Młode Chiny

Wydawnictwo: Homini, Officyna
6,4 (50 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
6
7
15
6
21
5
3
4
4
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62409-01-3
liczba stron
136
słowa kluczowe
reportaż, Chiny
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
madziula

Zbiór reportaży społecznych z Chin epoki przełomu – czyli wgląd w rzeczywistość młodych (ale i starszych Chińczyków) anno Domini 2009, tym ciekawszy i wiarygodniejszy, że w podróż z notatnikiem, dyktafonem i aparatem fotograficznym wybrał się rówieśnik większości swoich bohaterów, występujący nie z pozycji obserwatora egzotyki, lecz równorzędnego i zaciekawionego partnera. Państwo Środka pod...

Zbiór reportaży społecznych z Chin epoki przełomu – czyli wgląd w rzeczywistość młodych (ale i starszych Chińczyków) anno Domini 2009, tym ciekawszy i wiarygodniejszy, że w podróż z notatnikiem, dyktafonem i aparatem fotograficznym wybrał się rówieśnik większości swoich bohaterów, występujący nie z pozycji obserwatora egzotyki, lecz równorzędnego i zaciekawionego partnera. Państwo Środka pod piórem Kardaszewicza to nie tyle zadziwiające krajobrazy i sztuka, ile jednostki i społeczności ludzkie, z ich historią, teraźniejszością i planami na przyszłość. Autor świetnie ukazuje, jak w sześćdziesiąt lat od powstania Chińskiej Republiki Ludowej nowoczesność zderza się tam z tradycją, by dokonać nowej rewolucji. Młodzi ludzie, urodzeni w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, są świadkami największych od kilku pokoleń przemian. Na ich oczach rozpadł się socjalizm, a praca, miłość, religia i sztuka — cały świat i wartości znane ich rodzicom — stanęły na głowie. Nigdy jeszcze, w ciągu kilkutysiącletniej historii, młodzi Chińczycy nie mieli przed sobą tak wielkich nadziei i możliwości. Ale jako pokolenie jedynaków nigdy nie czuli też równie ogromnej presji i oczekiwań.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 945
bibliofilka | 2013-03-19
Przeczytana: 19 marca 2013

Chiny - kraj z jednej strony fascynujący, a z drugiej przerażający. Zadziwia pięknem zabytków i krajobrazów, kulturą, życiem codziennym. Mimo tego wciąż jeszcze brzmią echa rewolucji z czerwoną książeczką Mao.


Krzysztof Kardaszewicz znalazł się w Chinach zaraz po studiach i spędził tam cztery lata. Był prezenterem telewizji w Chengdu, dziennikarzem w Pekinie oraz nauczycielem angielskiego. Dało mu to możliwości poznania różnych części kraju, ale również było pretekstem odbycia licznych rozmów, które prowadził w pociągach, kawiarniach, na ulicy. Rozumiał wtedy, że Chińczycy mają o wiele więcej wspólnego z Polakami niż początkowo się wydaje. Ci, urodzeni w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku byli i są nadal świadkami największych przemian. Na ich oczach rozpadł się socjalizm, a rzeczy takie jak praca, miłość, religia i sztuka - cały świat i wartości znane ich rodzicom - stanęły na głowie. Ich kraj z symbolu egzotycznej biedoty stał się czołową gospodarką świata, podejmującą się wypraw w kosmos, organizacji World Expo i olimpiady. [str.10] Młodzi Chińczycy stanęli na progu wielkich nadziei i możliwości, z drugiej jednak strony nie czuli nigdy takiej presji i oczekiwań. I tak książka jest ich opowieścią, o nich, o ich marzeniach, wartościach i rozczarowaniach.

To młode pokolenie uwikłane było w największą chyba różnicę pokoleń. Ich rodzice wychowani byli w innych czasach, w innym sposobie postrzegania świata, z innym bagażem doświadczeń. Kiedy oni dorastali, kraj pogrążony były w chaosie, natomiast ich dzieci wychowały się w już w kraju otwartym na produkty i kulturę Zachodu, nową sztukę, religię i rewolucję obyczajową. Zwykli robotnicy przerodzili się młode wilki pochłonięte pogonią za pieniędzmi i osobistymi korzyściami.

Praca i rodzina, seks i moralność, religia i ideały - nic już nie jest tym, czym było wcześniej i czego uczono w szkole. Wcześniej w szkołach nie wpajano, jak samodzielnie działać i rozwiązywać trudne sytuacje. Liczono zawsze na to, że wszyscy ślepo podążą za tłumem. Nic zatem dziwnego, że młodzi Chińczycy, oprócz fascynacji nowinkami, czują się zagubieni i zdezorientowani. Nie byli na to przygotowani. Dlatego wielu odczuwa frustrację i niepokój. Dlatego sami, po omacku starają się zrozumieć, kim tak naprawdę są i dokąd zmierza ich kraj.
O Chinach powstało już wiele książek, przewodników, filmów. I jak autor sam twierdzi, że można być w Chinach całe lata i pozostać jedynie turystą. Przy odrobinie szczęścia i dodatkowego zamiłowania do chińskiej kultury można zobaczyć w Pekinie duszę.
Polecam, jedna z tych pozycji, tak zwanej krótkiej formy, a wielkich treści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom nad jeziorem

Bardzo dobre czytadło dla pań. Schemat powieści prawie identyczny jak w "Zapomnianym ogrodzie". Odnajduję tu wiele wspólnych motywów ( taki...

zgłoś błąd zgłoś błąd