Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
4,61 (18 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
4
5
8
4
1
3
1
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8303000373
liczba stron
156
język
polski
dodał
piotrex

Akcja “Kochać bez skóry” dotyczy historii wielkiego eksperymentu biologicznego. Rozpalając sztuczne słońca, uczeni XXI wieku przekształcają całe połacie ziemi w rodzaj wulkanicznego tygla, w którym ma się narodzić nowe, nie znane nikomu życie. Doświadczenie przebiega pomyślnie, lecz krzewiąca się Puszcza, która jest jego konsekwencją, pochłania w swej zapalczywości coraz to nowe połacie lądu…

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (52)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 583
Bosy_Antek | 2013-02-07
Przeczytana: 30 stycznia 2013

Tytuł powieści Adama Hollanka brzmi niepokojąco – albo to sugestia wyrafinowanej tortury erotycznej urodzonej w głowach perwersyjnych Japończyków, albo bolesna metafora ograniczeń człowieka, który nigdy nie może do końca odsłonić się podobną sobie istotą. Tak czy siak, mało to wszystko pociągające dla fana science-fiction.

Początek jest równie mało obiecujący – nie ma nic gorszego niż wrzucić czytelników w sam środek świata przyszłości i pozwolić o nim opowiadać w pierwszej osobie bohaterowi, który operuje dziwną odmianę strumienia świadomości.

Z trudem, opornie wyłaniają się przed nami jakieś szczątki, odłamki rzeczywistości, dla czytelnika przecież fundamentalne. Tu się ma budować opowieść, ale Hollanek zamiast uczciwej i solidnej ekspozycji, mnoży tropy, aluzje, wspomnienia. Ciężko odróżnić fakty od fantazjowania na temat przeszłości, omamy od twardych świadectw tego, co przeżył bohater.

Jednak całość, ku mojej uldze, szybko się normalizuje. Mamy więc solidną dawkę...

książek: 2240
Jale | 2015-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 kwietnia 2015

Podstawowe pytanie brzmi - o co tu w ogóle chodzi? Co jest tak naprawdę myślą przewodnią tej książki? Bo przyznam, że w pewnym momencie zupełnie się już pogubiłem, myśląc naiwnie, że jak jest fabuła, to powinna dokądś prowadzić. Hollanek widać był pisarzem nieszablonowym, bo chyba uznał, że utarte schematy konstrukcji prozy to jakieś uniwersyteckie mrzonki i przestarzałe rojenia, którym nie należy hołdować.

Z początku książka niby nie sprawia wrażenia pozbawionej sensu. Jej fabuła z grubsza podąża losami montera orbitalnych paneli odbijających światło słoneczne w kierunku Ziemi, który to monter - po odbyciu jakiejś zupełnie idiotycznej kary (za to, że próbując ratować palonych żarem odbitego światła ludzi zniszczył część własnoręcznie wcześniej zamontowanych paneli, został - na własną prośbę! - zesłany na nieograniczony czas na orbitę w celu... montowania dalszych paneli, w trakcie której to pracy dodatkowo jest rażony prądem w celach motywacyjnych) - zostaje ściągnięty z powrotem...

książek: 67
Sinn | 2016-08-09
Na półkach: Sci-fi, Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2016

Przyznam, że już za połową zaczęłam mieć ambiwalentne odczucia. Jednak, gdy po skończeniu nie mogłam oderwać myśli od świata przedstawionego przez Hollanka i miałam ochotę przeczytać ja jeszcze raz, chłonąć każde słowo, uznałam, że książka zasługuje na wysoka notę.
Nie jest to łatwa lektura.
Czytelnik sam musi ocenić, co zdarzyło się naprawdę, a co tylko w wyobraźni lub majakach protagonisty powieści. A może wszystko się wydarzyło? Wszystko jest jednocześnie oczywiste i niemożliwe. Zdarzenia plączą się w czasie i przenikają.
Sama sceneria, z taką pasją opisywana przez autora, ma głownie za zadanie wprowadzić czytelnika w świat wewnętrznych przeżyć głównego bohatera. Nierealność niektórych scen i zaprzeczanie samemu sobie sprawia, że narrator nie może być uważany za wiarygodnego.
Podsumowując, książka skłania do refleksji. Dobra dla osób, które po zakończeniu czytania lubią jeszcze chwilę żyć ideą zawartą w książce i snuć swoje własne wizje zakończenia powieści.

książek: 628
portos | 2016-10-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 127
Jacek | 2016-07-25
książek: 1700
jamczyk | 2016-01-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 1983 rok
książek: 1761
Michał_K-ski | 2015-04-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 1247
Andman | 2014-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 listopada 2014
książek: 4585
Marek Nowowiejski | 2014-10-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 1419
Piramidox | 2014-01-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 42 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd