Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Gorączka morska

Tłumaczenie: Zbigniew Musiał
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
7 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sea fever
data wydania
liczba stron
221
słowa kluczowe
marynistyka, przygoda
kategoria
przygodowa
język
polski
dodał
adamats

Oparta na faktach, autobiograficzna opowieść norweskiego żeglarza i marynarza. Barwny obraz epoki schyłku żaglowców na morzach i oceanach osadzona w realiach Północnej Europy z początku XX wieku.

 

źródło opisu: opis własny

źródło okładki: skan z oryginału

Brak materiałów.
książek: 2176
adamats | 2010-11-30
Przeczytana: 28 listopada 2010

Chciałem trochę odpocząć od Nesbo, od Skandynawii. Pomyślałem „popływam” trochę. I trafił mi się Norweg mieszkający w Christianii (dawna nazwa Oslo) w domu z widokiem na wzgórze Holmenkollen. Coś jest w tych potomkach wikingów, w tym co mają do przekazania... Coś co powoduje, że krew krąży szybciej, że myśl podąża tym samym śladem, że rozumiem grające w nich emocje. A Rasmussen to dodatkowo takie moje niespełnione alter ego. Zarażony opowieściami o katamaranach, latających rybach, wyspach pachnących cynamonem, owładnięty marzeniem o prawdziwej męskiej przygodzie, niepozorny – cherubinkowaty wręcz dzieciak w wieku czternastu lat zaciąga się na statek płynący z Norwegii do portów Wschodniej Anglii i daje się ponieść falom.
Nieporadna to momentami opowieść, ale tak bardzo nasączona prawdziwą pasją, namiętnością i chęcią zmierzenia się z sobą, że trudno się od niej oderwać. Przedstawiona w książce żeglarska rzeczywistość pozbawiona jest heroizmu i dętego patosu. Momentami wydaje się wręcz surowa i beznamiętna w opisie codziennych zmagań z żywiołem, realiami życia na zaszczurzonym, śmierdzącym stęchlizną międzypokładzie. Refowanie topmarsli w trakcie grudniowego sztormu na Morzu Północnym to nie żadne bezprzykładne męstwo, a tylko przykład solidnie wykonywanej pracy, tyle że z czającą się gdzieś w głowie świadomością, jak wiele zależy od sprawnego współdziałania z kolegą zawieszonym 30 metrów nad pokładem na przegniłych linkach sztormowych. I ta wspólnota losu ze statkiem, poczucie, że okręt zachowuje się jak żywa istota. I to uczucie towarzyszące żeglarzowi już po kilku dniach pobytu na lądzie. Ta trawiąca trzewia i przenikająca całe ciało „gorączka morska”. Poczucie osaczenia przez otaczające – pozostające w bezruchu - sprzęty, domy, pagórki. I ograniczone pole widzenia, i brak horyzontu, i czekanie na kolejny rejs, bo: (…) każda podróż jest Odyseją i kończy się zdobyciem złotego runa a marynarz i jego okręt stanowią jedno (…).
Każdy, kto choć przez chwilę miał okazję dzierżyć rumpel w dłoni na jakiejkolwiek nawet kałuży, każdy kto choć raz widział wodę na kipach i czuł wiatr na twarzy przy ostrym bajdewindzie, zrozumie to o czym opowiada Rasmussen.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spod zamarzniętych powiek

Książka napisana z perspektywy fantastycznego himalaisty, ale przede wszystkim człowieka. Bielecki nie jest tu tylko maszyną zdobywającą szczyty, któr...

zgłoś błąd zgłoś błąd