonania, jakoby cierpienie było gwarancją odkupienia (kult idei mesjanizmu). Wyraźnie nakreślił klęskę na skutek nieetycznych poczynań bohatera romantycznego oraz skompromitował jego motor działań (wszak wiadomo, że podejście emocjonalne zwykle prowadzi do klęski).

Wychodząc poza ramy szkolne, dostrzegam w książce wiele uniwersalnych wartości. Główny morał zawiera krytykę postawy biernej oraz przestrzega przed znieczulicą wobec tego, co dzieje się na około. Zachęca do krytycznego, samodzielnego myślenia, gromadzenia informacji o świecie (motyw podróży), zdystansowanego punktu widzenia (konfrontacja różnych postaw życiowych - przypowieści Grzegorza, wizerunek społeczeństwa polskiego, przedstawienie konfliktu braci). Wyjątkowo spodobała mi się scena przed (uwaga, tutaj spoiler) wyrokiem Kordiana. "Wy młodzi chcecie schodząc ze świata, ślad wieczny zostawić". Temat bardzo aktualny, ponadczasowy, kompleks człowieka nietkniętego produktem z kolagenem. Kordian pragnie, aby jego imiennikiem został wnuk Grzegorza, jednakże w momencie, gdy ten obrazuje mu tą wizję, wycofuje się ze swojej prośby, określając ją "przekleństwem". Pragnienie nieśmiertelności bywa szkodliwe. Autor zachęca do stopniowego budowania swojego monumentu i jednoczesnego skupienia się na sytuacji bieżącej. Niezdrowe wizjonerstwo (znowuż odwołanie do nieprzyjaciela epoki) sprawi, że ani jedno, ani drugie nie będzie osiągnięte.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
H.P. Lovecraft: Nawiedziciel mroku

To już trzeci komiks Tanabe Gou wydany w Polsce który jest adaptacją dzieł mistrza grozy H.P. Lovecrafta, i tym razem sie nie zawiodłem. Autor wyko...

zgłoś błąd zgłoś błąd