Pieśń Kryształu

Cykl: Śpiewacy kryształu (tom 1) | Seria: Wielkie Serie SF [Amber]
Wydawnictwo: Amber
7 (111 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
24
7
49
6
18
5
7
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Crystal Singer
data wydania
ISBN
8370823777
liczba stron
400
język
polski
dodała
Wiedźma

Killashandra Ree, studentka śpiewu w Centrum Muzycznym Fuerte, dowiaduje się, że wbrew swoim oczekiwaniom nigdy nie zostanie gwiazdą opery. Rozgoryczona, porzuca szkołę i wstępuje do Cechu Heptyckiego - elitarnego związku zajmującego się wydobywaniem ballybrańskich kryształów umożliwiających natychmiastową łączność w Galaktyce. Adaptacja Killashandry przebiega niezwykle pomyślnie i szybko....

Killashandra Ree, studentka śpiewu w Centrum Muzycznym Fuerte, dowiaduje się, że wbrew swoim oczekiwaniom nigdy nie zostanie gwiazdą opery. Rozgoryczona, porzuca szkołę i wstępuje do Cechu Heptyckiego - elitarnego związku zajmującego się wydobywaniem ballybrańskich kryształów umożliwiających natychmiastową łączność w Galaktyce. Adaptacja Killashandry przebiega niezwykle pomyślnie i szybko. Szczególna wrażliwość pozwala jej na odkrycie najcenniejszego, czarnego kryształu. Ten uśmiech losu powoduje jednak, że dziewczyna staje się dla innych śpiewaków kryształu niewygodną konkurencją...

 

źródło opisu: Amber 1994

źródło okładki: zdjecie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (210)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1217
McRap1972 | 2014-11-03
Przeczytana: 03 listopada 2014

Minęło wiele lat od kiedy ostatni raz czytałem „Pieśń kryształu”. Ponieważ niedawno pobrałem na czytnik dwa kolejne tomy przygód Killashandry Ree, postanowiłem przypomnieć sobie tom 1.
Pomimo upływu lat książka wciąż robi na mnie pozytywne wrażenie i wciąż dostarcza wiele radości z czytania. To fantastyka raczej delikatna, o niebyt szybkim rytmie. Ale nie można powiedzieć, że jest nudna. Anne McCaffrey ma naprawdę świetny styl, bardzo plastyczny i ułatwiający czytanie. Potrafi też kreować ciekawych bohaterów, których bardzo łatwo jest sobie wyobrazić.
Ktoś może powiedzieć, że w tej powieści nie dzieje się wiele, ale ja się z tym nie zgodzę. Mnie historia Killashandry urzekła już od pierwszej strony. Pamiętam rozczarowanie jakie czułem kiedy na koniec zorientowałem się, że to 1 tom trylogii (po raz pierwszy „Pieśń kryształu” czytałem w latach 80-tych w miesięczniku „Fantastyka”) … a kolejne tomy były niedostępne.
Myślę, że książkę można śmiało polecić komuś kto na co dzień nie...

książek: 293

Nie jestem wielką wielbicielką literatury SF i muszę przyznać, że potrzeba naprawdę wyjątkowej pozycji, która by mnie w ramach tego typu literatury zachwyciła. Pani McCaffrey się to nie udało. Jest to moim zdaniem pozycja całkiem przeciętna. O ile jeszcze kwestia symbiontów w jakiś sposób wspomagająca bądź wzmacniająca naturalne możliwości człowieka jest w porządku o tyle zupełnie nie przekonuje mnie idea tzw. "śpiewania" kryształu, która w dziwny sposób kojarzy mi się jedynie z odurzeniem po narkotykach. Dodatkowo ten nieszczęsny wątek romantyczny... Najwyraźniej nie mój klimat.

książek: 536
Meszuge | 2014-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2008

Po latach studiów i ciężkiej pracy w Centrum Muzycznym na Fuerte Killashandra dowiaduje się, że jest dobra, bardzo dobra, ale nie wystarczająco dobra by zrobić karierę jako solistka. Jej marzenia o scenach operowych i koncertach w jednej chwili legły w gruzach.
 
Zawiedziona, rozczarowana i rozgoryczona – śpiewanie w chórze? nigdy! – Killashandra nawiązuje szalony romans z Carrikiem, przypadkowo poznanym członkiem Cechu Heptyckiego, a gdy ten ulega wypadkowi, odstawia go osobiście do siedziby Cechu – na planetę Ballybran.
 
Cech Heptycki – elitarny i tajemniczy związek „śpiewaków kryształu”, ludzi obdarzonych słuchem absolutnym, którzy pozyskują ballybrańskie kryształy, umożliwiające natychmiastową łączność w całej Galaktyce.
 
Pod wpływem Carrika Killashandra wstępuje do Cechu Heptyckiego, ale zawód „śpiewaków kryształu” okazuje się mieć i drugą, ciemniejszą stronę – staje się ich przeznaczeniem i przekleństwem…
 
Jedna z lepszych książek s-f, jakie czytałem. Może nawet tak dobra,...

książek: 2524
Octopus | 2015-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1995 rok

bardzo ciekawa i delikatna fantastyka, polecam osobom zniesmaczonym ciągłymi walkami i przelewem krwi

książek: 577
Wiedźma | 2010-09-04

Książka została napisana dobrym stylem i mimo że ma swoje lata wciąż potrafi zaciekawić i zainspirować. Idea kryształów, które wydobywa się za pomocą pieśni i całościowe połączenie muzyki z technologią nadaje stosunkowo specyficznej literaturze space-opera sporej dozy delikatności i taktu. Do tego wszystkiego główna bohaterka - Killashandra - jest postacią z silnym charakterem, dążącą do wybranego celu. Nie zrażają jej niepowodzenia i jest w stanie poradzić sobie z problemami, które pojawiają się na jej drodze.
Polecam wszystkim fanom space-opera ;-)

książek: 915
Karodziejka | 2010-09-05

Nie sądziłam nigdy, że kiedykolwiek sięgnę po space operę, a tym bardziej, że jakaś książka z tego gatunku mi się spodoba. Tu mogę jednak z czystym sumieniem napisać, że historia była naprawdę wciągająca i lekturę wspominam jako bardzo przyjemną.

Zarówno pierwszy tom, jak i dalsze dwa.

książek: 1774
Kevorkian | 2013-04-27
Przeczytana: 22 kwietnia 2013

Bardzo kobieca fantastyka, w każdym słowie widać, że pisała ją kobieta i chyba z myślą o kobietach. Pomysł bardzo oryginalny, język ładny, ale akcja raczej wolna i książka mało wciągająca. Do relaksu przy herbatce.

książek: 1860
Efemeryda | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak zwykle, znałam Jeźdźców smoków to wzięłam do ręki i Killashandrę. Nie rozczarowałam się. Potem oczywiście były kolejne. Odprężająca przyjemna lektura, bez dużej ilości politycznych wycieczek, a wszystko podane w zgrabnej szacie i strawnej formie.

książek: 543
Kern | 2015-03-05

Bardzo ciekawy świat, dużo mniej sama historia.

książek: 133
KaroKaro | 2018-08-22
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 200 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd